Archive for the ‘C5’ tag

Astro: Rubin – spektrum uniwersalnej miłości   2 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Rubin zwany królem kamieni szlachetnych to w istocie szlachetna odmiana korundu – tlenek glinu o wzorze Al2O3. Kamień ten łączy w sobie zarówno „krwawe żądze” jak wysublimowane piękno duszy ludzkiej./Laura Estera

Najwspanialsze rubiny pochodzą z Birmy, gdzie wydobywa się je z wapieni, piasków, żwirów lub po prostu z gleby. Rubiny można pozyskać również w Indiach, na Cejlonie, w Syjamie, na Uralu, w Montanie i Północnej Karolinie (USA), Australii i Afryce.

W istocie rubin równoważy umysł i ciało, uczucia i ducha wzmacniając w swoim wcieleniu wolę życia i jest motorem napędowym do twórczego działania. Daje obfitość i obdarza swego właściciela darami losu, zsyła trwałą miłość, małżeństwo, partnerstwo – pozwala powrócić partnerom po przejściach do siebie, ale tylko wtedy, kiedy miłość była szczera i prawdziwa oraz obustronna. Klejnot ten czyni prawdziwe cuda potrafi napełnić energią każdą część organizmu, czyli naładować nasze akumulatory życiowe w sposób dla każdego posiadacza tego kamienia odmienny, zgodny z jego potrzebami czy to zdrowotnymi czy tez uczuciowymi.

Głęboka czerwona czasem różowa barwa tego klejnotu ofiarowuje nam posiadaczom miłość i głębię uczuć nie tylko partnerskich, ale budzi w nas także miłość do bliźnich do wszechświata i do Boga.

Rubin jest nie tylko potężnym kamieniem duchowym pobudzającym serce, lecz również pomaga odblokować pamięć naszej AKASZY (umysłu i pamięci Boga, zawierającej w sobie wszystkie wydarzenia). Osiągniecie tego stanu duchowego możliwe jest poprzez skupienie, medytację oraz modlitwę.

Rubiny „czystej wody” osiągają ceny diamentów. Szczególnie ceniony jest rubin zwany gwieździstym, ma ona w swojej strukturze mineralogicznej wrostki rutylu (tlenku tytanu), które  powodują wrażenie obecności wewnątrz kamienia błyszczącej sześcioramiennej gwiazdy. Najpiękniejsze odmiany określa się nazwą „krwi gołębiej”.

Rubin był ceniony przez możnych władców we wszystkich kulturach na przestrzeni wieków. Zachwycali się nim ludzie Wschodu , Grecy nazywali go ANTRAKSEM, Rzymianie karbunkułem. Świat muzułmański zachwycał się rubinem i zdobił nim ubiór, uprząż, a także broń – wytwarzał przedmioty kultu. Był ów kamień symbolem życia i ruchu, energii i walki, namiętności i uwielbienia. Energia, którą w sobie nosi, obejmuje całe spektrum miłości: od seksu aż do miłości uniwersalnej, boskiej. Rubin uświadamia nam, że możemy te dwie płaszczyzny pogodzić i być cudownie szczęśliwi.

Rubin przyniesie największe szczęście ludziom urodzonym w znaku zodiaku , , .
function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link
»Kupuj w Onet.pl!Dla nowoczesnego mężczyzny
cena: 384,13 złZegarek do zadań specjalnych
cena: 1 166,88 złWitaj szkołoMoże jeszcze macie wspaniałą, naturalną opaleniznę, czujecie wiatr we włosach i śpicie dłużej niż zwykle, ale już niedługo trzeba będzie się przestawić. Początek września to dla chyba wszystkich z Was początek nowego roku szkolnego. Czy dla każdej z was oznacza to samo?forumWriteBody(195,162,1314580,8,0,0,”770px”,”0″);»DgoPrepare(„popTest3″,” Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”Zaloguj”:”window.check3=1;getElementById(„login3″).submit();”");window.logow3 = 0;window.check3 = 0; window.norel = 0; if(settimerek){clearTimeout(timerek);} if(O(„awaryjna”)){O(„awaryjna”).style.display = „none”;};Dodaj komentarz »DgoPrepare(„StarInfo”, „
Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnej kariery na forum. Pozytywna
aktywność forumowiczów jest nagradzana punktami. Źródłem punktów jest zarówno ilość
komentarzy (i dopowiedzi do nich) jak i ich jakość (ilość otrzymanych głosów).
Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości punktów przy Twoim nicku pojawi się kolejna
gwiazdka, a Ty otrzymasz dostęp do nowych funkcjonalności forum (np. posiadanie
drugiej egzekutor gwiazdki upoważnia Cię do ustawienia sobie awataru). Naruszanie zasad forum
jest karane punktami ujemnymi i w konsekwencji może spowodować degradację o niższy
poziom.
ogólnych swojego profilu
moderatorów, jak i forumowiczów, ma możliwość
ustawienia awataru
komentator
dołączaną do jego komentarzy
innych forumowiczów. Jego posty są specjalnie
wyróżniane.Przynależność do elity odzwierciedla jego
pozycja w rankingu.”, 0, 1, 1, „”OK”:”DgoOFF(O(„StarInfo”));”");function isLogged() {if ($onet.zuoIsl) {if(document.getElementById(„logoutButton”)){document.getElementById(„logoutButton”).style.display = „block”;}}}if(PodArtykulem == 1){isLogged();} else {onet(„onPageLoad”, „isLogged();”);}DgoPrepare(„czyZalog”, „
Możesz się zalogować, aby zbierać gwiazdki za dobrze oceniane komentarze.
Nie bądź anonimowy. Daj się poznać jako Wielki Autor.
logowania się na forum. Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”);window.logow = 0;window.check = 0; window.norel = 0; 17 paź 08, 16:29if(PodArtykulem == 1){ft_foldTables();} else {onet(„onPageLoad”, „ft_foldTables();”);} UlubieniZaloguj sięif(PodArtykulem == 1){getFavorites();} else {onet(„onPageLoad”, „getFavorites();”);}Najciekawsze dyskusjeif(PodArtykulem == 1){checkAllFavorites(„divSub”);} else {onet(„onPageLoad”, „checkAllFavorites(„divSub”);”);}if(PodArtykulem == 1){scrollToPlus();} else {onet(„onPageLoad”, „scrollToPlus();”);}»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1314580,poczytaj.html

Written by admin on Marzec 1st, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Feng Shui zdrowia – sypialnia   3 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Jeżeli chcemy odnieść sukces, musimy być do tego przygotowani psychicznie oraz fizycznie. Każdy zdaje sobie sprawę, jaką rolę spełnia to, czy jesteśmy wypoczęci rozpoczynając kolejny dzień. Najbardziej do wypoczynku przyczynia się sen./Inne

Organizacja sypialni

Na samym początku powinniśmy zastanowić się, do czego służy sypialnia. Pytanie to jest tylko z pozoru śmieszne. Oczywiście do spania. Powinniśmy, więc tak ją urządzić, aby sprzyjała właśnie tej czynności i żadnej innej – sypialnia nie może być jednocześnie miejscem do spania i miejscem pracy, oglądania telewizji czy czytania. Telewizor umieszczony w sypialni sprawia, że bardzo często przy nim zasypiamy, co z całą pewnością nie wpływa pozytywnie na jakość snu. Dodatkowo wszelkie urządzenia elektryczne, nawet te wyłączone, emitują smog elektromagnetyczny. Najnowsze amerykańskie badania publikowane w prasie naukowej wykazują, że smog elektromagnetyczny przyczynia się do silnej depresji mogącej w rezultacie prowadzić nawet do aktów autodestrukcji. Szczególnie narażone są osoby, które mają z nim stały kontakt – osoby pracujące z komputerem, urządzeniami elektronicznymi, korzystające z telefonów komórkowych, elektrycy. Jeżeli w ciągu dnia jesteśmy zmuszeni z takich urządzeń korzystać, to zrezygnujmy z nich choćby na czas snu – z korzyścią dla zdrowia i wypoczynku.

Druga sprawa to dzielenie jednego pomieszczenia na sypialnię i miejsce pracy. Jeżeli pracujemy w miejscu spania, to zarówno praca jak i sen nie może odbywać się pomyślnie. W najlepszym wypadku patrząc na łóżko w trakcie pracy będziemy myśleć o wypoczynku. Z drugiej strony, mając miejsce pracy lub choćby rzeczy z nią związane w sypialni, nie będziemy mieli ani chwili wypoczynku.
Łóżko i jego ustawienie

Kolejną ważną rzeczą w sypialni jest egzekutor odpowiednie łóżko oraz jego ustawienie. Zarówno łóżko, jak i materac powinny być wykonane z materiałów naturalnych. Kształt łóżka powinien być przyjazny człowiekowi – powinno być pozbawione ostrych kantów. Najlepsze są łóżka drewniane z wezgłowiem w kształcie łuku. Ważne jest także, aby pod łóżkiem znajdowała się wolna przestrzeń – materac nie powinien leżeć bezpośrednio na ziemi, może to powodować bóle pleców, wynikające z braku cyrkulacji powietrza pod materacem. Jeżeli w łóżku śpią dwie osoby to powinno posiadać jeden duży materac, a nie dwa dzielone co może doprowadzić do rozpadów związków.

Najlepszym sposobem ustawienia łóżka jest skierowanie głową do ściany – tak, aby można było się do niego dostać z trzech stron. Feng Shui nie zaleca także ustawiania łóżka nogami w kierunku drzwi, co kojarzy się z wyprowadzaniem z pomieszczeń osób zmarłych.

W pokojach znajdują się strefy spokojne odpowiednie do spania oraz takie, gdzie wypoczynek jest utrudniony – jest w nich za duży poziom energii. Miejscami, w których łóżko na pewno nie może stać, są strefy na wprost drzwi wejściowych do sypialni oraz pomiędzy drzwiami i oknami.

Poprawne zalecane przez feng shui miejsca ustawienia łóżka przedstawiają poniższe rysunki.




Miejsca, w których łóżko nie powinno stać

Łóżko nie może stać na wprost drzwi. Takie rozwiązanie jest niedopuszczalne. Najlepszym rozwiązaniem będzie przestawienie w któreś z miejsc jak w przykładach 1 do 3.

Jeżeli nie możemy sobie pozwolić na przemeblowanie sypialni, rozwiązaniem będzie umieszczenie pomiędzy łóżkiem a drzwiami jakiejś przegrody. Może to być parawan lub, jeżeli jest miejsce – szafka lub inny mebel, który odgrodzi łóżko od drzwi. (zaznaczone na rysunku kreską).

