Archive for the ‘Jak’ tag
Astro: Pani zaprasza Pana na kolację no comments
"Żeby tylko miał dobre samopoczucie, żeby mu smakowało, żeby patrzył z zachwytem, jak uwijam się po kuchni, ponętnie poruszając biodrami". Wypróbuj przepisy doświadczonej kobiety. Agnieszka Perepeczko doradza, jak zachwycić mężczyznę. W kuchni./Inne
Bardzo nieodpowiedzialny i infantylny. Kompletnie nie można na nim polegać. Ciągle się spóźnia. Gdy go właśnie potrzebujesz znika. Nie wywiązuje się ze swoich obietnic. Wygodny łakomczuch. Seksualnie i romantycznie amulety niepewny i przeważnie wybiera silne i zaradne partnerki. Wtedy ma „z głowy” wszelką odpowiedzialność.
Totalnie zakochany w sobie. Próżny, egoistyczny narcyz. Chce mieć wszystko, pieniądze i sławę. Humorzasty. Wścieka się o byle co. Często wpada w depresję. Marzą mu się piękne sportowe samochody i eleganckie, atrakcyjne kobiety.
Gwałtowny, niepohamowany. Mówi dużo, a wie niewiele, werbalny wulkan, strasznie męczący dla otoczenia. Gdy wskoczy na swojego konia, nie można go zatrzymać. Lubi plotkować. Obsesyjnie zazdrosny i mściwy. Nigdy nie wiesz, czy naprawdę myśli to, co w danym momencie mówi.
Skłonny do nieracjonalnych zachowań. Ukryty mizogin*. Przerażające cechy swojej osobowości ukrywa głęboko i rzadko pozwala im ujrzeć światło dzienne. Ma problemy ze swoją seksualnością. Nieprzyjemny dla otoczenia, kostyczny, odstraszający. Stosuje wiele podchwytliwych pułapek, żeby sprawdzić kobietę, którą traktuje poważnie.
To jest dopiero numer! Gdy zagrożony, bywa bezlitosny. Lubi rządzić. Jest najważniejszy i najmądrzejszy. Samolub, myśli, że świat kręci się dookoła niego. Ucieka przed trudnościami, często chowa głowę w piasek. Nie daj Boże, żeby miał w ręku twoje emocje. Lubi być traktowany jak superstar, dużo może poświęcić dla sławy i pochwał.
Mężczyzna spod tego znaku często szuka pomocy u psychiatrów. Cechują go zmiany nastrojów, nachodzą go czarne myśli, dręczy bezsenność, przez co jest bardzo trudny dla otoczenia. Interesuje go seks, ale udaje purytanina. Czepia się drobiazgów, nudny pedant.
Niesamowity egoista, który uwielbia sobie robić przyjemności. Myśli tylko o sobie. Oczekuje adoracji od partnerki i od wszystkich w swoim kręgu. Zignorowany, może stać się największym wrogiem. Często żeni się z córką szefa.
Zazdrosny i zaborczy. Raczej nie mówi o swoich uczuciach. Podejrzliwy do granic wytrzymałości. Nie ufa nawet najbliższym. Może „użądlić” bez powodu, tylko dla własnej przyjemności. Wyrządzonej mu krzywdy nigdy nie zapomina. Musi dominować i kontrolować wszystko.
Często reklamuje się jako dobry kochanek, co nie zawsze jest prawdą. Nieodpowiedzialny, nietaktowny, nieczuły na uczucia innych. Kieruje się wyłącznie własną wygodą, nie bacząc na to, że wyrządza krzywdę innym. Każde niepowodzenie przyjmuje ciężko, kocha wygrywać we wszystkich dziedzinach. Nie należy do najwierniejszych, kłamie bez zmrużenia oka.
Emocjonalnie niezrównoważony. Głębokie ataki depresji. Cierpi z powodu niedocenienia. Nie lubi wydawać pieniędzy. Snob. Najważniejsze są jego osiągnięcia i sukcesy. Osądza ludzi na podstawie ich przydatności. Imponują mu pieniądze, sława, dobre kontakty. Otacza się ludźmi interesu, którzy rozumieją jego ambicje i pomagają w karierze. Nie wywiązuje się ze złożonych obietnic.
Mężczyzna spod tego znaku bywa zimny i bez serca. Umie wytworzyć trudny do pokonania dystans. Rozmawia tylko wtedy, gdy ma na to ochotę. Totalny egoista, nie ufa nikomu. Czasem jego myśli odpływają daleko i czujesz się samotna w jego towarzystwie. Lubi mieć swoją przestrzeń, do której nikt nie ma dostępu; tam oddaje się własnym myślom, słucha ulubionej muzyki. Trudny orzech do zgryzienia, ten Wodnik.
Uwielbia mówić o sobie godzinami. Egoista i samolub. Ma swój własny urojony i nierzeczywisty świat, świat kłamstw, w które sam wierzy. Zarozumiały, często zadręcza otoczenie tymi samymi opowieściami. Ma skłonności do alkoholu, narkotyków i hazardu. Popada w skrajności od samozachwytu po otchłań samokrytyki.
Przepisy pochodzą z książki Agnieszki Perepeczko "Śniadanie w łóżku i inne rozkosze… kulinarne". function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link
»Kupuj w Onet.pl!Dla aktywnego mężczyzny – sprawdź go!
cena: 383,80 złWaveceptor – najdokładniejszy na świecie
cena: 576,73 złOni o Nas: babskie wieczoryDla nich wieczór z kumplami w towarzystwie biegających po ekranie piłkarzy to święta rzecz. A co myślą o naszych babskich posiadówkach?forumWriteBody(195,162,1501232,8,0,0,”770px”,”0″);»DgoPrepare(„popTest3″,” Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”Zaloguj”:”window.check3=1;getElementById(„login3″).submit();”");window.logow3 = 0;window.check3 = 0; window.norel = 0; if(settimerek){clearTimeout(timerek);} if(O(„awaryjna”)){O(„awaryjna”).style.display = „none”;};Dodaj komentarz »DgoPrepare(„StarInfo”, „
Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnej kariery na forum. Pozytywna
aktywność forumowiczów jest nagradzana punktami. Źródłem punktów jest zarówno ilość
komentarzy (i dopowiedzi do nich) jak i ich jakość (ilość otrzymanych głosów).
Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości punktów przy Twoim nicku pojawi się kolejna
gwiazdka, a Ty otrzymasz dostęp do nowych funkcjonalności forum (np. posiadanie
drugiej gwiazdki upoważnia Cię do ustawienia sobie awataru). Naruszanie zasad forum
jest karane punktami ujemnymi i w konsekwencji może spowodować degradację o niższy
poziom.
ogólnych swojego profilu
moderatorów, jak i forumowiczów, ma możliwość
ustawienia awataru
komentator
dołączaną do jego komentarzy
innych forumowiczów. Jego posty są specjalnie
wyróżniane.Przynależność do elity odzwierciedla jego
pozycja w rankingu.”, 0, 1, 1, „”OK”:”DgoOFF(O(„StarInfo”));”");function isLogged() {if ($onet.zuoIsl) {if(document.getElementById(„logoutButton”)){document.getElementById(„logoutButton”).style.display = „block”;}}}if(PodArtykulem == 1){isLogged();} else {onet(„onPageLoad”, „isLogged();”);}showAds()DgoPrepare(„czyZalog”, „
Możesz się zalogować, aby zbierać gwiazdki za dobrze oceniane komentarze.
Nie bądź anonimowy. Daj się poznać jako Wielki Autor.
logowania się na forum. Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”);window.logow = 0;window.check = 0; window.norel = 0; 30 wrz 08, 08:27[2]21 sie 08, 19:4121 sie 08, 12:0114 sie 08, 23:4114 sie 08, 23:28[2]13 sie 08, 23:5813 sie 08, 12:0213 sie 08, 11:5513 sie 08, 11:5313 sie 08, 09:0811 sie 08, 20:50[1]11 sie 08, 14:50if(PodArtykulem == 1){ft_foldTables();} else {onet(„onPageLoad”, „ft_foldTables();”);}showAds() UlubieniZaloguj sięif(PodArtykulem == 1){getFavorites();} else {onet(„onPageLoad”, „getFavorites();”);}showAds()Najciekawsze dyskusjeif(PodArtykulem == 1){checkAllFavorites(„divSub”);} else {onet(„onPageLoad”, „checkAllFavorites(„divSub”);”);}showAds()showAds();if(PodArtykulem == 1){scrollToPlus();} else {onet(„onPageLoad”, „scrollToPlus();”);}showAds()»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1501232,4821,,,,pani_zaprasza_pana_na_kolacje,poczytaj.html
Astro: PANI SKORPION no comments
Ma dużo osobistego czaru, magnetyzmu. Dumna i pewna siebie. Potrafi każdą sytuację wykorzystać do maksimum. Lubi dominować w towarzystwie. Skrupulatna i konsekwentna w działaniu. W miłosnych podbojach bywa niezwykle uwodzicielska. Posiada jakiś szósty zmysł, który pomaga rozpoznać idealnego partnera zarówno do romansu jak i do małżeństwa. Odpowiada jej silny, męski, przystojny mężczyzna. Nie znosi słabeuszy. Pani Skorpion jest inteligentna i bystra, wszystko co robi – robi z pasją. Ma dobrą intuicję, zna się na ludziach. Gdy ktoś zrobi jej przysługę, odda podwójnie. Bardzo wybiórcza w dobieraniu przyjaciół./Inne
Tło muzyczne: „Someone like You”, Van Morrison
Wino: Oomoo Shiraz, McLaren Vale, Hardys, ok. 55 zł
KOLACJA DLA PANI SKORPION
Łosoś z aromatycznym olejem orzechowym
4 filety łososia ze skórką 1 łyżka utłuczonego czarnego talizmany pieprzu 2 łyżki mielonej kawy 4 łyżeczki orzeszków pinii 100 ml oleju z orzechów włoskich 40 ml oliwy z oliwek 4 łyżeczki octu balsamicznego sól i świeżo zmielony pieprzPrzygotować olej: na patelni uprażyć utłuczony pieprz z kawą. Wlać olej, patelnię pozostawić na 20 minut na bardzo małym ogniu; temperatura oleju nie powinna przekroczyć 50o C.
Orzeszki pinii zrumienić w piekarniku i pozostawić w nim, aby nie ostygły. Olej przecedzić przez bibułę, dodać orzeszki pinii i wstawić do ciepłego piekarnika.
Nagrzać grill w piekarniku. Filety z łososia posmarować oliwą, oprószyć solą i pieprzem. Ułożyć na ruszcie tuż pod grillem i piec, aż się zrumienią.
Filety ułożyć na talerzach, każdy polać ciepłym olejem oraz łyżeczką octu balsamicznego i zaraz podawać.
Do ryby można podawać kalafiorowe purée.
Przepisy pochodzą z książki Agnieszki Perepeczko "Śniadanie w łóżku i inne rozkosze… kulinarne", wydanej przez Wydawnictwo NOWY ŚWIAT OnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;»DrukujCopyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1501249,poczytaj.html?drukuj=1
Astro: Rok Bawołu – prognoza ogólna no comments
Nowe zodiakalne zwierze horoskopu chińskiego, nowy władca świata, który urząd swój sprawować będzie przez chińskich dwanaście miesięcy, to ZIEMISTY BAWÓŁ (w charakterystyce yin). Nie jest to jedyna nazwa tego zwierzęcia. Zwykli ludzie horoskopowego opiekuna nadchodzącego roku nazywają bawołem w zagrodzie. Pod rządami tego zwierzęcia będziemy się radować i smucić od 26 stycznia 2009 r. godz. 15.56 do 13 lutego 2010 r. godz. 10.51 (tak głosi każdy chiński, tysiącletni kalendarz) czasu nie tylko pekińskiego, lecz z pewnością i naszego./Jacek Kryg
Patrząc na czasową rozpiętość okresu panowania Ziemistego Bawołu widać, że jest to wyjątkowo długi rok, bo trwający 384 dni. W jego ramach występują aż dwa dni lap chun, czyli dni początku wiosny (4 luty 2009r. oraz 4 luty 2010r.) zwane też świętami kochanków. Z tego zaś wynika, że jest to niezmiernie korzystny rok na zawarcie związku małżeńskiego lub na postaranie się o potomka. Może z pewnymi wątpliwościami dotyczącymi miesiąca przestępnego trwającego od 24.05 do 21.07, w którym to wzrasta ryzyko niepowodzenia. Wiele chińskich źródeł wskazuje jednak na fakt, że gwiazda okresowa podwójnego miesiąca przestępnego roku Ji Chou sjest tak bardzo sprzyjające człowiekowi Biały Merkury), że nawet w tym niestabilnym czasie można spokojnie zawrzeć związek małżeński. Jeżeli do tego dodamy, że Bawół jest znakiem uwielbiającym tradycję, że rodzina jest dla niego wszystkim należy uznać, że nadchodzący rok będzie szczególnie, jak mało inne lata, korzystny na zawieranie związków małżeńskich, na zakładanie rodziny i na postaranie się o potomka, co jest bardzo ważne, gdyż według wierzeń Chińczyków ma się narodzić znacząco więcej chłopców niż dziewcząt. Jako ciekawostkę warto też podać, że nawet stare chińskie przekonanie o tym, że lata zakończone cyfrą 9 to lata chaosu i niejako pomieszania w głowach, jeśli chodzi o sprawy małżeństwa i rodziny nie jest w stanie zaważyć na uznaniu tego roku za ze wszech miar fantastyczny.