Bardzo złym miejscem jest ustawienie łóżka pomiędzy drzwiami i oknem. Należy postarać się, aby chociaż głowa i tułów osoby leżącej nie znajdowały się w strefie zagrożenia (szare pasmo).


Tutaj także rozwiązanie będzie podobne jak w przykładzie 6.


Podobna sytuacja jak w przykładzie nr 5 z rozwiązaniem.

Bardzo złe rozwiązanie, niestety czasami spotykane. Wszystkie założenia zostały tutaj pogwałcone. Łóżko stoi dokładnie na linii drzwi – okno, skierowane nogami do drzwi, oraz za blisko okna.




Ta sypialnia jest prawidłowo urządzona. Jedynym problemem może być ucieczka pomyślnej energii spowodowana położeniem okna na wprost drzwi. Rozwiązaniem jest ustawienie w odpowiednim miejscu (szary punkt) przedmiotu, który ją zatrzyma. Może to być cokolwiek – roślina, lampa – ważne, aby znajdowało się na wysokości wzroku osoby wchodzącej.


Podobny przykład. Drugi szary punkt wskazuje miejsce gdzie powinniśmy ustawić coś, co dodatkowo odgrodzi osobę śpiącą od drzwi. Może to być roślina, parawan lub mebel.


Najbliższe otocznie łóżka

Należy zwrócić uwagę na przedmioty oraz urządzenia znajdujące się koło łóżka. Nie powinno się spać w miejscu, gdzie w ścianie przebiegają rury wodociągowe oraz w miejscach przylegających do łazienek, kuchni oraz znajdujących się za ścianą silnych źródłach promieniowania elektromagnetycznego – transformatory, rozdzielnie elektryczne itp. Sypialnia nie powinna znajdować się nad garażem oraz warsztatami. W sypialni nie można umieszczać roślin o ostrych liściach jak: dracena, juka oraz kaktusów. Jeżeli chcemy umieścić jakieś rośliny, to najbardziej polecanymi są paprocie oraz geranium, zarówno ze względu na swój kształt, jak i na właściwości zdrowotne.

Nad osobą leżącą powinien znajdować się prosty sufit. Spanie pod skosami oraz belkami stropowymi może powodować choroby w miejscach ciała, które są przez nie „uciskane”. Bardzo często spotyka się także ciężkie lampy zawieszone bezpośrednio nad śpiącymi. Bywa to przyczyną różnych schorzeń w miejscach na ciele, na które może potencjalnie lampa spaść. Jeżeli nie jest za późno to w momencie, gdy się ją usunie lub przestawi łóżko objawy często przechodzą.

Kolorystyka sypialni

Istnieje wiele założeń dotyczących kolorystyki sypialni. Odpowiednia kolorystyka jest dostosowana do kierunku geograficznego, w którym znajduje się sypialnia oraz od osobistego żywiołu feng shui osób, które z niej korzystają. Z powodu ograniczonego miejsca podaje tylko założenia kolorystyczne wynikające z kierunku, w którym sypialnia się znajduje. Aby go określić najprościej jest ustalić kierunek geograficzny w odniesienia do środka mieszkania lub domu. I tak:

Sypialnia wschodnia oraz południowo-wschodnia

Feng Shui określa strefę południowo–wschodnią jako strefę drewna. Powinny tutaj przeważać jasne zielenie oraz jasnoniebieskie dodatki. Motywy zdobnicze, które stworzą poprawne feng shui tego miejsca to wszelkie rośliny, kwiaty. Najlepsze będą meble z naturalnego jasnego drewna, rattanu itp. Kolory niezalecane to: czerwień, biel, żółć i pochodne.

Sypialnia południowa

Strefa ognia. Przeważa kolorystyka oraz umeblowanie podobne jak te dla kierunku wschodniego oraz południowo-wschodniego. Dodatkowo można użyć fioletów, elementów czerwieni. Motywy zdobnicze roślinne oraz dodatkowo można użyć złotych gwiazdek (np. w sypialni dziecięcej). Kolory niezalecane to: granat, niebieski, czarny, biały.
Sypialnia południowo-wschodnia oraz północno–wschodnia

Strefa ziemi. Tutaj najbardziej polecane są ciepłe żółte barwy z dodatkiem czerwieni. Kolor ścian od żółtego przez brzoskwiniowy do pomarańczowego oraz róże. Jeżeli komuś odpowiada, to można nawet użyć jako główny, koloru czerwonego. Zalecane motywy zdobnicze to wszelkie formy geometryczne oparte na kwadracie oraz trójkątach (te ostatnie polecam jednak stosować tylko przez osoby dla których element ognia reprezentowany przez trójkąt jest sprzyjający). Meble w jasnej kolorystyce żółtej lub czerwonej jak w sypialniach w innych strefach powinny być matowe.

Sypialnia zachodnia oraz północno–zachodnia

Strefa metalu. Sypialnia taka może być biała, perłowa lub w kolorach ziemi. Kształty na bazie kwadratu oraz owale i koła. Dodatki dekoracyjne mogą być wykonane z metalu w kolorze srebrnym lub złotym. Nie zaleca się stosować koloru czerwonego oraz zieleni i barw zimnych – granatu, niebieskiego.

Sypialnia północna

Strefa wody. Strefa północna jest jedną z trudniejszych do zagospodarowanie stref Feng Shui. Jest to miejsce nienasłonecznione, zimne. Zalecanymi barwami to biel z czerwonymi, delikatnymi akcentami lub róż. Sypialnia taka powinna być jasna, można to wzmocnić przez umieszczenie dodatków z połyskującego srebrnego lub złotego (kolor) metalu. Barwy niezalecane to zieleń, żółcie, czarny, czerwony (w dużej ilości).

Uniwersalnym kolorem dla sypialni we wszystkich strefach jest kolor brzoskwini. W Chinach uznawany jest on za kolor długowieczności, a co za tym idzie – bardzo odpowiedni do sypialni. Generalnie sypialnia powinna być pomalowana w lekkie, jasne barwy.

Lustro w sypialni

Feng Shui kategorycznie zabrania umieszczania lustra w sypialni, zwłaszcza w taki sposób, aby odbijała się w nim osoba śpiąca. Wpływa to negatywnie na jakość sny oraz działa zbyt pobudzająco. Jest wiele przesądów związanych z lustrem w sypialni, których z braku miejsca tutaj nie opiszę – są one jednak wspólne dla wielu kultur – także naszej. Jeżeli już posiadamy w sypialni lustro powinniśmy je na czas snu zasłaniać.

Paweł Artur Tomkowiak (rysunki autora) »Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1246127,2814,2690,6,,feng_shui_zdrowia_sypialnia,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Luty 6th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Zasięgnij porady wyroczni   2 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Pytając przeznaczenie „co się wydarzy?”, używamy wyroczni, czyli sami prowokujemy określone sytuacje, które w tajemniczy sposób swoim przebiegiem i wynikiem wskazują na cienie nadchodzącej przyszłości./Inne

Fusy z kawy

Nasyp kilka łyżeczek kawy do szerokiego naczynia i doprowadź do wrzenia, kiedy woda zacznie odparowywać, i pozostanie jej już niewiele, wysyp fusy na kartkę papieru, i zostaw je tak na kilka dni, do momentu aż wyschną. Następnie nalej wody na patelnię, podgrzej ją, i wsyp fusy na patelnię. Gotuj tak długo aż woda praktycznie całkowicie odparuje zostawiając na dnie patelni wróżebne znaki. Ich interpretację należy przeprowadzić samemu.

Białko z jajka

Rozbij świeże jajko, oddziel białko od żółtka. Napełnij dużą filiżankę wodą, następnie dolej do niej białko, które poprzednio oddzieliłaś/ oddzieliłeś. Po 24 godzinach białko uformuje skomplikowane kształty, które po bliższym zapoznaniu się z nimi, powinny wskazywać na jakieś zdarzenia z przyszłości.

Kiełkujące nasiona

Należy wziąć kilka nasion tego samego gatunku, przygotować dla każdego nasionka oddzielną doniczkę. Każda powinna mieć ten sam kształt, wielkość i powinna być wykonana z takiego samego materiału. Najlepiej jeśli doniczki będą identyczne. Następnie umieszczamy je w miejscu, w którym powinny dostawać tyle samo światła. Chodzi o to, by wszystkie miały identyczne warunki do wzrostu. Z każdym nasieniem wiążemy określone zdarzenie, na przykład: małżeństwo, urodzenie dziecka, itd. Zdarzenia będą następować według kolejności w jakiej będą kiełkowały nasiona.

Okrąg, ziarna i drób

Narysuj okrąg, podziel go na kilka różnych części, i skojarz je z określonymi zdarzeniami. Następnie w każdy z tych części włóż jedno ziarno. Teraz należy przynieść w pobliże okręgu kurę i koguta. Spełnią się tylko te zdarzenia, które zostały skojarzone z tą częścią okręgu z której ziarno zjadł kogut, te zdarzenia, które zostały skojarzone z innymi częściami okręgu, nie spełnią się.

Papier

Potargaj kartkę papieru na kilkanaście różnych części. Przyjętą regułą w tym przypadku jest to, że kawałków tych ma być trzynaście. Na każdym z tych kawałków napisz pytanie. Następnie wszystkie wsyp do wazy, zalej wodą, a ten kawałek papieru, który jako pierwszy wypłynie, zawiera pytanie na które odpowiedź jest twierdząca.

Dmuchawiec

Znajdź dmuchawiec, i wypowiadając życzenie dmuchnij w niego. Jeśli wszystkie nasionka wzbiją się w powietrze, życzenie spełni się momentalnie, w przeciwnym jednak razie, nie spełni się, bądź spełni się po jakimś czasie.