Bawołu przypisuje się także wiele innych wartości, zdarzeń i przedmiotów, których wzrost znaczenia należy przewidywać z dużym prawdopodobieństwem. Wszystkie te dane mają ogromne znaczenie dla określenia, co w nadchodzącym roku będzie się liczyło, czego należy się spodziewać itd. I tak z Bawołem kojarzone są następujące państwa: Irlandia, Cypr Palestyna, Syria, Jordania, Argentyna, Południowa Afryka, Nigeria, Nowa Zelandia i Wenezuela. Można zatem przypuszczać, że wiele ciekawych, a może raczej zaskakujących rzeczy zdarzy się w tych krajach, czy w związku z tymi właśnie krajami.
Z poszczególnymi latami pozostającymi pod wpływem chińskich zwierząt zodiakalnych związane są niektóre kamienie szlachetne i ozdobne. Z Bawołem kojarzy się jadeit, jaspis, agat, lazuryt, lapis, alabaster i koral. Oznacza to, że te materiały wyjściowe mogą okazać się najlepsze do „produkcji” wisiorków, ozdób, talizmanów czy rzeźb. Nie ze względu na obowiązującą modę, lecz z powodu ich tegorocznych wibracji, które pozostawać będą w harmonii z wibracjami całego wszechświata. Można też popatrzeć na to nieco inaczej stwierdzając, że tegoroczną potrzebą człowieka będzie „ładowanie się” tego typu energią. To stwierdzenie odnosi się też do kolorów Ziemistego Bawołu, jakimi są żółty, fioletowy, blado różowy i ciemnoniebieski oraz do ulubionych przez ten znak: rozwiązywania krzyżówek starej mody, ogrodnictwa, rzeźbiarstwa, gotowania, cukiernictwa, szycia, majsterkowania, genealogii, speleologii, dekoratorstwa i projektowania.
Z kolei ogólne aktywności i sporty związane z Bawołem to: czytelnictwo, tradycyjny sposób działania, naprawa samochodów, kulturystyka, biegi długodystansowe, podnoszenie ciężarów, przełaje, rugby i soccer. Zatem także i na tych polach należy oczekiwać pewnych dokonań, choć trzeba pamiętać, że nic dwa razy się nie zdarza, a jedyną stałą rzeczą we wszechświecie jest ZMIANA.
Bawół – podobnie jak każde inne zwierzę zodiakalne – jest też pewnym symbolem. Chińczycy wierzą, że narodził się z tysiącletniej sosny. Reprezentuje pierwiastek yin, gdyż wyłania się z podmokłej ziemi lub z pola ryżowego. Jest zwierzęciem długowiecznym powoli podążającym żłobionymi przez lata koleinami. Chiński almanach Tong Shu, bez względu, którego dotyczy roku, zawsze zaczyna się i kończy obrazkiem chłopa prowadzącego Bawołu. Obrazki te dla wtajemniczonych są źródłem informacji o tym, jaki będzie nadchodzący rok, szczególnie dla rolnictwa, pogody, zbiorów czy dobrobytu w ogóle.
Jak już wspomniałem żywiołem roku 2009 jest podwójna Ziemia yin, która pozostaje w konflikcie z Ziemią yin Kozy (przeciwległa strona kompasu feng shui). Oznacza to, że możemy spodziewać się więcej niż zwykle trzęsień ziemi, obsunięć ziemi czy zawalenia się budynków. Mogą też dokuczać nam powodzie, lecz na lokalną skalę. Jeżeli do tego dodamy, że także huragany, powodzie i upały nie będą czymś rzadkim w roku Ji Chou, z pewnością nie będziemy się nudzili. Na pocieszenie pozostaje obserwacja, że nic dwa razy się nie zdarza – mówimy zatem o potencjalnych zagrożeniach, a nie rzeczywistych..
Z ogólnych zasad wynika, że Bawół zawsze jest drugim znakiem dowolnego dwunastoletniego cyklu astrologicznego. Oznacza to, że jego okresom panowania towarzyszy zapał konstruowania i budowania. Jeżeli do tego dodamy, że Bawół zawsze dobrze służył ludziom, że zawsze był solidnym, rzetelnym, silnym i obowiązkowym pracownikiem, należy oczekiwać, że premiowane będą: realizowanie wcześniej wytyczonych celów, trzymanie się tradycyjnych czy wypróbowanych sposobów postępowania, ciężka praca, wytrwałość, odpowiedzialność i sumienność. Niestety nie dla wszystkich znaków będzie to ulubiony sposób podejścia do rzeczywistości.
Gdyby podejść do analizy roku 2009 na chiński sposób, trzeba by zacząć od wyobrażenia sobie sytuacji pojawiającej się w I Ching, czyli Księdze Przemian (starożytny, oryginalnie chiński system wróżenia), a mówiącej o Ziemi nad Ziemią, czyli o podwójnej Ziemi yin, która symbolizuje pole lub ogród. W odróżnieniu od poprzedniego roku, kiedy Ziemia siedziała na Wodzie, a zatem istniał potężny konflikt żywiołowy zapowiadający najróżniejsze niepokoje, rok Ziemistego Bawołu jest okresem spokoju, refleksji, relaksu i lizania ran. Można nawet powiedzieć, że wreszcie nadszedł czas na odbudowę, rekonstrukcję, pomniejszanie różnic między dużymi i małymi antagonistami. Tendencje te trzeba wykorzystać w maksymalny sposób, gdyż na następny rok bez żywiołowego konfliktu będzie trzeba trochę poczekać (rok 2010 – konflikt Metalu z Drzewem, rok 2011 – konflikt Metalu z Drzewem, rok 2012 – konflikt Ziemi z Wodą, rok 2013 – konflikt Ognia z Wodą).