Zobacz również:


function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link
»Kupuj w Onet.pl!Dla nowoczesnego mężczyzny
cena: 384,13 złZegarek do zadań specjalnych
cena: 1 166,88 złWitaj szkołoMoże jeszcze macie wspaniałą, naturalną opaleniznę, czujecie wiatr we włosach i śpicie dłużej niż zwykle, ale już niedługo trzeba będzie się przestawić. Początek września to dla chyba wszystkich z Was początek nowego roku szkolnego. Czy dla każdej z was oznacza to samo?forumWriteBody(195,162,1245996,8,0,0,”770px”,”0″);»DgoPrepare(„popTest3″,” Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”Zaloguj”:”window.check3=1;getElementById(„login3″).submit();”");window.logow3 = 0;window.check3 = 0; window.norel = 0; if(settimerek){clearTimeout(timerek);} if(O(„awaryjna”)){O(„awaryjna”).style.display = „none”;};Dodaj komentarz »DgoPrepare(„StarInfo”, „
Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnej kariery na forum. Pozytywna
aktywność forumowiczów jest nagradzana punktami. Źródłem punktów jest zarówno ilość
komentarzy (i dopowiedzi do nich) jak i ich jakość (ilość otrzymanych głosów).
Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości punktów przy Twoim nicku pojawi się kolejna
gwiazdka, a Ty otrzymasz dostęp do nowych funkcjonalności forum (np. posiadanie
drugiej gwiazdki upoważnia Cię do ustawienia sobie awataru). Naruszanie zasad forum
jest karane punktami ujemnymi i w konsekwencji może spowodować degradację o niższy
poziom.
ogólnych swojego profilu
moderatorów, jak i forumowiczów, ma możliwość
ustawienia awataru
komentator
dołączaną do jego komentarzy
innych egzekutor forumowiczów. Jego posty są specjalnie
wyróżniane.Przynależność do elity odzwierciedla jego
pozycja w rankingu.”, 0, 1, 1, „”OK”:”DgoOFF(O(„StarInfo”));”");function isLogged() {if ($onet.zuoIsl) {if(document.getElementById(„logoutButton”)){document.getElementById(„logoutButton”).style.display = „block”;}}}if(PodArtykulem == 1){isLogged();} else {onet(„onPageLoad”, „isLogged();”);}showAds()DgoPrepare(„czyZalog”, „
Możesz się zalogować, aby zbierać gwiazdki za dobrze oceniane komentarze.
Nie bądź anonimowy. Daj się poznać jako Wielki Autor.
logowania się na forum. Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”);window.logow = 0;window.check = 0; window.norel = 0; Wyraź swoją opinię i dołącz do ekspertów na forum!

Otwarcie komentuj rzeczywistość, głośno wyrażaj swoje zdanie, prowokuj innych do dyskusji …if(PodArtykulem == 1){ft_foldTables();} else {onet(„onPageLoad”, „ft_foldTables();”);}showAds() UlubieniZaloguj sięif(PodArtykulem == 1){getFavorites();} else {onet(„onPageLoad”, „getFavorites();”);}showAds()Najciekawsze dyskusjeif(PodArtykulem == 1){checkAllFavorites(„divSub”);} else {onet(„onPageLoad”, „checkAllFavorites(„divSub”);”);}showAds()showAds();if(PodArtykulem == 1){scrollToPlus();} else {onet(„onPageLoad”, „scrollToPlus();”);}showAds()»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1245996,poczytaj.html

Written by admin on Styczeń 30th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: PANI STRZELEC   5 comments

Posted at 2:17 am in Wrozby

Jako jedyna w zodiakalnym kręgu posiada umiejętność i wręcz talent w zamienianiu kompleksów w atrybuty męskości. Na przykład, gdy mężczyzna jest niepewny i nieśmiały, Pani Strzelec zapewni go, że właśnie to jest jego najbardziej pociągającą cechą. Niezależna indywidualistka, nie wie co to przewrotność. Mówi, co czuje i robi to, co mówi. Pomimo wrodzonej logiki i bystrości, w środku jest małą dziewczynką. Gdy wzruszy ją film, płacze i nie wstydzi się tego. Towarzyska i szalenie dowcipna. Bardzo kocha zwierzęta. Mężczyzn traktuje dosyć nonszalancko, ale umie być niezwykle romantyczna. Nieuleczalna idealistka. Lojalna, wierna i kochająca/Inne

Tło muzyczne: „In my secret life”, L. Cohen

Wino: Voyage Cabernet Petit Verdot Merlot, South Eastern, Hardys, ok. 30 zł



KOLACJA SLA PANI STRZELEC

Tabbouleh (czyt. tabuli) z grillowanym bakłażanem

3 małe pomidory 1/4 filiżanki kaszy kuskus 2 duże bakłażany 1/3 filiżanki oliwy z oliwek 4 filiżanki grubo posiekanej pietruszki 1 filiżanka grubo posiekanej świeżej mięty 1 średnia czerwona papryka, drobno posiekana 2 łyżki stołowe soku z cytryny sól i świeżo zmielony czarny pieprz

Drobno posiekaj pomidory, zachowując tak dużo soku, jak tylko się uda. Kaszę wsyp do niewielkiej miski, na wierzchu ułóż pomidory, a wszystko polej zachowanym sokiem; przykryj miskę i wstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny, lub do czasu aż kasza zmięknie.

Przetnij każdy bakłażan wzdłuż egzekutor na 8 kawałków. Posmaruj kawałki bakłażana połową oliwy i upiecz je na grillu (może być domowy grill, lub grill w piekarniku). Piecz bakłażana 10 minut, aż zbrązowieje i zrobi się miękki.

W tym samym czasie zmieszaj pomidory i kaszę z pietruszką, miętą, cebulą, sokiem z cytryny i pozostałą oliwą. Dopraw solą i pieprzem do smaku. Podawaj z upieczonym bakłażanem.


Przepisy pochodzą z książki Agnieszki Perepeczko "Śniadanie w łóżku i inne rozkosze… kulinarne", wydanej przez Wydawnictwo NOWY ŚWIAT function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link OnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui] [PANI STRZELEC Magia]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;
»Kupuj w Onet.pl!Dla nowoczesnego mężczyzny
cena: 384,13 złZegarek do zadań specjalnych
cena: 1 166,88 złWitaj szkołoMoże jeszcze macie wspaniałą, naturalną opaleniznę, czujecie wiatr we włosach i śpicie dłużej niż zwykle, ale już niedługo trzeba będzie się przestawić. Początek września to dla chyba wszystkich z Was początek nowego roku szkolnego. Czy dla każdej z was oznacza to samo?forumWriteBody(195,162,1501251,8,0,0,”770px”,”0″);»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1501251,poczytaj.html

Written by admin on Styczeń 13th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Uzależnieni od wróżek   3 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Rynek kwitnie jak nigdy dotąd. Wróżki przewidują przyszłość, rzucają zaklęcia, odczyniają uroki, ładują dobrą energią, kontaktują się z aniołami. Decydują nie tylko o życiu osobistym klientów, ale także o działaniach urzędów państwowych i renomowanych firm. I jak przyznają sami wróżbici i astrologowie, coraz więcej jest ludzi, którzy właśnie na chcą przerzucać na nich ciężar swoich decyzji./Wojciech Harpula

Monika Wierzbicka miała wtedy 20 lat. Od Karen dowiedziała się, że powinna zdecydować się na zmiany, o których myśli od dawna; karty nie widzą przy jej boku nikogo naprawdę bliskiego; powinna strzec się osoby, której ufa; na spokój i harmonię przyjdzie jej jeszcze długo czekać.

Monika do wróżki poszła ze zwykłej ciekawości. O Karen dowiedziała się od koleżanki. ani przez moment nie traktowała serio. Wieczorem opowiadała o wizycie swojemu chłopakowi: śmiała się, że wróżka nie widziała w kartach ukochanego mężczyzny u jej boku. Dwa tygodnie później nie było jej do śmiechu: chłopak, z którym była od czasów liceum, oświadczył jej, że „coś się w nim wypaliło” i chce odejść.

Odszedł, a Monika znów wylądowała w gabinecie Karen. Dlaczego? Bo poprzednia wróżba się sprawdziła. Po drugiej rozmowie z wróżką zdecydowała się wreszcie na rzucenie nudnego jak flaki z olejem marketingu i zarządzania. Zdała na polonistykę. Po semestrze wiedziała już, że była to dobra decyzja. – Karty nigdy nie widziały wokół mnie cyfr, uporządkowanych schematów – mówi.

Dziś Monika ma 27 lat. Mieszka w Krakowie, pracuje w jednym z wydawnictw. Wygląda i zachowuje się jak racjonalna, trzeźwo myśląca osoba. Od siedmiu lat korzysta z porad , astrologów i usług bioenergoterapeutów co najmniej raz w miesiącu. Gdy ma „dołek” lub musi podjąć jakąś ważną decyzję, nawet dwa, trzy razy. Wróżki i astrologów określa mianem konsultantów. W ciągu roku na ich usługi oraz wydaje ok. 3-4 tys. zł. – Zdaję sobie sprawę, że to mój lekki bzik. Dopóki jednak nie przeszkadza mi to w życiu, nie widzę powodu, by z niego rezygnować. Nie wstydzę się też o tym mówić. Wiele razy ludzie, którzy uśmiechali się ironicznie, gdy opowiadałam o wróżbach, potem sami prosili mnie o kontakt do moich konsultantów – mówi Monika. – Nie czuję się uzależniona od wizyt w wróżek. Po prostu lubię zasięgnąć ich rad, bo to dobre rady. Miliona w totka nie wygrałam, ale mam wrażenie, że moje życie toczy się w dobrym kierunku. Czy nadal czekam na spokój harmonię? Tak. Karty to przewidziały. Ale w symbolach widać też, że czeka mnie zmiana. I dopiero ona przyniesie mi szczęście.

Nikt nie wie, ilu Polaków nie potrafi żyć bez wizyt u osób, które twierdzą, że są w stanie przewidzieć przyszłość, odczynić urok, naładować klienta dobrą energią. Wiadomo natomiast, że rynek usług magicznych, mimo protestów środowiska naukowego i Kościoła, kwitnie jak nigdy dotąd. I jak przyznają sami wróżbici i astrologowie, coraz więcej jest ludzi, którzy chcą przerzucać na nich ciężar swoich decyzji. Także tych najważniejszych w całym życiu.

Przesłanie aniołów

Profesje wróżbity, astrologa, bioenergoterapeuty, refleksologa i radiestety zostały w lutym tego roku wpisane do opracowanej przez Ministerstwo Pracy „klasyfikacji zawodów i specjalności”. Przeciwko dokumentowi protestowali naukowcy, którzy napisali do minister Jolanty Fedak „List otwarty w obronie rozumu”. Za skandaliczne uznali „umieszczenie na tej liście szeregu profesji niemających nic wspólnego z cywilizacją XXI wieku, a już na pewno z oficjalnie głoszoną przez Rząd RP ideą tworzenia społeczeństwa opartego na wiedzy”. Ministerstwo pozostało jednak nieugięte: nie zostały zepchnięte do podziemia. Dzięki wampiry same o sobie urzędnikom wiadomo również dokładnie, czym powinny się zajmować. Wróżbita „świadomie wykorzystując wrodzone uzdolnienia do działania w obszarze zjawisk nadprzyrodzonych, dokonuje wglądu w przeszłe i przyszłe wydarzenia przy zastosowaniu ukształtowanych przez tradycję różnych form wróżenia”. Formy wróżenia to „karty (zwłaszcza tarot), kabała, I-cing, chiromancja (wróżenie z ręki), katoptromancja i krystalomancja (przepowiadanie przyszłości za pomocą zwierciadła lub kryształu) itp.”

Źródło: http://magia.onet.pl/1555456,poczytaj.html

Written by admin on Styczeń 12th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Barbórka   no comments

Posted at 3:56 pm in Wrozby

Zbliża się święto górnicze zwane „Barbórką”. Każdy kto mieszka wiele lat na Śląsku, pamięta tę wielką sprzed laty magię, która towarzyszyła obchodom ku czci św. Barbary – patronki górników./Wróżka Wielgoradesz

Dzisiaj obchody „barbórkowe”, niestety, obchodzone są nieco ciszej i mniej wystawnie. Nie byłoby dobrze, gdyby te piękne barbórkowe tradycje zaczęły odchodzić w zapomnienie. Pewnie i Skarbnik, i Biała Dama przypomnieli by o tym, że to święto, które jest niezwykle ważne dla potężnej górniczej rodziny, nie może odejść w zapomnienie. A kim dla górników jest Skarbnik i Biała Dama?

To duchy w tradycji górniczej o wielkiej sile i magicznej mocy. Górnicy w żadnym razie nie chcieliby się narazić tym potężnym władcom podziemia, a nie daj Boże, aby narazili im się inni, którzy chcieliby szkodzić Wielkiej Górniczej Rodzinie. Ci potężni władcy nie mogą być pominięci kiedy obchodzone jest górnicze święto – dla nich bowiem to także czas inny od codziennego.

O Skarbniku

Dla górników kodeksem moralnym, a nawet można pokusić się o nazwanie go kodeksem pracy jest właśnie Skarbnik. W swoich działaniach kieruje się on wg górniczych wierzeń kodeksem moralnym.

Jeśli górnik pracuje źle, jest leniwy, nie dba o innych, jest skąpy, nie pomaga kolegom, którzy ulegli wypadkowi i zostali kalekami, lub rodzinom tych, którzy zginęli, ten niechybnie odczuje na sobie gniew Skarbnika. Jednak, jeżeli górnik wykazuje się pracowitością – jest uczciwy, dba o swoich towarzyszy – tego Skarbnik nagradza szczodrze.

Opowiadana jest historia o pewnym górniku, który był tak skąpy, że nie dawał pieniędzy nawet na sieroty po swoich towarzyszach. Pewnego razu, gdy po szychcie odmówił datku na sieroty, tak zdenerwował Skarbnika, że następnego dnia ów wielkim kamieniem go przywalił.

Jak widać Skarbnik za wykroczenia karał srogo. Jednak gdy ktoś jest prawy i pracuje jak należy to Skarbnik mu sprzyja. Pomaga mu odnaleźć bogate żyły, czy przebić się przez twardą skałę. Często także pojawia się osobiście, by ostrzec przed niebezpieczeństwem.

Opowiadana jest także historia, gdy górnicy idący na przodek zobaczyli przed sobą jasne światło. Chcąc je ominąć skręcili w boczny chodnik, lecz światło nadal zagradzało im drogę. Wtedy jeden z nich powiedział, żeby dzisiaj nie szli do pracy, bo coś złego się stanie. Nie poszli. Tego dnia w przodku gdzie mieli pracować nastąpił zawał, zabiło kilku ludzi i konia.

Często też Skarbnik ostrzegał górników pojawiając się pod postacią myszy lub szczura. Od zawsze uważano, że ucieczka tych zwierząt z jakiegoś miejsca zwiastuje rychłe niebezpieczeństwo.

Jednak Skarbnik nie tylko zwraca uwagę na pracowitość i uczciwość górników. Ma on też pewne zasady, których nie wolno było łamać. W kopalniach obowiązuje całkowity zakaz gwizdania, przeklinania i spania na dole. Nie tolerował on także – kiedy do pracy były używane konie – aby ktoś znęcał się nad nimi, a także nad innymi zwierzętami wykorzystywanymi w pracy. Dodatkowo zakazane było rzucanie kamieni do szybów, a także praca między godziną dwunastą a pierwsz – zarówno w dzień jak i w nocy. Łamanie tych zakazów ma związek nie tylko z niebezpieczeństwem wypadku, ale także z tym, że rozzłoszczony Skarbnik mógł się pojawić i „naprać po pysku".

Istnieje historia o chłopcu, który bawił się wrzucając kamienie do szybu. W pewnym momencie z szybu wyskoczył Skarbnik w mundurze górniczym. Gdy chłopiec go zobaczył zaczął uciekać, jednak demon dogonił go, wyciął pręt z jałowca i po obiciu chłopakowi skóry spuścił się do szybu.

O Skarbniku opowiadać można godzinami, bowiem wiele historii łączą górnicy z postacią tego ducha.
O Białej Damie

Jest wyjątkiem, bowiem dotyczy tylko kopalni w Wieliczce i Bochni, gdzie poza rolą Skarbnika właśnie zjawa zwana Białą Damą czeka na odegranie swojej roli w podziemiu. Zjawie tej przypisywano najgorsze cechy kobiece – podobno jest przewrotna, złośliwa, chytra, a jej jedyną działalnością jest prowadzenie górników na zatracenie.

Tradycje górniczego święta to wielka gama wierzeń.

Dlaczego górnicy utożsamiali się ze świętą Barbarą?
Dlaczego powołali ją na patronkę?

Ślązak górnik pracował dziennie po 12 godzin. Do kopalni dochodził nawet z odległości kilkudziesięciu kilometrów bez względu na porę roku. Mocno wierzący i bogobojny utożsamiał prawdopodobnie mękę św. Barbary ze swoim życiem po brzegi wypełnionym ciężką pracą i niepewną egzystencją. Ponieważ ciągle był narażony na niebezpieczeństwo i ryzyko, toteż modlił się do swojej patronki w cechowni przed zjazdem do kopalni. Po zakończonej "szychcie" nie zapominał również podziękować swojej patronce, polecając się jej łasce na przyszłość. W "Barbórkę" odbywały się spotkania starszych stażem górników wraz z młodszymi przy tradycyjnym kuflu piwa. Było to wesołe spotkanie, gdzie opowiadano dowcipy, śpiewano piosenki, spożywano krupnioki, żymloki.

Co to są krupnioki najczęściej wiemy, ale o żymlokach wiemy nieco mniej. Zatem dwa słowa o tej potrawie. „Żymloki” inaczej zwane „bułczankami” nie zawierają w sobie krwi w przeciwieństwie właśnie do krupnioków. Trzon obu tych potraw stanowią jelita nadziewane kaszą. Tradycją są też gorące parówki, śląska kiełbasa z musztardą, gotowana golonka. To w sumie niewyszukane dania, jednak sam nastrój barbórkowy jest niezwykły. Wesoły nastrój spotęgowany spożywaniem dużych ilości piwa i "gorzały" przetrwał w tradycji górniczej do dnia dzisiejszego choć znacznie mniej uroczyście.

W dzień "Barbórki" rano, górnicy odświętnie ubrani w galowe mundury, zgodnie z tradycją, zbierają się w kopalni, poczym w uroczystym pochodzie kroczą do kościoła na nabożeństwa "barbórkowe". Po mszy powrót do kopalni – tam odbywa się poczęstunek. Po zakończeniu oficjalnych uroczystości, górnicy wracają do domów, gdzie spędzają pozostałą część dnia z najbliższymi. Ten wielki świąteczny i rodzinny nastrój jest dla górnika bardzo ważny – czuje się głową rodziny, bowiem odpoczywającemu ojcu górnikowi z pełnym oddaniem usługują dzieci i żona.

Niestety, to wszystko powoli przeistacza się w skansen, piękna tradycja ustępuje na rzecz nowym. Czy ta śmierć odchudzanie bez odchudzania książka górniczej tradycji – to dobra śmierć? Warto się nad tym zastanowić.

Św. Barbara – patronka dobrej śmierci

Hej Barbórko, mężna córko
Skarbniku i Damo Biała
Niech powróci święto w krasie
Niech się cieszy Polska cała.

W kościele św. Barbara czczona była bardzo wcześnie, głównie jako patronka od nagłej śmierci. Pozostaje jedynie życzyć wszystkim, aby pamiętali o wspaniałej Patronce, pomimo tego, że górniczy świat stopniowo przeistacza się w skansen. Jej patronat, jakkolwiek niezwykle ważny, nie jest ograniczony przestrzenią kopalni. Przecież święta Barbara jest patronką konania, czyli dobrej śmierci.
»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1298596,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Grudzień 6th, 2010

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Koniec świata za trzy lata?   no comments

Posted at 2:16 am in Wrozby

21 grudnia 2012 roku skończy się świat jaki znamy. Tego dnia nastąpi zmiana biegunów magnetycznych Ziemi. Ruch obrotowy naszej planety gwałtownie zwolni, a następnie zmieni kierunek. Trzęsienia ziemi o niespotykanej sile i ogromne fale zniszczą naszą cywilizację. Całe kontynenty znikną z powierzchni globu. Zginą miliardy ludzi. Resztki Europy i Ameryki Północnej zostaną pokryte lodowcem./Wojciech Harpula

Atlantydzi wiedzieli pierwsi

Wpisanie w wyszukiwarkę słów "december 2012" daje 59 mln rezultatów. Wystarczy lektura kilku stron, by stracić motywację do podejmowania jakiejkolwiek aktywności wykraczającej horyzontem czasowym poza rok 2012. Katastrofa jest nieunikniona. Jej przyczyna – nie do końca oczywista. Koniec świata może nastąpić w wyniku: globalnej wojny, kolizji z tajemniczą planetą Nibiru, wybuchów na słońcu i przebiegunowania Ziemi. Zagładę przepowiedzieli m.in.: Egipcjanie, Sumerowie, Majowie, autorzy Biblii i – niezawodny w takich przypadkach – Nostradamus.

Spośród dziesiątek teorii dotyczących zbliżającego się końca świata jedną z najbardziej popularnych jest "Proroctwo Oriona na rok 2012" Patricka Geryla. Trzy książki Belga, w których wieszczy nieuchronną zagładę i wskazuje drogę ocalenia, są obelgą dla zdrowego rozsądku, ale na całym świecie kupiło je już kilkadziesiąt milionów osób.

Geryl twierdzi, że co 11,5 tys. lat dochodzi do hiperkatywności słonecznej wywołującej zamianę biegunów magnetycznych Ziemi. Przebiegunowanie prowadzi do nagłej zmiany kierunku ruchu obrotowego planety i katastrofy niszczącej całą naszą cywilizację.