W roku „czystej ziemi” wszyscy ludzie, nawet ci, którzy nie interesują się tą tematyką będą w mniejszym lub większym stopniu wciągnięci w sprawy naszej planety. Zaobserwujemy większe niż zwykle zainteresowanie ekologią, wzrost niepokoju przed zmianami klimatycznymi, uczestniczyć będziemy w niezliczonych ilościach dysput bezpośrednio i pośrednio związanych z ochrona środowiska. A dyskutować się będzie na różnych poziomach od spotkań towarzyskich po międzynarodowe konwencje. Jednym zdaniem – nadchodzi bardzo sprzyjający czas na refleksje nad przyszłością planety Ziemia, na wyrażenie swoich obaw, co do kierunku zmian, jakim ona podlega.
Każdy rok, nie tylko ten, w którym dochodzi do bezpośredniego konfliktu żywiołów, niesie określone zagrożenie utraty zdrowia i sił witalnych. W roku Ziemistego Bawołu do najczęściej występujących problemów zdrowotnych będą należały: nadal kłopoty z układem krążenia (złe relacje Ognia), rejonem brzucha (konflikt Ziemi) – szczególnie z trzustką, nerkami i wątrobą, a nade wszystko rośnie zagrożenie rakiem. Więcej niż zwykle będziemy cierpieć na niestrawności, z powodu zatruć pokarmowych, czy w wyniku nabawienia się biegunki. Także nasze mięśnie i komórki mogą ulec znacznemu osłabieniu. Przez cały rok będziemy walczyli z otyłością, zatem osoby podatne na otyłość już na początku roku powinny podjąć znaczące zobowiązania, co do diety czy zdrowego sposobu życia. Im dalej w rok Bawołu, tym gorzej może być z samodyscypliną i realizacją zobowiązań wobec samego siebie.
Co by nie powiedzieć o zagrożeniach wiążących się z rokiem Ji Chou z całą pewnością winno być spokojniej, niż to miało miejsce w ubiegłym roku. Co więcej, należy oczekiwać radykalnych zmian na lepsze i podreczniki szkolne to we wszystkich dziedzinach życia. Najkorzystniejszą porą roku winna być wiosna, a po niej zima. Lato, a w szczególności jesień winny nam dać się we znaki. Wśród specjalistów dużo mówi się o kłopotach ze „źródłami”, jakkolwiek byśmy ten termin rozumieli. Może zabraknąć minerałów, drewna, ropy, a nawet energii elektrycznej. Mogą też wystąpić kłopoty z dystrybucją najróżniejszych dóbr, lecz wszelkie niekorzystne sytuacje winno cechować powolne, lecz systematyczne powracanie do normalnego trybu. Być może najbardziej znaczącymi zmianami na gorsze będzie zauważalny wzrost wypadków nie tylko drogowych, lecz także nękających nas w pracy, czy w czasie np. pieszych górskich wycieczek. Dużo z nich będzie wynikało z pośpiechu, dlatego w roku każdego Bawołu warto zwolnić i wykazać się nadzwyczajną cierpliwością.
Bawół jest zwierzęciem uczciwym. Nie ma zatem mowy, o powodzeniu w czymkolwiek, a szczególnie w transakcjach, w których nie wszystko będzie czyste i transparentne. Nie warto też ryzykować, gdyż znak ten nie zna się na spekulacjach, czy grach rynkowych. Wydaje się, że w roku Ji Chou najważniejsza jest szczera i jasna wymiana informacji – dobre porozumienie z innymi. Tylko otwartość na uwagi innych, dobra współpraca, a nade wszystko cierpliwość i zwolnienie tempa pozwolą przejść ten nie łatwy okres z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Okres niełatwy, ale nie dramatyczny, o czym powinniśmy pamiętać szczególnie wówczas, gdy nie wszystko będzie się układało po naszej myśli.
»Drukuj
Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1525701,poczytaj.html?drukuj=1
Astro: 2012 – zagłada rozumu i reszty no comments
Budząc się tego dnia poczujesz zawrót głowy. I nie będzie to kac po szampańskiej zabawie. 21 grudnia 2012 zmienić ma się wszystko. Powtarzam: wszystko!/Inne
Skąd o tym wszystkim wiemy? Z dobrych, licznych i wysoko postawionych źródeł. Po części od Andromedian, po części Kasjopejan i Plejadian, po części wreszcie z agencji prasowych i doniesień mediów krajowych. Pewnych wieści dostarczyli nam także głęboko zakonspirowani informatorzy – z Atlantydy.
To, że zbliża się koniec świata jest raczej pewne. Przewidzieli to całkiem dawno Aztekowie i Egipcjanie. W grudniu 2012 kończy się bowiem ich kalendarz. By tego nie dożyć, obie cywilizacje zakończyły się same wcześniej.
„Patrick Geryl i Gino Ratinckx – znani badacze zagadek przeszłości – odnaleźli zapomnianą kapsułę czasu wiedzy starożytnych umieszczoną w potężnym labiryncie, wzniesionym, jak mówi legenda, przez cywilizacje sprzed potopu. Złamali starożytne szyfry gwiezdne sprzed 10 000 lat – jak tajemniczy zodiak z Dendery – i ustalili, że w roku 2012 Wenus, Mars, Orion i inne gwiazdy znajdą się talizmany i amulety w takiej samej pozycji jak w roku 9792 p.n.e., roku poprzedniego <<końca świata>>. I odczytali proroctwo, że będzie to początek końca naszej cywilizacji” – czytamy w przedmowie do klasycznej już pozycji zatytuowanej „Proroctwa Oriona na rok 2012”.
Istnieją też inne znaki – jak doniósł Reuters: 15 letni Nepalczyk, Rama Bomjona nie jadł i nie pił przez 10 miesięcy. Głodował tak zajadle, że w końcu zniknął. Wedle wypowiedzi jednego z mnichów ma on teraz do spełnienia tajne zadanie, które kończy się pod koniec 2012r. Dodajmy, że wedle niektórych, tych głębiej poinformowanych, ów Rama Bomjona może być nie byle kim, lecz nowym Buddą.