Skąd wiadomo, że zagłada nastąpi już za trzy lata? Przewidzieli to astronomowie zamieszkujący legendarną Atlantydę. Atlantydzi odkryli teorię pól magnetycznych Słońca i mieli świadomość, że ich świat jest skazany na zagładę. Dzięki obserwacji gwiazd dokładnie wiedzieli, kiedy dojdzie do wywołanego zmianą biegunów Ziemi potopu. Więc zanim w roku 9792 roku p.n.e. kilkusetmetrowe fale zalały lądy, a Atlantyda została pogrzebana pod biegunem południowym, zbudowali tysiące łodzi i uciekli do Ameryki Południowej i Egiptu.

Wiedza astronomów z Atlantydy przetrwała. To właśnie hieroglify egipskie i kalendarz Majów mają wskazywać, że już niedługo dojdzie do kataklizmu na miarę opisywanego w Biblii potopu. W roku 2012 r. Wenus, Mars, Orion i inne ciała niebieskie znajdą się w takiej samej pozycji jak w roku 9792 p.n.e., a niezwykle dokładny kalendarz Majów kończy się na dacie 21 grudnia 2012 r. Później nie ma już nic.

– Nie ma co wątpić. Jeśli w dalszym ciągu będziemy lekceważyć te odkrycia, wszyscy zginiemy. Dzwony powinny bić na alarm na całym świecie! To wydarzenie będzie porównywalne z eksplozją 10 000 bomb atomowych naraz. Będzie to największa tragedia na świecie od czasów biblijnego potopu – pisze Geryl w "Proroctwie Oriona".

Nie oznacza to wcale, że przez najbliższe trzy lata, mając w perspektywie nieuchronny koniec świata, należy oddawać się słodkiemu nieróbstwu lub wyrafinowanej konsumpcji – najlepiej na kredyt. Prorok zagłady wzywa do aktywności. – Zdaję sobie sprawę, że nie każdy zdoła się uratować. Ale jeżeli nie zrobimy nic – straty w ludziach będą o wiele większe – pisze.

Ratunkiem może być emigracja na względnie najbezpieczniejszy kontynent – Afrykę. Najlepiej zaś wykupić udziały w "Perfect Vision" – farmie położonej w południowoafrykańskich Górach Smoczych. Geryl i wyznawcy jego apokaliptycznych wizji wierzą, że właśnie tam uda się im przetrwać zagładę. Teren o powierzchni 200 ha, położony na wysokości od 1900 do 2700 m n.p.m, ma stać się nową arką Noego. Na razie cała farma to niedokończony dom i kilka odwiertów z pompami wodnymi, a Geryl i jego współpracownicy są na etapie uzgadniania formalnych warunków zakupu terenu. Plany prezentują się jednak imponująco.

Źródło: http://magia.onet.pl/1548550,poczytaj.html

Written by admin on Listopad 2nd, 2010

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Koniec świata za trzy lata?   no comments

Posted at 1:15 am in Wrozby

21 grudnia 2012 roku skończy się świat jaki znamy. Tego dnia nastąpi zmiana biegunów magnetycznych Ziemi. Ruch obrotowy naszej planety gwałtownie zwolni, a następnie zmieni kierunek. Trzęsienia ziemi o niespotykanej sile i ogromne fale zniszczą naszą cywilizację. Całe kontynenty znikną z powierzchni globu. Zginą miliardy ludzi. Resztki Europy i Ameryki Północnej zostaną pokryte lodowcem./Wojciech Harpula

Atlantydzi wiedzieli pierwsi

Wpisanie w wyszukiwarkę słów "december 2012" daje 59 mln rezultatów. Wystarczy lektura kilku stron, by stracić motywację do podejmowania jakiejkolwiek aktywności wykraczającej horyzontem czasowym poza rok 2012. Katastrofa jest nieunikniona. Jej przyczyna – nie do końca oczywista. Koniec świata może nastąpić w wyniku: globalnej wojny, kolizji z tajemniczą planetą Nibiru, wybuchów na słońcu i przebiegunowania Ziemi. Zagładę przepowiedzieli m.in.: Egipcjanie, Sumerowie, Majowie, autorzy Biblii i – niezawodny w takich przypadkach – Nostradamus.

Spośród dziesiątek teorii dotyczących zbliżającego się końca świata jedną z najbardziej popularnych jest "Proroctwo Oriona na rok 2012" Patricka Geryla. Trzy książki Belga, w których wieszczy nieuchronną zagładę i wskazuje drogę ocalenia, są obelgą dla zdrowego rozsądku, ale na całym świecie kupiło je już kilkadziesiąt milionów osób.

Geryl twierdzi, że co 11,5 tys. lat dochodzi do hiperkatywności słonecznej wywołującej zamianę biegunów magnetycznych Ziemi. Przebiegunowanie prowadzi do nagłej zmiany kierunku ruchu obrotowego planety i katastrofy niszczącej całą naszą cywilizację.

Skąd wiadomo, że zagłada nastąpi już za trzy lata? Przewidzieli to astronomowie zamieszkujący legendarną Atlantydę. Atlantydzi odkryli teorię pól magnetycznych Słońca i mieli świadomość, że ich świat jest skazany na zagładę. Dzięki obserwacji gwiazd dokładnie wiedzieli, kiedy dojdzie do wywołanego zmianą biegunów Ziemi potopu. Więc zanim w roku 9792 roku p.n.e. kilkusetmetrowe fale zalały lądy, a Atlantyda została pogrzebana pod biegunem południowym, zbudowali tysiące łodzi i uciekli do Ameryki Południowej i Egiptu.

Wiedza astronomów z Atlantydy przetrwała. To właśnie hieroglify egipskie i kalendarz Majów mają wskazywać, że już niedługo dojdzie do kataklizmu na miarę opisywanego w Biblii potopu. W roku 2012 r. Wenus, Mars, Orion i inne ciała niebieskie znajdą się w takiej samej pozycji jak w roku 9792 p.n.e., a niezwykle dokładny kalendarz Majów kończy się na dacie 21 grudnia 2012 r. Później nie ma już nic.

– Nie ma co wątpić. Jeśli w dalszym ciągu będziemy lekceważyć te odkrycia, wszyscy zginiemy. Dzwony powinny bić na alarm na całym świecie! To wydarzenie będzie porównywalne z eksplozją 10 000 bomb atomowych naraz. Będzie to największa tragedia na świecie od czasów biblijnego potopu – pisze Geryl w "Proroctwie Oriona".

Nie oznacza to wcale, że przez najbliższe trzy lata, mając w perspektywie nieuchronny koniec świata, należy oddawać się słodkiemu nieróbstwu lub wyrafinowanej konsumpcji – najlepiej na kredyt. Prorok zagłady wzywa do aktywności. – Zdaję sobie sprawę, że nie każdy zdoła się uratować. Ale jeżeli nie zrobimy nic – straty w ludziach będą o wiele większe – pisze.

Ratunkiem może być emigracja na względnie najbezpieczniejszy kontynent – Afrykę. Najlepiej zaś wykupić udziały w "Perfect Vision" – farmie położonej w południowoafrykańskich Górach Smoczych. Geryl i wyznawcy jego apokaliptycznych wizji wierzą, że właśnie tam uda się im przetrwać zagładę. Teren o powierzchni 200 ha, położony na wysokości od 1900 do 2700 m n.p.m, ma stać się nową arką Noego. Na razie cała farma to niedokończony dom i kilka odwiertów z pompami wodnymi, a Geryl i jego współpracownicy są na etapie uzgadniania formalnych warunków zakupu terenu. Plany prezentują się jednak imponująco.
Sprzedaj udział po zagładzie

Zgodnie z obowiązującymi w RPA przepisami, w "Perfect Vision" będzie można wybudować 26 obiektów mieszkalnych, które pomieszczą ok. 150 osób. Wszystkim, którzy zechcą na stałe osiedlić się w Górach Smoczych, Geryl obiecuje miejsca w "Domach Hobbita" – stalowych kontenerach mieszczących maksymalnie osiem osób, przykrytych ułożonymi w sterty workami z piaskiem, pokrytych ziemią i obsadzonych naturalną trawą. Bardziej wymagający mogą kupić ekologiczny, zasilany bateriami słonecznymi dom o powierzchni 78 metrów kw.

Mieszkańcy "Perfect Vision" w oczekiwaniu na nieuchronne mają zajmować się garncarstwem, tkactwem, wytwarzaniem papieru, hodowlą kur, gęsi, owiec, koni i lam, uprawą warzyw i zbóż oraz obsługą turystów.

Zapasy na czas zagłady gromadzone będą w wykonanych ze wzmocnionej stali i betonu bunkrach. Gdy na Ziemi rozszaleje się piekło, bunkry mogą być także wykorzystane jako obiekty mieszkalne.

Co zrobić, by zdobyć prawo wstępu do "Perfect Vision"? Zapłacić 5 tys. euro za jeden udział, uprawniający osobę dorosłą do rozbicia obozowiska, przyjazdu z przyczepą kempingową oraz korzystania z całej oferty terenu, obejmującej wynajem chatki lub innego miejsca zakwaterowania. Wykupienie jednego miejsca w "Domu Hobbita" kosztuje dodatkowo 700 euro. Cały kontener mieszkalny można mieć na własność za 5,5 tys. euro, a ekologiczny dom za 20 tys. euro. Koszty budowy bunkrów i gromadzenia zapasów na razie nie oszacowano.

Coś jeszcze? Każdy mieszkaniec "Perfect Vision" będzie musiał płacić za eksploatację wspólnych urządzeń i akceptować Geryla jako władcę absolutnego nowej "arki Noego". Udziały zawsze można sprzedać, ale – co ciekawe – jeżeli sprzedaż nastąpi przed 2014 r., ich cena zostanie pomniejszona o 10 proc. kosztów administracyjnych. Po tym terminie udziały będzie można sprzedawać po cenie rynkowej.

Pytanie: komu, skoro świat czeka zagłada. Czyżby Geryl sam nie wierzył w swoje przepowiednie?

Przeżyją ci, którzy uwierzą

– Nie sądzę. Głęboko wierzy w to, co odkrył. On poświęcił tej sprawie całe swoje życie – mówi Jarek. Ma 40 lat, jest prywatnym przedsiębiorcą branży informatycznej z Legnicy. Nie chce podawać swojego nazwiska, bo boi się, że mógłby stracić klientów.

Dwa lata temu przeczytał książkę Geryla. Zrobiła na nim takie wrażenie, że postanowił stworzyć pierwszą polską stronę internetową poświęconą "proroctwu Oriona". – Chciałem, by w Polsce powstała grupa osób zainteresowanych zabezpieczeniem się na ewentualność światowej katastrofy, bo zawsze lepiej mieć wokół siebie rodaków. Poza tym Geryl rezerwuje sobie w "Perfect Vision" pozycję przywódcy, a tak przecież wcale nie musi być – tłumaczy. Strona spełniła swój cel: społeczność aktywnie dyskutująca na forum Orion2012 liczy ponad tysiąc osób, a kilka zamierza wykupić udziały w południowoafrykańskiej farmie. – Moim zdaniem to niewiele. Niestety, nie wszyscy podchodzą do sprawy tak konkretnie jak ja. Niektórzy uważają, że będzie można przetrwać w Polsce. Ja twierdzę, że zostając w Polsce, traci się szanse na przeżycie – mówi Jarek.

Przedsiębiorca z Legnicy kontaktował się już z Gerylem w sprawie zakupu udziałów. Jest zdecydowany zapłacić za prawo do mieszkania w "Perfect Vision", gdy tylko będzie to możliwe.  Do RPA zabierze żonę, 8-letnią córkę i 17-letniego syna. Nie przesądza jednak, że do katastrofy musi dojść. – Mam wykupionych wiele ubezpieczeń i czasem się przydają.  Ubezpieczenie na wypadek zagłady znanego nam świata też chcę wykupić. I to możliwie w najlepszym, najbezpieczniejszym wymiarze. Na razie koncentruję się na zarabianiu pieniędzy, które umożliwią mojej rodzinie przetrwanie zagłady. Jeśli katastrofa nie nastąpi, potraktuję wykupienie udziałów jako inwestycję – podkreśla Jarek.

Monika Praćko pieniądze na wykupienie miejsca w "Perfect Vision" zaczęła zbierać dwa lata temu. Ma 34 lata, mieszka w Warszawie, pracuje w jednym z wydawnictw. Nie ma męża ani dzieci. Głęboko wierzy, że nasz świat jest skazany na zagładę. – Czasami aż przeraża mnie ta świadomość. Ludzie chodzą ulicami, cały czas za czymś gonią i nie zdają sobie sprawy, że to wszystko nie ma sensu. Zamiast skupić się na rzeczach najważniejszych, nie dopuszczają do siebie wiedzy o zbliżającej się katastrofie – podkreśla.

Monika mówi, że "sprawami ducha", interesowała się "od zawsze". Pasjonuje się astrologią i tajemniczymi zjawiskami. Twierdzi, że ma już sumę niezbędną do wykupienia podstawowego udziału w "Perfect Vision". – To znaczy, prawie mam. Niestety, słaba złotówka, pokrzyżowała mi plany – mówi. – Zostało jednak jeszcze trochę czasu i zdążę zebrać fundusze. Wierzę, że świat po katastrofie będzie lepszy. Ten, w którym żyjemy, jest nie do zniesienia. Chcę zobaczyć, jak odradza się ludzkość. Czy można wyobrazić sobie większą przygodę.

Dlaczego wierzy w proroctwo Geryla? – To nie proroctwo. To poparta badaniami i matematycznymi obliczeniami prawda – nie ma wątpliwości. – Dziwię się moim znajomym, którym czasem podrzucam jego książki. Drwiące uśmieszki, pukanie w czoło. Żal mi ich. Niestety: przeżyją tylko ci, którzy uwierzą.

Z pukaniem się w czoło nie raz spotkał się Michał – administrator strony poświęconej "proroctwu Oriona". Ma 22 lata, mieszka w Ostrowcu Świętokrzyskim, studiuje filologię angielską na Uniwersytecie im. Jana Kochanowskiego w Kielcach. Podobnie jak Jarek prosi, żeby nie podawać jego nazwiska. – Po co mi docinki na studiach? Przerabiałem to już ze swoją rodziną. Próbuję przekonać ich, że w 2012 r. czeka nas kataklizm i jeżeli chcą przeżyć, powinni zacząć działać. Niestety – uważają, że to brednie. Mówią, żebym dał sobie z tym spokój – opowiada.

Michał na razie nie zarabia, więc nie może wykupić udziałów. – Jednak na pewno zrobię wszystko, by za trzy lata znaleźć się w możliwie bezpiecznym miejscu, choć na dobrą sprawę, to żadne miejsce nie będzie bezpieczne – mówi. – Trudno na co dzień żyć ze świadomością, że za chwilę wszystko się skończy. Jednak wiele rzeczy na to wskazuje. Ludzie w pogoni za pieniądzem przekroczyli wszelkie granice. Właściwie to nie wiedzą, po co żyją. Jeżeli koniec świata nastąpi, nie będę go żałował. Ludzkości należy się wielkie oczyszczenie. Kalendarz Majów się nie kończy

Prof. Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny, nie ma wątpliwości: – To typowa dla pewnej grupy osób postawa. Przepowiednie dotyczące końca świata są stare jak sam świat, bo głód rzeczy ostatecznych drzemie w każdym człowieku. Zawsze istnieli ludzie, którzy wokół siebie widzieli tylko zepsucie i z ustęsknieniem czekali na zagładę, która przyniesie kres ziemskiemu padołowi. To, że wyczekiwana zagłada nigdy nie następuje, nie ma dla nich najmniejszego znaczenia. Oni chcą wierzyć w koniec świata, a wiara nie podlega racjonalnej weryfikacji. Korzystają z tego różni hochsztaplerzy. Skoro jest popyt na katastroficzne brednie, to jest i podaż tych bredni. Przeciwko różnym proroctwom można wytoczyć tysiące naukowych argumentów, ale wyznawców zagłady nie da się przekonać w ten sposób – mówi.

Naukowcy na rewelacjach Geryla rzeczywiście nie zostawiają suchej nitki. Według nich, "proroctwo Oriona" to stek bzdur. – O astronomach z Atlantydy nie będę się wypowiadać, bo są granice śmieszności. Natomiast bardzo dziwią mnie pojawiające się co jakiś czas informacje, że kalendarz Majów kończy się na dacie 21 grudnia 2012 r. – mówi prof. Elżbieta Siarkiewicz, antropolog kulturowy i mezoamerykanistka z Uniwersytetu Warszawskiego. – To twierdzenie kompletnie pozbawione podstaw. Pomysł na określenie daty końca świata na pewno nie powstał w głowach Majów. Oni, tworząc swój skomplikowany kalendarz, nie myśleli o czasie ja my, czyli w sposób liniowy. Mierzyli czas bardzo dokładnie, ale postrzegali go jako niekończący się cykl. Kalendarz Majów uwzględnia ważne wydarzenia, pewne okresy, ale nigdy się nie kończy.

Prof. Siarkiewicz podkreśla, że gdy w VI w. zmarł król Pacal, jego syn wystawił mu świątynię pogrzebową i wyznaczył, że święto ku czci ojca ma odbyć się – po przeliczeniu na kalendarz gregoriański – za ok. 4 tys. lat. – Gdyby Majowie wiedzieli, że koniec świata nastąpi – według tzw. długiej rachuby ich kalendarza – dnia 13.0.0.0.0, czyli 21 grudnia 2012 r., to nie wyznaczaliby świąt po tej dacie – śmieje się prof. Siarkiewicz.

Rozbawienia teorią Geryla nie kryje też prof. Marek Lewandowski z Instytutu Geofizyki PAN. – 21 grudnia 2012 roku? Mogę panu podać bardziej prawdopodobną datę zmiany biegunów magnetycznych Ziemi. Będzie to 17 listopada roku 12009, czyli za 10 tys. lat – śmieje się prof. Lewandowski.

Geofizycy nie mają żadnych wątpliwości, że proces odwracania biegunów jest jak najbardziej naturalny i nasza planeta doświadczyła go już setki razy. – Nikt przy zdrowych zmysłach nie mówi jednak, że taki proces może trwać to 24 godziny. Aktywność Słońca nie ma tu nic do rzeczy. Żeby zmieniła się polarność, potrzeba od tysiąca do 10 tys. lat – mówi prof. Lewandowski.

Podkreśla, że dzięki badaniom pola magnetycznego zachowanego w skałach wiadomo, że zmiany biegunowości na pewno nie występują cyklicznie. – Przeskoki biegunów następowały w przeszłości bardzo nieregularnie – czasem dzielił je okres zaledwie 20-30 tys. lat, a czasem – wielu milionów lat. Ostatnia zmiana polarności miała miejsce ok. 740 tys. lat temu. W roku 9792 p.n.e. nie doszło do jakiejkolwiek zmiany pola magnetycznego. To wiemy na pewno – zaznacza naukowiec. A jakie konsekwencje dla biosfery może mieć zmiana biegunów? – Można z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że żadne. Nie ma żadnych śladów, które wskazywałyby na korelację zmian biegunów  z zanikaniem czy pojawianiem się gatunków. My sami, od czasu wyodrębnienia się gałęzi hominidów, przeżyliśmy już kilka odwróceń pola geomagnetycznego. I jako gatunek mamy się świetnie – mówi prof. Lewandowski.

Żal panu tego świata

Monika Praćko, gdy przytoczyłem jej argumenty naukowców dyskwalifikujące hipotezę Geryla powiedziała, że nauka nie jest jedyną drogą do poznania rzeczywistości.

– Dlaczego więc wierzy pani Gerylowi, którego proroctwo ma być oparte o obliczenia matematyczne i analizę starożytnych tekstów?

– Ludzie jedzą zwierzęta, pracują po kilkanaście godzin dziennie, ciągłym biegiem zagłuszają lęk i pustkę, kupują kolejne przedmioty, żeby uzasadnić czymś swoje istnienie. Nawet nie wiedzą, że są niewolnikami. Naprawdę żal by panu było tego świata?»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1548550,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Październik 13th, 2010

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Uzależnieni od wróżek   no comments

Posted at 2:00 am in Wrozby

Rynek kwitnie jak nigdy dotąd. Wróżki przewidują przyszłość, rzucają zaklęcia, odczyniają uroki, ładują dobrą energią, kontaktują się z aniołami. Decydują nie tylko o życiu osobistym klientów, ale także o działaniach urzędów państwowych i renomowanych firm. I jak przyznają sami wróżbici i astrologowie, coraz więcej jest ludzi, którzy właśnie na chcą przerzucać na nich ciężar swoich decyzji./Wojciech Harpula

Monika Wierzbicka miała wtedy 20 lat. Od Karen dowiedziała się, że powinna zdecydować się na zmiany, o których myśli od dawna; karty nie widzą przy jej boku nikogo naprawdę bliskiego; powinna strzec się osoby, której ufa; na spokój i harmonię przyjdzie jej jeszcze długo czekać.

Monika do wróżki poszła ze zwykłej ciekawości. O Karen dowiedziała się od koleżanki. ani przez moment nie traktowała serio. Wieczorem opowiadała o wizycie swojemu chłopakowi: śmiała się, że wróżka nie widziała w kartach ukochanego mężczyzny u jej boku. Dwa tygodnie później nie było jej do śmiechu: chłopak, z którym była od czasów liceum, oświadczył jej, że „coś się w nim wypaliło” i chce odejść.