Orgazm z Plejad
Ale zacznijmy od rzeczy przyjemniejszych niż post i zagłada. Istnienie Plejadian odkryła pani Barbara Marciniak, Polka z amerykańskim paszportem. Stawia ją to w jednym szeregu z Kopernikiem i prof. Wolszczanem. Łącząc się za pomocą channellingu (to coś jakby kosmiczne gadu – gadu) z odległą i zaawansowaną cywilizacją Barbara Marciniak stara się nas ratować jak może i wcisnąć w ciasne nasze łepetyny choć odrobinę kosmicznej mądrości. Trzeba przyznać, czyni to z wdziękiem. Nauki Plejadian są bardzo pociągające – powinniśmy polubić samych siebie a także, seks i orgazm – najlepiej praktykowany wspólnie z kimś innym.
O intymnym życiu samych Plejadian autorka dyskretnie milczy, koncentrując się wszakże na rzeczach fundamentalnych. Przez plejadiański chanellimg dowiedziała się bowiem, iż 21 grudnia 2012 nastąpi początek całkiem nowej epoki.
„Barbara Marciniak rzuca nam wyzwanie, abyśmy sprzeciwili się odwiecznym siłom ograniczającym świadomość. Przedstawia ona plejadiańskie klucze do otwarcia ludzkiej świadomości na nieskończone pole możliwości <<znaczącego życia>>, które zawiera w sobie wiedzę o tym jak: aktywować swój ukryty potencjał poprzez odczytywanie rzeczywistości symbolicznej w codziennym życiu, wykorzystywać moc seksualności w celu stworzenia większej bliskości oraz samowyrażenia się, rozpoznać moc przekonań, wierzeń i emocji oraz roli, jaką pełnią one, w uleczeniu chorób oraz uwolnić się z uczucia bezsilności i wzmocnić wrodzoną umiejętność tworzenia swej własnej rzeczywistości”, czytamy w zwiastunie polskiej poszerzonej reedycji dzieł zebranych pani Marciniak. Po grudniu 2012 może więc nastąpić nowy świt ludzkości i ogólna sielanka.
By tak stało się w istocie, musimy zdobyć się jednak na poświęcenie i męczeńską próbę, czyli zakup i lekturę ostatniej książki Barbary Marciniak (w Polsce ok. 30 ) pt. „Ścieżka Mocy”. W USA dzieło sprzedaje się już jak świeże plejadiańskie bułeczki z serkiem z Drogi Mlecznej.
Cały smutek Oriona
Orionianie są fatalistami. W książce „Proroctwo Oriona” czytamy m.in. „powstała na skutek przesunięcia skorupy ziemskiej gigantyczna fala zburzy całkowicie wszystkie biblioteki i zniszczy wszystkie książki”. Szlag trafi też wszystkie komputery. Jedyna szansa na ocalenie ludzkości to wykuć całą istniejącą wiedzę na blachę! Zacząć należy już dziś. Każda chwila to niepowetowana strata…
Do tych zaleceń autora Proroctwa, nijakiego Patrica Gerila (którego wiedza pochodzi w większej części mieszkańców Atlantydy – wiernych uczniów Orionian) stosuje się już dziś telewizyjna gwiazda Jolanta Rutowicz. Odtwarzając główną rolę w jednym z licznych reality – show ze zdumiewającą trafnością odpowiedziała na pytanie: którędy biegnie równik? Prawidłowa odpowiedź brzmi oczywiście: przez Mazury. Niestety, ludziom przyziemnym, zapatrzonym w przestarzałą XIX/XXI wieczną wiedzę wydaje się wciąż, że jakoś inaczej. Ale to odpowiedź pani Joli zgadza się co do joty z wyliczeniami Majów, Azteków, Orionian i mistrzów z Atlantydy!
Źródło: http://magia.onet.pl/1517172,poczytaj.html
Astro: Zasada Jin Jang no comments
W chińskiej kosmologii, Jin i Jang są przeciwnymi sobie pierwiastkami, w wyniku połączenia się których powstał cały Wszechświat. Jin i Jang są elementami jedni – Tao. Jin i Jang są odpowiedzialne m.in. za cykliczność zjawisk w naturze: dobowych (dzień jest Jang, noc Jin), rocznych i wszelkich innych./InneJang
                  Jin
Feng Shui przyjmuje dualizm rzeczy. Oznacza to, że każda rzecz (rzecz określa tutaj wszystko z czego składa się świat – materię, działalność…) posiada dwie strony. Określa się je jako Jin – strona żeńska oraz Jang – strona męska. Jedna nie może funkcjonować bez drugiej, obydwie zawierają w sobie cząstkę przeciwną. Przedstawia on współczesny symbol Jin Jang. Biała cząstka oznacza energię Jang – męską, czarna Jin – żeńską. Obydwie zawierają w sobie drobne elementy strony przeciwnej. Są w bezustannej zmianie. Jedna nie może funkcjonować bez drugiej. Tak jak jasność (Jang) nie może istnieć bez ciemności (Jin) z tego prostego powodu, że gdyby nie było ciemności, nie wiedzielibyśmy kiedy jest jasno. tanie podręczniki Zimno (Jin) nie może istnieć bez ciepła (Jang), dobro (Jang) bez zła (Jin) itd.
Po lewej stronie pierwotna pustka Wu Chi (Jin). Po prawej stronie rodzący się z wielkiej pustki zalążek wszelkich rzeczy (biały punkt).
Stworzenie wszelkich rzeczy z pustki. Wyłonienie się z nicości nieskończonej ilości rzeczy.
wcześniejszy symbol Jin Jang (Tai Chi)
Źródło: http://magia.onet.pl/1246107,poczytaj.html
Astro: PANI SKORPION no comments
Ma dużo osobistego czaru, magnetyzmu. Dumna i pewna siebie. Potrafi każdą sytuację wykorzystać do maksimum. Lubi dominować w towarzystwie. Skrupulatna i konsekwentna w działaniu. W miłosnych podbojach bywa niezwykle uwodzicielska. Posiada jakiś szósty zmysł, który pomaga rozpoznać idealnego partnera zarówno do romansu jak i do małżeństwa. Odpowiada jej silny, męski, przystojny mężczyzna. Nie znosi słabeuszy. Pani Skorpion jest inteligentna i bystra, wszystko co robi – robi z pasją. Ma dobrą intuicję, zna się na ludziach. Gdy ktoś zrobi jej przysługę, odda podwójnie. Bardzo wybiórcza w dobieraniu przyjaciół./Inne
Tło muzyczne: „Someone like You”, Van Morrison
Wino: Oomoo Shiraz, McLaren Vale, Hardys, ok. 55 zł
KOLACJA DLA PANI SKORPION
Łosoś z aromatycznym olejem orzechowym
4 filety łososia ze skórką 1 łyżka utłuczonego czarnego pieprzu 2 łyżki mielonej kawy 4 łyżeczki orzeszków pinii 100 ml oleju z orzechów włoskich 40 ml oliwy z oliwek 4 łyżeczki octu balsamicznego sól i świeżo zmielony pieprzPrzygotować olej: na patelni uprażyć utłuczony pieprz z kawą. Wlać olej, patelnię pozostawić na 20 minut na bardzo małym ogniu; temperatura oleju nie powinna przekroczyć 50o C.
Orzeszki pinii zrumienić w piekarniku i pozostawić w nim, aby nie ostygły. Olej przecedzić przez bibułę, dodać orzeszki pinii i wstawić do ciepłego piekarnika.
Nagrzać grill w piekarniku. Filety z łososia posmarować oliwą, oprószyć solą i pieprzem. Ułożyć na ruszcie tuż pod grillem i piec, aż się zrumienią.
Filety ułożyć na talerzach, każdy polać ciepłym olejem oraz łyżeczką octu balsamicznego i zaraz podawać.
Do ryby można podawać kalafiorowe purée.
Przepisy pochodzą z książki Agnieszki Perepeczko "Śniadanie w łóżku i inne rozkosze… kulinarne", wydanej przez Wydawnictwo NOWY ŚWIAT »DrukujCopyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1501249,poczytaj.html?drukuj=1
Astro: Zasada Jin Jang no comments
W chińskiej kosmologii, Jin i Jang są przeciwnymi sobie pierwiastkami, w wyniku połączenia się których powstał cały Wszechświat. Jin i Jang są elementami jedni – Tao. Jin i Jang są odpowiedzialne m.in. za cykliczność zjawisk w naturze: dobowych (dzień jest Jang, noc Jin), rocznych i wszelkich innych./InneJang
                  Jin
Feng Shui przyjmuje podreczniki szkolne dualizm rzeczy. Oznacza to, że każda rzecz (rzecz określa tutaj wszystko z czego składa się świat – materię, działalność…) posiada dwie strony. Określa się je jako Jin – strona żeńska oraz Jang – strona męska. Jedna nie może funkcjonować bez drugiej, obydwie zawierają w sobie cząstkę przeciwną. Przedstawia on współczesny symbol Jin Jang. Biała cząstka oznacza energię Jang – męską, czarna Jin – żeńską. Obydwie zawierają w sobie drobne elementy strony przeciwnej. Są w bezustannej zmianie. Jedna nie może funkcjonować bez drugiej. Tak jak jasność (Jang) nie może istnieć bez ciemności (Jin) z tego prostego powodu, że gdyby nie było ciemności, nie wiedzielibyśmy kiedy jest jasno. Zimno (Jin) nie może istnieć bez ciepła (Jang), dobro (Jang) bez zła (Jin) itd.
Po lewej stronie pierwotna pustka Wu Chi (Jin). Po prawej stronie rodzący się z wielkiej pustki zalążek wszelkich rzeczy (biały punkt).
Stworzenie wszelkich rzeczy z pustki. Wyłonienie się z nicości nieskończonej ilości rzeczy.
wcześniejszy symbol Jin Jang (Tai Chi)
Dla potrzeb Feng Shui niezbędne jest ustalenie proporcji tych pierwiastków w otoczeniu. Przyjmuje się, że idealne proporcje to 60% Jang i 40% Jin. Zakłada się, że taki poziom Jang i Jin zapewnia odpowiednią, pomyślną energię w otoczeniu. Jest to jednak tylko ogólna zasada, ponieważ innych proporcji będzie wymagać pokój do pracy, aktywnego wypoczynku lub kuchnia, gdzie potrzebna jest aktywna energia Jang, a innych sypialnia lub pokój do nauki, gdzie potrzebujemy trochę więcej wyciszającej energii Jin.
Kiedy poznamy, które przedmioty lub kolory są odpowiedzialne za podnoszenie i obniżanie poziomu energetycznego pomieszczenie, to będziemy mogli przeprowadzić pierwsze skuteczne zmiany Feng Shui. Czasami wystarczy wynieść z pokoju roślinę o silnie opadających liściach, która jest odpowiedzialna za obniżanie poziomu energii pomieszczenia, aby atmosfera nie była senna, czasami wystarczy usunąć czerwone meble z poczekalni, aby osoby w niej przebywające niepotrzebnie i "bez powodu" się nie denerwowały. W pomieszczeniach, gdzie przeważa Jang panuje energia wznosząca, a w pomieszczeniach gdzie przeważa Jin, ma miejsce obniżenie poziomu energii. Należy pamiętać, żeby tak urządzać otoczenie, aby energia wahała się w zależności od potrzeb od 55% do 80% Jang.
Zastosowanie praktyczne zasady Jin Jang
Zastanówmy się, do czego ma służyć pomieszczenie? Czy będziemy tam prowadzić działalność aktywną – Jang (wszelka praca, zabawa, aktywny wypoczynek) czy bardziej pasywną Jin? (sen, spokojny wypoczynek, nauka, czytanie). Sprawdźmy, czy przedmioty znajdujące się w pomieszczeniu są bardziej Jang czy Jin? Jeżeli chcemy podnieść poziom energetyczny pomieszczenia, pousuwajmy z niego przedmioty, które wprowadzają Jin – rzeczy opadające (np. ciężkie zasłony, rośliny, których liście opadają poniżej donic, zwisające lampy) , rzeczy miękkie – dywan (zwłaszcza, jeżeli zajmuje całość pomieszczenia), elementy dekoracyjne z miękkich tkanin oraz wszelkie rzeczy ciemne oraz ciężkie. Jeżeli nie możemy lub nie chcemy pozbywać się pewnych rzeczy, to do takiego pomieszczenia musimy wprowadzić przedmioty, które są bardzo Jang w celu zrównoważenia energii. Np. jasne, połyskujące przedmioty, przedmioty ruchome (zegar, kaskada wodna, wiatrak, telewizor lub sprzęt grający). Takie zmiany mogą nam się przydać na przykład, gdy mamy przeprowadzić konferencję lub ważne spotkanie w pomieszczeniu, gdzie jest senna atmosfera. Pamiętajmy jednak, aby nie wprowadzać elementów, które przyciągną w większym stopniu uwagę zebranych osób niż my.