Odszedł, a Monika znów wylądowała w gabinecie Karen. Dlaczego? Bo poprzednia wróżba się sprawdziła. Po drugiej rozmowie z wróżką zdecydowała się wreszcie na rzucenie nudnego jak flaki z olejem marketingu i zarządzania. Zdała na polonistykę. Po semestrze wiedziała już, że była to dobra decyzja. – Karty nigdy nie widziały wokół mnie cyfr, uporządkowanych schematów – mówi.

Dziś Monika ma 27 lat. Mieszka w Krakowie, pracuje w jednym z wydawnictw. Wygląda i zachowuje się jak racjonalna, trzeźwo myśląca osoba. Od siedmiu lat korzysta z porad , astrologów i usług bioenergoterapeutów co najmniej raz w miesiącu. Gdy ma „dołek” lub musi podjąć jakąś ważną decyzję, nawet dwa, trzy razy. Wróżki i astrologów określa mianem konsultantów. W ciągu roku na ich usługi oraz wydaje ok. 3-4 tys. zł. – Zdaję sobie sprawę, że to mój lekki bzik. Dopóki jednak nie przeszkadza mi to w życiu, nie widzę powodu, by z niego rezygnować. Nie wstydzę się też o tym mówić. Wiele razy ludzie, którzy uśmiechali się ironicznie, gdy opowiadałam o wróżbach, potem sami prosili mnie o kontakt do moich konsultantów – mówi Monika. – Nie czuję się uzależniona od wizyt w wróżek. Po prostu lubię zasięgnąć ich rad, bo to dobre rady. Miliona w totka nie wygrałam, ale mam wrażenie, że moje życie toczy się w dobrym kierunku. Czy nadal czekam na spokój harmonię? Tak. Karty to przewidziały. Ale w symbolach widać też, że czeka mnie zmiana. I dopiero ona przyniesie mi szczęście.

Nikt nie wie, ilu Polaków nie potrafi żyć bez wizyt u osób, które twierdzą, że są w stanie przewidzieć przyszłość, odczynić urok, naładować klienta dobrą energią. Wiadomo natomiast, że rynek usług magicznych, mimo protestów środowiska naukowego i Kościoła, kwitnie jak nigdy dotąd. I jak przyznają sami wróżbici i astrologowie, coraz więcej jest ludzi, którzy chcą przerzucać na nich ciężar swoich decyzji. Także tych najważniejszych w całym życiu.

Przesłanie aniołów

Profesje wróżbity, astrologa, bioenergoterapeuty, refleksologa i radiestety zostały w lutym tego roku wpisane do opracowanej przez Ministerstwo Pracy „klasyfikacji zawodów i specjalności”. Przeciwko dokumentowi protestowali naukowcy, którzy napisali do minister Jolanty Fedak „List otwarty w obronie rozumu”. Za skandaliczne uznali „umieszczenie na tej liście szeregu profesji niemających nic wspólnego z cywilizacją XXI wieku, a już na pewno z oficjalnie głoszoną przez Rząd RP ideą tworzenia społeczeństwa opartego na wiedzy”. Ministerstwo pozostało jednak nieugięte: nie zostały zepchnięte do podziemia. Dzięki urzędnikom wiadomo również dokładnie, czym powinny się zajmować. Wróżbita „świadomie wykorzystując wrodzone uzdolnienia do działania w obszarze zjawisk nadprzyrodzonych, dokonuje wglądu w przeszłe i przyszłe wydarzenia przy zastosowaniu ukształtowanych przez tradycję różnych form wróżenia”. Formy wróżenia to „karty (zwłaszcza tarot), kabała, I-cing, chiromancja (wróżenie z ręki), katoptromancja i krystalomancja (przepowiadanie przyszłości za pomocą zwierciadła lub kryształu) itp.”
Izabella, z Krakowa, mogłaby dodać do tej klasyfikacji kontaktowanie się z aniołami osobistymi i zapisywanie płynących od nich przekazów. – Mam tę unikalną zdolność. Potrafię też rozpoznawać poprzednie wcielenie klientów – deklaruje.

Izabella wróży od 13 lat. Podkreśla, że jest tradycjonalistką. – Żadnych wróżb za pomocą maila, skype’a, telefonu. Wyraźnie widzę, że wzrasta zainteresowanie magią, ale nie podoba mi się kierunek, w którym podążamy. w każdej gazecie jestem skłonna zrozumieć, ale wróżby na SMS i e-mail to jakieś żarty. Jeśli przepowiednia ma być solidna, muszę spotkać się osobiście z klientem. Anioła osobistego nie da się wysłuchać przez skype’a – mówi.

Nie ukrywa, że ma sporo stałych klientów. – Nie ogłaszam się w gazetach ani w internecie, a ludzie i tak do mnie trafiają. Są osoby, które przychodzą do mnie z każdym swoim problemem. Radzą się sklep ezoteryczny jak postąpić w sprawach uczuciowych, rodzinnych, finansowych. Np. od czterech lat kilka razy w miesiącu spotykam się z panią, która potrzebuje regularnych konsultacji. O co pyta? O wszystko: gdzie pojechać na wakacje, czy puścić syna na wyjazd z kolegami, jak postąpić z mężem, który poświęca jej za mało czasu. Są to błahe sprawy, ale ja jestem po to, by pomagać. Nie mam prawa odmawiać komuś kontaktu z jego osobistym aniołem. Jestem tylko pośrednikiem. Stawiam anielskie karty, odczytuję przesłanie naszych opiekuńczych aniołów.

U Izabelli dowiedziałem się, że mój anioł osobisty nazywa się Sagdalon – to anioł zodiaku, rządzący znakiem Koziorożca. Przesłanie kart anielskich było bardzo optymistyczne: nadszedł dla mnie czas spokoju i harmonii. Mam uwierzyć w siebie, być dumnym ze swoich dokonań i cieszyć się otaczającą mnie miłością. Dwa ostrzeżenia: powinienem wystrzegać się zawistnych współpracowników i nie wolno mi dążyć za wszelką cenę do realizacji swoich marzeń.

Na pytanie, czy odbicie giełdy przerodzi się w trwałe wzrosty indeksów, anioły nie dały jednoznacznej odpowiedzi. W najbliższym czasie pieniędzy mi nie zabraknie, ale nie zostanę też bogaczem. – Czasami przekaz w sprawach finansowych jest jednak bardzo wyraźny. Mam klientów, którzy regularnie konsultują u mnie swoje decyzje biznesowe i dobrze na tym wychodzą – tłumaczy Izabella.

Dzięki uprzejmości mogłem porozmawiać telefonicznie z jednym z jej biznesowych klientów. Ma na imię Marek. W wieku 36 lat może pochwalić się posiadaniem dwóch hurtowni,  sali weselnej i – jak mówi – „nieruchomości tam i tu”. Do wróżek, nie tylko Izabelli, chodzi od pięciu lat. – I różnie z tymi wróżbami było, ale dzięki nim jestem na plus – twierdzi. – To nieracjonalne? Rad można szukać u różnych specjalistów. Tu nie chodzi o wiarę we wróżby, tylko o efekty. A te są zadowalające. Umoczył pan na giełdzie? Tak? No widzi pan. A ja wyszedłem z akcji, zanim wszystko się zawaliło. Wróżba mówiła, że mam chronić dorobek życia. Gdybym słuchał analityków finansowych, to straciłbym grube pieniądze. Proszę to napisać: analitycy są gorsi od wróżek. Zdziwiłby się pan, ilu poważnych ludzi chodzi do wróżek i woli ich rady od banialuków – pożal się Boże – specjalistów.

Najpierw , potem kościół

Tarocistka i astropsycholog Anna Świerczewska twierdzi, że do jej gabinetu na ul. Marszałkowskiej w Warszawie przychodzą sami „poważni ludzie”. – To osoby, które osiągnęły w życiu sukces. Są to główne prawnicy, lekarze, biznesmeni i menedżerowie. W pobliżu mojego gabinetu zlokalizowanych jest siedem ministerstw oraz siedziby największych, renomowanych firm. To właśnie tam pracują moi klienci – przekonuje.

Urzędnicy państwowi i menedżerowie największych korporacji podejmują decyzje na podstawie wskazań tarota? – Mam renomę. Mój gabinet działa od kilkunastu lat, klienci polecają moje usługi znajomym. Opieram się nie tylko na interpretacji kart tarota, numerologii i astrologii, ale mam także wiedzę uniwersytecką: jestem absolwentką polonistyki, filozofii i psychologii. Specjalizuję się w doradztwie biznesowym – tłumaczy .
Nigdy nie wpadłbym na pomysł, że rady wróżki mogą decydować o obsadzie kluczowych stanowisk w największych polskich firmach i wytyczać kierunki ich rozwoju. A jeśli wierzyć , tak właśnie jest. – Doradzam, czy zawrzeć dany kontrakt, w jaki sposób najefektywniej poprowadzić proces przekształceń firmy. Pomagam wybrać pracowników na odpowiedzialne stanowiska. Dostaję kilkadziesiąt CV i dokonuję selekcji sprawdzając, czy dana osoba zwiąże się z firmą na długo, czy wkomponuje się w zespół, czy nadaje się na prawą rękę szefa – tłumaczy.

Półgodzinna konsultacja u kosztuje 100 zł. Zamawiany e-mailem horoskop 50 zł.  – Sprzedaję swoją wiedzę i umiejętności. Tak – wiedzę. Ezoteryka opiera się na solidnej wiedzy, a nie na wierze. Od wiary jest Kościół – podkreśla.

A stanowisko Kościoła wobec świata magii jest jednoznaczne: korzystanie z horoskopów, , bioenergoterapeutów, uzdrowicieli, wywoływanie duchów i kupowanie talizmanów jest sprzeczne z wiarą katolicką. Stanowi grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu: nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Gdy chrześcijanin uprawia tego typu praktyki, wystawia się na niebezpieczeństwo działania złego ducha, którego celem jest zerwanie więzi z Bogiem.

– Nie po drodze nam z Kościołem, ale ludzie i tak do nas przychodzą. Mam klientki, które proszą mnie o zaklęcie w danej sprawie, a zaraz potem idą pomodlić się w tej samej intencji – przyznaje Elleni, wróżka z Białegostoku.