Podobnie postępujemy, kiedy pomieszczenie, od którego wymagamy więcej spokoju, atmosfery bardziej Jin jest przeenergetyzowane. Jeżeli źle śpimy lub narzekamy na częste zmęczenie, mimo, że śpimy odpowiednią ilość czasu, gdy nie możemy się skupić podczas nauki. Bardzo często przyczyną może być choćby jeden przedmiot, który jest za bardzo Jang. Należy pamiętać, że przedmioty, potrafią zmieniać energię danego pomieszczenia nawet w chwili, gdy nie spełniają swojej funkcji. Np. telewizor wprowadzi za dużo energii Jang, mimo, że na noc zostanie wyłączony. To samo dotyczy akwarium, radia. Nie należy też prowadzić działalności należącej do Jang w pomieszczeniach o silnym Jin i odwrotnie. Np. nie powinniśmy pracować w sypialni oraz wypoczywać w miejscu pracy. W takim przypadku upośledzona będzie każda z tych dziedzin naszego życia.
Częstym błędem podczas podnoszenia energii Jang pomieszczenia, jest jej nadmiar. W pogoni za podniesieniem energii bardzo często dochodzi do wręcz przeciwnego efektu. Nadmierne przeenergetyzowanie prowadzi bowiem do zmęczenia, a więc do silnego Jin. Tak jak we wszystkim – tak i tutaj należy zachować umiar.
Przeprowadzanie zmian w naszym otoczeniu w oparciu o poznany w tym dziale materiał, nie zawsze wiąże się z przenoszeniem sprzętów czy zmiany kolorystyki pomieszczeń. Najprostszą metodą podniesienia Jang w pomieszczeniu, a zarazem najskuteczniejszą jest… zapalenie światła.
To tylko wybrane przykłady stosowania zasady Jin i Jang w Feng Shui. Wiedza ta będzie nam potrzebna na każdym etapie przeprowadzania zmian i wszystkie kolejne rozdziały kursu będą się do niej odnosić. Proszę pamiętać, że pomijając ten etap nie można zrozumieć podstawowych zasad Feng Shui, a co za tym idzie – stosować prawidłowych zmian.
Poprawny symbol Jin Jang to połączenie białego Jang i czarnego Jin. Prawidłowym przedstawieniem jest także czerwone Jang (ogień) i czarne Jin (woda).
Miejskie fontanny są nie tylko miejscem wypoczynku. Są również idealnym środkiem na podniesienie pozytywnej (Jang) energii miast.
Paweł Artur Tomkowiak (fotografie i rysunki autora) OnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;»Drukuj
Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1246107,poczytaj.html?drukuj=1
Astro: Rozkład „Elka”- wróżba Elli Seleny no comments
Już niedługo przyjdzie lato, a wraz z nieumywakin woda utleniona nim kolejne zmiany w naszym życiu. Proponujemy Wam wróżbę, którą możecie postawić sobie samodzielnie./Ella Selena
1. Karta, to co miało wpływ na przebieg sprawy w przeszłości,
2. Karta, jak to się dalej rozwinęło,
3. Karta przeszłość, ale mająca jeszcze wpływ na przyszłość, już odchodzi, rozmywa się, ale jeszcze działa,
4. Najważniejsza karta w rozkładzie, bo stanowi kolanko litery L, mówi co jest najważniejsze na ten czas, sugeruje też, czy rozkład ma wymowę pesymistyczną, czy też optymistyczną,
5. Karta, stanowi już stopę litery L, podpowiada jakie wpływy dosięgną nas w najbliższym czasie,
6. Karta, jak potoczy się, czy też rozwinie sytuacja,
7. Karta, wynik końcowy.
Jeśli nie rozumiemy przesłania, zawsze możemy dołożyć jeszcze jedną kartę.
Zrobiłam przykładowy rozkład na pytanie, czy uda mi się pewne przedsięwzięcie. Wybrałam następujące karty:
1. Odwaga
2. Oczarowanie
3. Przyjażń
4. Nowe możliwości – kolanko rozkładu
5. Poniżenie
6. Niegrzeczna dziewczynka
7. Opieka – wynik
Karty mówiące o przeszłości: karta Odwaga. Fakt, jestem bardzo odważną i dzielną osobą, do wszystkiego doszłam sama, korzystałam w życiu z pomocy Aniołów – Anioł Oczarowania. Zawsze też widziałam świat przez pryzmat czarów i magii, niezwykłości. To co z przeszłości -ale też wpływa na przyszłość – to karta Przyjaźń. W swoim przedsięwzięciu chcę skorzystać z pomocy wiernych mi ludzi, moich przyjaciół i ich także chcę wprowadzić do współpracy. Mogę uznać, że dobrze wybrałam i mogę na nich liczyć.
Źródło: http://magia.onet.pl/1245697,poczytaj.html
Astro: 2012 – zagłada rozumu i reszty no comments
Budząc się tego dnia poczujesz zawrót głowy. I nie będzie to kac po szampańskiej zabawie. 21 grudnia 2012 zmienić ma się wszystko. Powtarzam: wszystko!/Inne
Skąd o tym wszystkim wiemy? Z dobrych, licznych i wysoko postawionych źródeł. Po części od Andromedian, po części Kasjopejan i Plejadian, po części wreszcie z agencji prasowych i doniesień mediów krajowych. Pewnych wieści dostarczyli nam także głęboko zakonspirowani informatorzy – z Atlantydy.
To, że zbliża się koniec świata jest raczej pewne. Przewidzieli to całkiem dawno Aztekowie i Egipcjanie. W grudniu 2012 kończy się bowiem ich kalendarz. By tego nie dożyć, obie cywilizacje zakończyły się same wcześniej.
„Patrick Geryl i Gino Ratinckx – znani badacze zagadek przeszłości – odnaleźli zapomnianą kapsułę czasu wiedzy starożytnych umieszczoną w potężnym labiryncie, wzniesionym, jak mówi legenda, przez cywilizacje sprzed potopu. Złamali starożytne szyfry gwiezdne sprzed 10 000 lat – jak tajemniczy zodiak z Dendery – i ustalili, że w roku 2012 Wenus, Mars, Orion i inne gwiazdy znajdą się w takiej samej pozycji jak w roku 9792 p.n.e., roku poprzedniego <<końca świata>>. I odczytali proroctwo, że będzie to początek końca naszej cywilizacji” – czytamy w przedmowie do klasycznej już pozycji zatytuowanej „Proroctwa Oriona na rok 2012”.
Istnieją też inne znaki – jak doniósł Reuters: 15 letni Nepalczyk, Rama Bomjona nie jadł i nie pił przez 10 miesięcy. Głodował tak zajadle, że w końcu zniknął. Wedle wypowiedzi jednego z mnichów ma on teraz do spełnienia tajne zadanie, które kończy się pod koniec 2012r. Dodajmy, że wedle niektórych, tych głębiej poinformowanych, ów Rama Bomjona może być nie byle kim, lecz nowym Buddą.
Orgazm z Plejad
Ale zacznijmy od rzeczy przyjemniejszych niż post i zagłada. Istnienie Plejadian odkryła pani Barbara Marciniak, Polka z amerykańskim paszportem. Stawia ją to w jednym szeregu z Kopernikiem i prof. Wolszczanem. Łącząc się za pomocą channellingu (to coś jakby kosmiczne gadu – gadu) z odległą i zaawansowaną cywilizacją Barbara Marciniak stara się nas ratować jak może i wcisnąć w ciasne nasze łepetyny choć odrobinę kosmicznej mądrości. Trzeba przyznać, czyni to z wdziękiem. Nauki Plejadian są bardzo pociągające – powinniśmy polubić samych siebie a także, seks i orgazm – najlepiej praktykowany wspólnie z kimś innym.
O intymnym życiu samych Plejadian autorka dyskretnie milczy, koncentrując się wszakże na rzeczach fundamentalnych. Przez plejadiański chanellimg dowiedziała się bowiem, iż 21 grudnia 2012 nastąpi początek całkiem nowej epoki.
„Barbara Marciniak rzuca nam wyzwanie, abyśmy sprzeciwili się odwiecznym siłom ograniczającym świadomość. Przedstawia ona plejadiańskie klucze do otwarcia ludzkiej świadomości na nieskończone pole możliwości <<znaczącego życia>>, które zawiera w sobie wiedzę o tym jak: aktywować swój ukryty potencjał poprzez odczytywanie rzeczywistości symbolicznej w codziennym życiu, wykorzystywać moc seksualności w celu stworzenia większej bliskości oraz samowyrażenia się, rozpoznać moc przekonań, wierzeń i emocji oraz roli, jaką pełnią one, w uleczeniu chorób oraz uwolnić się z uczucia bezsilności i wzmocnić wrodzoną umiejętność tworzenia swej własnej rzeczywistości”, czytamy w zwiastunie polskiej poszerzonej reedycji dzieł zebranych pani Marciniak. Po grudniu 2012 może więc nastąpić nowy świt ludzkości i ogólna sielanka.
By tak stało się w istocie, musimy zdobyć się jednak na poświęcenie i męczeńską próbę, czyli zakup i lekturę ostatniej książki Barbary Marciniak (w Polsce ok. 30 ) pt. „Ścieżka Mocy”. W USA dzieło sprzedaje się już jak świeże plejadiańskie bułeczki z serkiem z Drogi Mlecznej.
Cały smutek Oriona
Orionianie są fatalistami. W książce „Proroctwo Oriona” czytamy m.in. „powstała na skutek przesunięcia skorupy ziemskiej gigantyczna fala zburzy całkowicie wszystkie biblioteki i zniszczy wszystkie książki”. Szlag trafi też wszystkie komputery. Jedyna szansa na ocalenie ludzkości to wykuć całą istniejącą wiedzę na blachę! Zacząć należy już dziś. Każda chwila to niepowetowana strata…
Do tych zaleceń autora Proroctwa, nijakiego Patrica Gerila (którego wiedza pochodzi w większej części mieszkańców Atlantydy – wiernych uczniów Orionian) stosuje się już dziś telewizyjna gwiazda Jolanta Rutowicz. Odtwarzając główną rolę w jednym z licznych reality amulety – show ze zdumiewającą trafnością odpowiedziała na pytanie: którędy biegnie równik? Prawidłowa odpowiedź brzmi oczywiście: przez Mazury. Niestety, ludziom przyziemnym, zapatrzonym w przestarzałą XIX/XXI wieczną wiedzę wydaje się wciąż, że jakoś inaczej. Ale to odpowiedź pani Joli zgadza się co do joty z wyliczeniami Majów, Azteków, Orionian i mistrzów z Atlantydy!
Źródło: http://magia.onet.pl/1517172,poczytaj.html
Astro: Zasada Jin Jang no comments
W chińskiej kosmologii, Jin i Jang są przeciwnymi sobie pierwiastkami, w wyniku połączenia się których powstał cały Wszechświat. Jin i Jang są elementami jedni – Tao. Jin i Jang są odpowiedzialne m.in. za cykliczność zjawisk w naturze: dobowych (dzień jest Jang, noc Jin), rocznych i wszelkich innych./InneJang
                  Jin
Feng Shui przyjmuje dualizm rzeczy. Oznacza to, że każda rzecz (rzecz określa tutaj wszystko z czego składa sklep magiczny się świat – materię, działalność…) posiada dwie strony. Określa się je jako Jin – strona żeńska oraz Jang – strona męska. Jedna nie może funkcjonować bez drugiej, obydwie zawierają w sobie cząstkę przeciwną. Przedstawia on współczesny symbol Jin Jang. Biała cząstka oznacza energię Jang – męską, czarna Jin – żeńską. Obydwie zawierają w sobie drobne elementy strony przeciwnej. Są w bezustannej zmianie. Jedna nie może funkcjonować bez drugiej. Tak jak jasność (Jang) nie może istnieć bez ciemności (Jin) z tego prostego powodu, że gdyby nie było ciemności, nie wiedzielibyśmy kiedy jest jasno. Zimno (Jin) nie może istnieć bez ciepła (Jang), dobro (Jang) bez zła (Jin) itd.
Po lewej stronie pierwotna pustka Wu Chi (Jin). Po prawej stronie rodzący się z wielkiej pustki zalążek wszelkich rzeczy (biały punkt).
Stworzenie wszelkich rzeczy z pustki. Wyłonienie się z nicości nieskończonej ilości rzeczy.
wcześniejszy symbol Jin Jang (Tai Chi)
Źródło: http://magia.onet.pl/1246107,poczytaj.html