Repertuar jej zdolności jest imponujący. Elleni wróży z kart, z wosku, a nawet z fusów po kawie. Odnajduje zaginione osoby. Przesyła energię na odległość. Interpretuje sny. Potrafi zdejmować klątwy i uroki. Najczęściej jednak klienci proszą ją o rzucenie czaru lub zaklęcia. Elleni oferuje: zaklęcia miłosne, uwodzenia, wzmocnienia związku oraz przyciągania pieniędzy. Cena jednego zaklęcia może wynieść nawet 100 euro. Najczęściej klienci płacą jednak 300 zł za rzucenie czaru i 150 zł za wróżbę. – Mogę pomóc w każdym kłopocie. Samotni panowie przychodzą do mnie ze zdjęciami różnych dziewczyn i pytają, która będzie dla nich najlepsza. Już kilka małżeństw tak skojarzyłam – mówi. – Dzięki zaklęciom pomagam znaleźć pracę, rozwiązać problemy w biznesie. Karty mówią, jaką inwestycję założyć, jaki zawód wybrać, czy kupić nowe mieszkanie.

Jak rzuca się zaklęcie biznesowe? – Dziś była u mnie pani, która ma piękną kwiaciarnię, ale ostatnio interes w ogóle jej nie idzie. Sprawdziłam, że wiszą nad tą kwiaciarnią złe oczy, czyjaś zazdrość. Oczyściłam to miejsce ze złego, pomodliłam się, zapaliłam świeczkę, talizman dałam. I kwiaciarnia znów zacznie dochód dawać. Moje wróżby i zaklęcia sprawdzają się w 95 proc. – zaznacza wróżka.

Nie ukrywa, że niektóre osoby pojawiają się u niej bardzo często. – Nie potrafią sobie same poradzić, nie mogą żyć bez moich rad. Chcą wiedzieć, co je czeka i jak mają postąpić. Oczyszczam je energetycznie i następuje poprawa. Dlatego znów przychodzą. Wróżki zawsze były i będą potrzebne – dodaje.

Psycholog Joanna Heidtman przyznaje, że ludzie „od zawsze” próbowali przewidzieć przyszłość i wpłynąć na jej bieg. – To bardzo pierwotna potrzeba ludzkiego umysłu. Gdy ludzie zaczęli planować swoje działania, potrzebowali czegoś, co wesprze ich w momencie podejmowania decyzji. Im więcej planujemy, tym większą w związku z tym czujemy niepewność i większą potrzebę nabycia pewności – chociażby bardzo iluzorycznej. Idziemy więc do wróżki. Żadnego znaczenia nie ma w tym przypadku wykształcenie czy pozycja społeczna. Każdy przecież chciałby wiedzieć, co wydarzy się w przyszłości – mówi Heidtman.

Podkreśla jednak, że niewinny flirt z tarotem czy astrologią może skończyć się fatalnie, jeżeli wskazówki wróżbity staną się głównym drogowskazem życiowym. W uzależnienie od wróżb bardzo łatwo mogą wpaść zwłaszcza osoby o tzw. zewnętrznym poczuciu kontroli, czyli takie, które uważają, że mają niewielki wpływ na swoje życie. A takich nie brakuje.

Heidtman: – Jako psycholog widzę, jak ogromna rzesza ludzi chce, żeby podejmować decyzje za nich. Potrzebują, by w ważnych chwilach ktoś wziął za nich odpowiedzialność. To bardzo groźne zjawisko. Takich ludzi bardzo łatwo można wykorzystać. Psychologowie mają odpowiedni kodeks etyczny i zawsze oddelegują decyzję z powrotem w ręce klienta. Wróżka nie musi tego zrobić.

Co więc robi wróżka, gdy okazuje się, że jej rady dotyczące bardzo ważnej dla klienta sprawy okazały się zupełnie chybione?

Izabella: – Anioły nie udzielają złych rad. Trzeba tylko dobrze odczytywać ich znaki, a sfera symboli zawsze dawała wiele możliwości interpretacji.

: – Gdybym udzielała złych rad, nie utrzymałabym się na rynku.

Elleni: – Wystarczy, że prawdziwa wróżka spojrzy na człowieka i już zna jego przeszłość oraz przyszłość. Karty to tylko pomoc. Dar jasnowidzenia ma się od Boga i aniołów. Wróżka może się czasem pomylić, ale do kogo można mieć wtedy pretensje. Do Boga i aniołów?»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1555456,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Wrzesień 21st, 2010

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Zasięgnij porady wyroczni   2 comments

Posted at 1:15 am in Wrozby

Pytając przeznaczenie „co się wydarzy?”, używamy wyroczni, czyli sami prowokujemy określone sytuacje, które w tajemniczy sposób swoim przebiegiem i wynikiem wskazują na cienie nadchodzącej przyszłości./Inne

Fusy z kawy

Nasyp kilka łyżeczek kawy do szerokiego naczynia i doprowadź do wrzenia, kiedy woda zacznie odparowywać, i pozostanie jej już niewiele, wysyp fusy na kartkę papieru, i zostaw je tak na kilka dni, do momentu aż wyschną. Następnie nalej wody na patelnię, podgrzej ją, i wsyp fusy na patelnię. Gotuj tak długo aż woda praktycznie całkowicie odparuje zostawiając na dnie patelni wróżebne znaki. Ich interpretację należy przeprowadzić samemu.

Białko z jajka

Rozbij świeże jajko, oddziel białko od żółtka. Napełnij dużą filiżankę wodą, następnie dolej do niej białko, które poprzednio oddzieliłaś/ oddzieliłeś. Po 24 godzinach białko uformuje skomplikowane kształty, które po bliższym zapoznaniu się z nimi, powinny wskazywać na jakieś zdarzenia z przyszłości.

Kiełkujące nasiona

Należy wziąć kilka nasion tego samego gatunku, przygotować dla każdego nasionka oddzielną doniczkę. Każda powinna mieć ten sam kształt, wielkość i powinna być wykonana z takiego samego materiału. Najlepiej jeśli doniczki będą identyczne. Następnie umieszczamy je w miejscu, w którym powinny dostawać tyle samo światła. Chodzi o to, by wszystkie miały identyczne warunki do wzrostu. Z każdym nasieniem wiążemy określone zdarzenie, na przykład: małżeństwo, urodzenie dziecka, itd. Zdarzenia będą następować według kolejności w jakiej będą kiełkowały nasiona.

Okrąg, ziarna i drób

Narysuj okrąg, podziel go na kilka różnych części, i skojarz je z określonymi zdarzeniami. Następnie w każdy z tych części włóż jedno ziarno. Teraz należy przynieść w pobliże okręgu kurę i koguta. Spełnią się tylko te zdarzenia, które zostały skojarzone z tą częścią okręgu z której ziarno zjadł kogut, te zdarzenia, które zostały skojarzone z innymi częściami okręgu, nie spełnią się.

Papier

Potargaj kartkę papieru na kilkanaście różnych części. Przyjętą regułą w tym przypadku jest to, że kawałków tych ma być trzynaście. Na każdym z tych kawałków napisz pytanie. Następnie wszystkie wsyp do wazy, zalej wodą, a ten kawałek papieru, który jako pierwszy wypłynie, zawiera pytanie na które odpowiedź jest twierdząca.

Dmuchawiec

Znajdź dmuchawiec, i wypowiadając życzenie dmuchnij w niego. Jeśli wszystkie nasionka wzbiją się w powietrze, życzenie spełni się momentalnie, w przeciwnym jednak razie, nie spełni się, bądź spełni się po jakimś czasie.

Zobacz również:


function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link
»Kupuj w Onet.pl!Dla nowoczesnego mężczyzny
cena: 384,13 złZegarek do zadań specjalnych
cena: 1 166,88 złWitaj szkołoMoże jeszcze macie wspaniałą, naturalną opaleniznę, czujecie wiatr we włosach i śpicie dłużej niż zwykle, ale już niedługo trzeba będzie się przestawić. Początek września to dla chyba wszystkich z Was początek nowego roku szkolnego. Czy dla każdej z was oznacza to samo?forumWriteBody(195,162,1245996,8,0,0,”770px”,”0″);»DgoPrepare(„popTest3″,” Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”Zaloguj”:”window.check3=1;getElementById(„login3″).submit();”");window.logow3 = 0;window.check3 = 0; window.norel = 0; if(settimerek){clearTimeout(timerek);} if(O(„awaryjna”)){O(„awaryjna”).style.display = „none”;};Dodaj komentarz »DgoPrepare(„StarInfo”, „
Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnej kariery na forum. Pozytywna
aktywność forumowiczów jest nagradzana punktami. Źródłem punktów jest zarówno ilość
komentarzy (i dopowiedzi do nich) jak i ich jakość (ilość otrzymanych głosów).
Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości punktów przy Twoim nicku pojawi się kolejna
gwiazdka, a Ty otrzymasz dostęp do nowych funkcjonalności forum (np. posiadanie
drugiej gwiazdki upoważnia Cię do ustawienia sobie awataru). Naruszanie zasad forum
jest karane punktami ujemnymi i w konsekwencji może spowodować degradację o niższy
poziom.
ogólnych swojego profilu
moderatorów, jak i forumowiczów, ma możliwość
ustawienia awataru
komentator
dołączaną do jego komentarzy
innych forumowiczów. Jego posty są specjalnie
wyróżniane.Przynależność do elity odzwierciedla jego
pozycja w rankingu.”, 0, 1, 1, „”OK”:”DgoOFF(O(„StarInfo”));”");function isLogged() {if ($onet.zuoIsl) {if(document.getElementById(„logoutButton”)){document.getElementById(„logoutButton”).style.display = „block”;}}}if(PodArtykulem == 1){isLogged();} else {onet(„onPageLoad”, „isLogged();”);}showAds()DgoPrepare(„czyZalog”, „
Możesz się zalogować, aby zbierać gwiazdki za dobrze oceniane komentarze.
Nie bądź anonimowy. Daj się poznać jako Wielki Autor.
logowania się na forum. Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”);window.logow = 0;window.check = 0; window.norel = 0; Wyraź swoją opinię i dołącz do ekspertów na forum!

Otwarcie komentuj astropsychologia rzeczywistość, głośno wyrażaj swoje zdanie, prowokuj innych do dyskusji …if(PodArtykulem == 1){ft_foldTables();} else {onet(„onPageLoad”, „ft_foldTables();”);}showAds() UlubieniZaloguj sięif(PodArtykulem == 1){getFavorites();} else {onet(„onPageLoad”, „getFavorites();”);}showAds()Najciekawsze dyskusjeif(PodArtykulem == 1){checkAllFavorites(„divSub”);} else {onet(„onPageLoad”, „checkAllFavorites(„divSub”);”);}showAds()showAds();if(PodArtykulem == 1){scrollToPlus();} else {onet(„onPageLoad”, „scrollToPlus();”);}showAds()»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1245996,poczytaj.html

Written by admin on Sierpień 4th, 2010

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , ,