Archive for the ‘Jest’ tag

Astro: Wiosna, wiosna…   no comments

Posted at 2:30 am in Wrozby

Wiosna to początek nowego cyklu życia, to pożegnanie długiej i trudnej zimy, to czas budzenia się do życia, czas zasiewów i czekania na plony./Ella Selenatopienie marzanny. Zwyczaj ten jest już opisany w XV-wiecznych źródłach, wówczas mówiono o niej śmiercicha. U Czechów, na Morawach, w Wielkorusi i Białorusi, wiosna rozpoczynała się 25 kwietnia. Dzień ten był związany z kultem Świętego Jerzego. Był on ulubioną postacią ludu i jego kult już od V wieku zaczęto wiązać z dniem 23 kwietnia. W Polsce również obchodzono ten dzień bardzo uroczyście. Już od rana, przy zasłanym białym obrusem stole, spożywano biały chleb z solą i odmawiano modlitwy, następnie gospodarz brał obraz świętego Jerzego i cała rodzina szła odwiedzić swój inwentarz, aby horoskop zapewnić płodność i urodzaj na ten rok. W niektórych częściach Polski rozwiązywano snopki w stodołach, aby szczęście i dobrobyt gościł w ich domach. Jednak większa część Polski obchodziła jako pierwszy dzień wiosny – dzień 25 marca. Tego dnia obchodzono Święto Matki Boskiej Roztwornej. Wierzono, że tego dnia otwiera się ziemia, aby przyjąć w swe łono pierwsze ziarna i rodzić nowe życie. Ludzie ze wsi wierzyli, że tego dnia płazy i gady opuszczają podziemne kryjówki i wychodzą na światło dnia, a robaki rozpoczynają swoje bujne podziemne życie, aby uszlachetniać glebę.
Kolejny obyczaj wiązał się z pierwszym wiosennym grzmotem, gdyż to on właśnie był symbolicznym gestem zapłodnienia ziemi. Te zwyczaje zginęły w naszej codzienności i jedynym, który pozostał, jest topienie marzanny. Zbiegło się ono z Dniem Wagarowicza, który mieści się w tradycji jako dzień świąteczny, bo odwraca zwykłą kolej rzeczy i wnosi świeży powiew wiosny. Kalendarzowa wiosna przypada na dzień 21 marca, zbiega się to z astrologiczną wiosną, gdzie pierwszym znakiem zodiaku jest znak Barana.
Dawniej marzannę wykonaną ze słomy, grochowin lub konopii, które symbolizowały śmierć i bezruch, topiono w rzekach, stawach, jeziorach lub palono za wsią. Te rytuały miały przyśpieszyć przybycie wiosny i zapewnić urodzaj na cały rok. Te poczynania służyły do zaklinania urodzaju i były magią "dobrego początku". Po utopieniu lub spaleniu marzanny–śmiercichy, wprowadzano do wsi królewny i gaika, symbole życia. Wiąże się to również z palmami wielkanocnymi, które miały być zwiastunami wiosny i urodzaju. Wykonywano je zazwyczaj z ziół, aby po poświęceniu w Niedzielę Palmową, robić z nich wywar dla cielnych krów, który miał je uchronić przed chorobami i zapewnić wydajność. Do dzisiaj zwyczaj święcenia palm istnieje w naszej świadomości i obrzędach, oby było tak dalej…
function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link
»Kupuj w Onet.pl!Dla miłośników przygód – kupuj teraz!
cena: 359,00 złWaveceptor – musisz go mieć!
cena: 529,65 złOni o Nas: babskie wieczoryDla nich wieczór z kumplami w towarzystwie biegających po ekranie piłkarzy to święta rzecz. A co myślą o naszych babskich posiadówkach?forumWriteBody(195,162,1245509,8,0,0,”770px”,”0″);»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1245509,poczytaj.html

Written by admin on Listopad 25th, 2011

Tagged with , , , , , , , ,

Astro: Szafir – kamień mędrców   no comments

Posted at 2:26 am in Wrozby

Przepiękny ów klejnot o barwie lazurowego nieba w pogodną noc to najbardziej tajemniczy kamień pośród wszystkich innych./Laura Estera

Dla ludzi, których wysiłki zdążają w kierunku rozbudowy sił ducha, szafir będzie najwierniejszym przyjacielem i mądrym doradcą, gdyż daje on czystość myśli, polot, zdolność cudownej intuicji, bezinteresowność, pokorę, wytrwałość w dążeniu do celu i pogodę ducha.

Podstawowym składnikiem szafiru jest korund, tlenek glinu Al2O3. Jego twardość sięga 9 stopni w skali Mohsa a więc jest to bardzo twardy minerał, bardzo odporny na działanie czynników mechanicznych. Najcenniejsze są szafiry o odcieniu bławatka, barwy takie mają szafiry z Kaszmiru, Birmy i Tajlandii. Jaśniejsze szafiry pochodzą ze Sri Lanki, a te bardzo ciemne pozyskuje się w Australii. Szlachetne odmiany są przeźroczyste i mogą mieć rozmaite barwy. Korund czerwony bądź różowy nazywany jest rubinem, bezbarwny – leukoszafirem, a zabarwiony niebiesko –szafirem.

Obecność szafiru przy człowieku zwalcza złe wpływy gwiazd, wynikające z podreczniki szkolne niekorzystnego układu planet a wśród astrologów i magów uważany był za dobry klejnot dla wtajemniczonych „Poszukiwaczy Prawdy” uniwersalnej.

Szafir bardzo często chroni przed nieszczęściem, zdradą, zasadzką i skrytobójstwem. Jeżeli jednak nieszczęścia uderzające w człowieka są nie do odsunięcia szafir zdruzgotany jest swą bezsilnością – pęka lub traci przeczystą barwę nieba, staje się szary, przygasły, mętny.

Kamień ten przyniesie szczęście i powodzenie życiowe ludziom urodzonym w znaku , , , , oraz .
function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link
»Kupuj w Onet.pl!Dla miłośników przygód – kupuj teraz!
cena: 359,00 złWaveceptor – musisz go mieć!
cena: 529,65 złOni o Nas: babskie wieczoryDla nich wieczór z kumplami w towarzystwie biegających po ekranie piłkarzy to święta rzecz. A co myślą o naszych babskich posiadówkach?forumWriteBody(195,162,1314588,8,0,0,”770px”,”0″);»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1314588,poczytaj.html

Written by admin on Listopad 24th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Feng Shui sklepu – nie tylko dla subiekta   no comments

Posted at 2:25 am in Wrozby

Czy zastanawialiście się, dlaczego niektóre sklepy cieszą się większą popularności od innych? Dlaczego do jednych wracamy z przyjemnością, a innych unikamy pomimo miłej obsługi i poprawnego zaopatrzenia?/Inne

1. Daj się zauważyć

Pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę jest otoczenie oraz front sklepu. Najważniejsze jest, aby sklep pozytywnie wyróżniał się z otoczenia, w którym się znajduje. Najgorszym rozwiązaniem jest naśladowanie otoczenia, upodobnianie się do niego. Najprostszym rozwiązaniem na odróżnienie się, jest zmiana kolorystyki frontu sklepu. Należy nie bać się zdecydowanych, przyciągających wzrok kolorów. Praktycznie każde rozwiązanie kolorystyczne, które pozwoli się odciąć od otoczenia jest już sukcesem. Warto pamiętać, aby używać kolorów jasnych i radosnych, czystych i przykuwających uwagę. Trudniejszym sposobem, ale o wiele skuteczniejszym, jest zmiana form geometrycznych frontu. W naszych miastach 99% otoczenia to różne kombinacje kwadratów oraz prostokątów. Okna, drzwi, szyldy, kasetony reklamowe – wreszcie same budynki są oparte na kwadracie. Jadąc każdą miejską ulicą wszystkie sklepy oparte na takiej formie zlewają się w jedno.


Typowe wejście w elemencie ziemi. Decydują o tym kształty (oparte na kwadratach i prostokątach: okna, drzwi) oraz kolorystyka.


Ten schemat może przełamać np. forma oparta na łuku lub okręgu. Jest łatwo zauważalna choćby z tego powodu, że jest bardzo rzadko spotykana. Jej wprowadzenie nie wiąże się wcale z większymi nakładami. Najlepszym rozwiązaniem byłoby przebudowanie drzwi lub całej witryny do formy łuku. Jeżeli nie możemy sobie jednak pozwolić na tak radykalną zmianę, to polepszy sprawę także zamówienie owalnej reklamy (kasetonu lub naklejanej na szybie). Chodzi o to, aby stojąc przed frontem jako pierwsze rzucały się w oczy łuki.

Dobry przykład sklepu w elemencie metalu. Zarówno kształt okien (łuki) jak i kolor frontu (biały) wskazują na silny element metalu.

Istnieje także głębokie uzasadnienie takiego kroku z punktu widzenia najstarszych reguł Feng Shui. Sztuka ta opiera się m.in. na zasadzie przemiany pięciu elementów za pomocą, których możemy opisać wszystko, co nas otacza. Zarówno kolor jak i kształt są przyporządkowane konkretnemu elementowi. I tak np. kolor czerwony oraz kształt trójkąta to element ognia, kolor żółty oraz kwadrat to element ziemi, kolor biały, srebrny i złoty oraz okrąg i owal to element metalu, kolor niebieski i czarny oraz wszelkie kształty nieregularne, to element wody, kolor zielony oraz kształt wydłużony, prosty (jak np. słup) to element drewna. Elementy te mogą siebie wzajemnie wspierać oraz niszczyć.   

I tak, cykl wspierania to:

drewno -> ogień -> ziemia -> metal -> woda -> drewno itd.


Cykl niszczenia to:

woda -> ogień -> metal -> drewno -> ziemia -> woda itd.           



Wracając do tematu, każdy z rodzajów frontu sklepu możemy przyporządkować jednemu z elementów. Rozpoznajemy to po kolorze oraz po kształtach, jakie w nim przeważają. Najpopularniejszym elementem, jaki występuje w miejskim otoczeniu jest bardzo silny element ziemi. Są to właśnie lokale o kwadratowych lub prostokątnych kształtach występujących na froncie, pomalowane w barwy ziemi lub pochodne. Jeżeli nas sklep ma prosperować na poziomie całej ulicy to nie musimy wiele zmieniać. Ale też nie możemy się spodziewać jakichś nadzwyczajnych dochodów. Jest to bardzo skuteczne rozwiązanie Feng Shui – niestety bardzo rzadko stosowane. Aby nasz sklep należał do elementu metalu konieczne jest wprowadzenie wspomnianych już łuków oraz odpowiedniej kolorystyki. Głównym kolorem powinien być jeden z kolorów elementu metalu, czyli: biały, srebrny lub złoty (lub pochodne). Jego tłem może być kolor ziemi – żółty.

2. Wejście do sklepu

Sprawa wydaje się na pozór błaha, jednak prawidłowe wejście może być podstawą sukcesu. Osoba odwiedzająca nasz lokal nie może się ani przez moment zastanawiać gdzie znajduje się wejście. Drzwi powinny być widoczne z daleka. Jeżeli to możliwe to powinny odcinać się od reszty frontu jaśniejszym kolorem, należy je dobrze oświetlić. Prawidłowo światło powinno być umieszczone nad drzwiami w taki sposób, aby padało na wycieraczkę oraz oświetlało wejście. Należy pamiętać, aby nie było skierowane w stronę osoby wchodzącej. Dodatkowo wejście można zaznaczyć ustawiając po obu stronach donice z kwiatami lub roślinami doniczkowymi. Jest to ładne rozwiązanie, a ponadto pozwala "stworzyć" brakujące zwierzęta Feng Shui. Roślina od strony smoka powinna być wyższa i smukła [element drewna], a od strony tygrysa niższa i kulista [element metalu]. Szczególną uwagę należy zwrócić na ciasne wejścia. Należy je prawidłowo doświetlić, a czasami powiększyć za pomocą luster umieszczonych w ich futrynie. Feng Shui zaleca wejście usytuowane na środku frontu [przy większych lokalach], lub po prawej stronie. Wejście z lewej strony uważa się za zbyt spokojne, a dodatkowo powodujące problemy w organizacji ruchu w środku lokalu, co zostanie opisane w kolejnych punktach. Same drzwi muszą koniecznie otwierać się do środka. Pchanie drzwi jest naturalnym odruchem osoby wchodzącej, a zmienianie jej nawyków jest najlepszym sposobem na stracenie klienta. Przed drzwiami można położyć wycieraczkę, a nad drzwiami zawiesić naturalny dzwonek – feng shui lub inny. Powinien być tak zawieszony, aby otwieranie drzwi powodowało jego przyjemny dźwięk, a nie hałas. Dzwonek ma wielorakie zastosowanie. W Feng Shui wierzy się, że powiększa przejście oraz zaprasza do wejścia, sprawia miłe wrażenie u osób wchodzących a ponadto informuje personel o wejściu kogoś do sklepu. Dźwięk dzwonka pozwala także "zneutralizować" zły nastrój wchodzącej osoby. Kolejną sprawą jest przestrzeń bezpośrednio za drzwiami. Bardzo często spotyka się ciasne przejścia, zastawione towarem lub "ozdobami". Należy postarać się wygospodarować możliwie dużo wolnego miejsca, aby osoba wchodząca mogła poczuć przestrzeń, aby dała się "wciągnąć" do środka oraz aby nie powodować niezręcznych sytuacji przy mijaniu się osób wchodzących i wychodzących.
3. Organizacja ruchu w sklepie






Jeżeli przyciągniemy uwagę klienta zewnętrznym wystrojem sklepu, w następnej kolejności musimy się skupić na prawidłowej ekspozycji towarów oraz organizacji ruchu klienta wewnątrz sklepu. Oczywiście należy to zrobić w taki sposób, aby ruch odbywał się w sposób naturalny. Założenia Feng Shui i tutaj są takie same jak wypracowywane latami zachodnie standardy organizacji przestrzeni w sklepach.

Kroki klienta powinny iść w ślad za ruchem energii Feng Shui (Chi) w pomieszczeniu – sklepie. Jest to ruch obrotowy od prawej strony w lewo, dookoła całego pomieszczenia. W skrócie – klient powinien obejść całość pomieszczenia, zapoznać się z całością ekspozycji i nie zakłócać drogi innym klientom znajdującym się w sklepie. Obrazuje to umieszczony poniżej schemat:

Jeżeli mamy sklep z możliwością obejścia części ekspozycji „na skróty” do kasy to tracimy taką możliwość. Rozwiązania takie jak powyższe są szeroko stosowane w wielkich supermarketach (np. takich jak sieć „IKEA”), ale także w małych sklepikach (jak sieć „Żabka”). Aby rozwiązania takie wprowadzić w życie nie musimy dysponować powierzchnia tysięcy metrów kwadratowych – wystarczy około 50. Pomocnym w realizacji takich założeń jest stosowanie bramek umożliwiających ruch tylko w jedną stronę oraz strzałki informujące o kierunku ruchu.

Swego czasu gościłem w sklepie z chińską żywnością w Berlinie, prowadzonym oczywiście przez Chińczyka. Sklep był mikroskopijny – mieścił tylko parę regałów i miał ok. 3 na 5 metrów oraz właśnie taką organizację ruchu jak opisana. Obsługiwała go jedna osoba a w „martwych strefach”, nie widocznych z kasy, umieszczone były sferyczne lustra, które pomagały zobaczyć to, co robi klient za regałami, ale także były remedium feng shui pozwalającymi dodać energii w miejsca, do których nie docierało światło.

Kierunek ruchu od prawej do lewej jest także bardzo ważny. Wiąże się to z zaleceniami dotyczącymi umiejscowienia wejścia do sklepu na froncie (na środku lub po prawej stronie), założeniami dotyczącymi cyrkulacji Chi w obiektach oraz jest w zgodzie z naturalną tendencją do skręcania człowieka (na stadionach biega się w lewo, ponieważ pierwsze stadiony w Grecji były tylko kawałkiem pola, wytyczonym dwoma palikami, za którymi dokonywało się nawrotu. Gdyby skręt następował w prawo to większość biegaczy powywracałaby się. Kierunek skrętu w lewo został przez nich po prostu naturalnie wybrany i gdy zaczęto budować później stadiony z prawdziwego zdarzenia przyjęto właśnie takie założenia). Jeżeli wybierzemy inne rozwiązanie, to znaczy, jeżeli ruch będzie odbywać się w drugą stronę to spowoduje to tylko drobny dyskomfort klientów i oczywiście złamanie zasad feng shui. Jeżeli natomiast zrezygnujemy z sterowania przepływem w sklepie i nie wytyczymy jednego kierunku „zwiedzania” to spowodujemy zamieszanie komunikacyjne, wpadanie na siebie klientów oraz nie będziemy mogli być pewni czy zapoznają się oni z całością oferty. Jeżeli nie możemy wprowadzić jednego kierunku ruchu np. z powodu zbyt dużej ilości regałów, (co ma miejsce w wielu dużych supermarketach) to powinniśmy w inny sposób skłonić klienta do zapoznania się z całością ekspozycji, nawet znajdującej się w miejscach, które nie są mu „po drodze”. Supermarkety starają się to zrobić za pomocą krzykliwej reklamy, „promocji” i innych tego typu akcji w takich właśnie miejscach.
4. Prawidłowa ekspozycja towarów

Równie ważną sprawą jest prawidłowa informacja o rozmieszczonych towarach w sklepie. Klient po wejściu powinien „z miejsca” zorientować się gdzie znajduje się poszukiwany przez niego towar. Zupełnie inną sprawą jest takie umieszczenie towarów, aby kupił ich jak najwięcej, – ale o tym później. Pomocne w tym będą tablice informacyjne, reklamy. Rozwiązanie takie pozwala poczuć się pewniej klientowi oraz co być może ważniejsze – odciąża sprzedawców, którzy zamiast na udzielaniu informacji, mogą się skupić na zwiększaniu sprzedaży (ta sama zasada dotyczy np. biur).

W rozmieszczaniu towarów pomocne nam będzie użycie stref feng shui. Każdy przedmiot, każdy rodzaj wykonywanej działalności możemy opisać za pomocą jednego z pięciu elementów feng shui. O tym, w jakim elemencie znajduje się sklep decyduje kierunek geograficzny, na jaki skierowany jest jego front. I tak wschód oraz południowy-wschód to element drewna, południe – ogień, południowy-zachód i północny-wschód to element ziemi, zachód i północny-zachód to element metalu a północ – wody. Uznaje się, że najlepsze feng shui sklepu osiągamy, jeżeli sprzedajemy towary w odpowiednim elemencie w sklepie, którym ten element rządzi (jest taki sam) lub wspierającym (element sklepu tworzy element towaru – o cyklu przemian czytaj w pierwszych punktach artykułu lub dziale „Pięć elementów”). Poniżej przedstawiam skróconą listę towarów oraz elementów, do których przynależą:

Element drewna: wyroby drewniane, drewno, papier, rośliny, stolarka drewniana, żywienie (działalność dopołudniowa), zabawki, meble, pracownie artystyczne (ogólnie), kolor zielony.

Element ognia: moda, projektowanie, art. z tworzyw sztucznych, kolor czerwony, purpurowy.

Element ziemi: materiały budowlane – zwłaszcza ceramika, wszelkie wyroby z ziemi oraz miękkiego kamienia, dywany, materiały, kolor żółty oraz kolory ziemi.

Element metalu: artykuły metalowe, biżuteria, maszyny o ruchu obrotowym, pieniądze, artykuły luksusowe, noże, sztućce, kolor biały, srebrny, złoty.

Element wody: usługi informatyczne, informacyjne, telekomunikacyjne, finansowe, elektronika, komputery, sprzęt RTV, opracowywanie tekstów, pralnie, reklama, szkło, kolor niebieski oraz czarny.

Rozwiązanie to można wziąć pod uwagę wybierając lokalizację przyszłego sklepu. Jeżeli dysponujemy różnorodnym asortymentem, to rozmieszczamy go także w zgodzie z zasadą przemiany pięciu elementów. W tym celu dzielimy powierzchnię sklepu na dziewięć równych kwadratów. Każdy z powstałych kwadratów znajdzie się w określonej strefie geograficznej a co za tym idzie w określonym elemencie. Przy różnorodnym towarze umieszczamy go w odpowiadającej mu strefie. Np.: artykuły metalowe – w zachodniej oraz/lub północno-zachodniej części sklepu, drewno – we wschodniej oraz/lub południowo-wschodniej i.t.d. Zasadą, którą często stosuje, nie mającą jednak uzasadnienia feng shui jest takie umieszczenie towarów, aby rzeczy najdroższe znajdowały się na samym początku sklepu, dalej te mniej wartościowe pierścień atlantów a już przy kasie rzeczy najmniej potrzebne, którymi chcemy skusić klienta a których w zasadzie nie potrzebuje. Jest to także często stosowane rozwiązanie w znanych sieciach handlowych – najlepiej dokładnie przyjrzeć się samemu jak to robią inni.

5. Prawidłowe oświetlenie

Planując oświetlenie wewnątrz sklepu należy pamiętać o paru ważnych zasadach. Nie należy montować lamp w taki sposób, aby oślepiały klientów. Najlepsze są takie źródła światła, które dają efekt a ich nie widać – odpadają oczywiście gołe żarówki, halogeny itp. rozwiązania. Zasada ta dotyczy zresztą nie tylko sklepów. Kolejną sprawą jest odpowiednia ilość światła. Czasami stosuje się tak zwane nastrojowe oświetlenie, punktowe światła z dużą ilością cieni lub półcieni. Takie rozwiązania wprowadza jednak za dużo Jin do pomieszczenia, obniża poziom energii a co za tym idzie obniża sprzedaż lub intensywność przepływów w sklepie – czytaj obniża sprzedaż. Pomieszczenia powinny być równomiernie oświetlone a padające cienie powinny być rozproszone. Aby podnieść poziom energii w pomieszczeniu można dodatkowo wprowadzić światło skierowane do góry, – np. odbite od sufitu. Aby rozruszać atmosferę można także spróbować stosować ruchome źródła światła. Co do intensywności oświetlenia to istnieje jedna zasada – nigdy nie jest za jasno (no może prawie nigdy). Jeżeli chcemy jednak dokładnie określić ilość światła to polecam zapoznać się z istniejącymi normami oświetlenia dla placówek handlowych, które z grubsza są wystarczające.

Przedstawione powyżej porady to tylko część zaleceń feng shui oraz architektonicznych dotyczących sklepów. Do rozwinięcia problemu nie wystarczy nawet cała książka, mam jednak nadzieję, że zawarte uwagi przydadzą się Państwu w codziennej pracy. Proszę pamiętać, że każdy sklep – mały czy wielki rządzi się podobnymi ściśle określonymi zasadami. Tak jak dobrze prosperuje dobrze zaprojektowana fabryka tak samo będzie funkcjonować dobrze zaprojektowany sklep. W obu przypadkach nie wystarczy dobry pomysł co produkować lub sprzedawać. Poza przedstawionymi zaleceniami, praktycznie wszystkie uwagi zawarte w pozostałych artykułach lub częściach kursu można wykorzystać także we wprowadzaniu prawidłowego feng shui sklepu. Choć czasami można odnieść wrażenie, że feng shui zbytnią uwagę przywiązuje do szczegółów to proszę wziąć pod uwagę, że całość składa się właśnie ze szczegółów a pominięcie choćby części z nich tworzy element niekompletny, niedziałający.

Paweł Artur Tomkowiak
(fotografie oraz rysunki autora) »Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1246138,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Listopad 22nd, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , ,

Astro: Interpretacje snów Prześlijcie na adres: magia@portal.onet.pl opis swego snu. Najciekawsze z nadesłanych przez Was snów zamieścimy na naszej stronie. Być może inni użytkownicy pomogą Wam w jego odczytaniu i zrozumieniu ukrytych w nim znaczeń.
Wysłanie snu do serwisu wiąże się z akceptacją Regulaminu. Zapoznaj się z Regulaminem.Nauka i egzotyczny taniecMajaOd jakiegoś czasu śnię o jednym…
  no comments

Posted at 2:23 am in Wrozby

Od jakiegoś czasu śnię o jednym…
…zaczynam studia, bardzo poważne a mianowicie farmację i próbuję skoncentrować się na nauce, ale każdej nocy słyszę egzotyczną muzykę… widzę ekskluzywny lokal i siebie tańczącą jako erotyczna tancerka. Wszystko jest bardzo wyraźne: strój, ludzie, muzyka, a nawet sposób, w jaki się poruszam… Przy wejściu na scenę towarzyszy mi czarna pantera… a ruch mojego ciała mówi więcej niż słowa. Będący tam mężczyźni pragną mnie najmocniej jak tylko mogą… Koniec jest taki, że odjeżdżam na motorze. Czasami widzę też swoje studia, jak się zmieniam i staje się "grzeczną dziewczynką".

Ostatnio dzięki snom zmieniłam kolor włosów na czarny i jestem z niego bardzo zadowolona. Chciałabym się dowiedzieć, co może oznaczać ten sen?function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link OnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;»
Poniższy nieumywakin woda utleniona tekst ma przybliżyć Państwu zasadę, która obowiązuje przy posługiwaniu się sennikiem mojego autorstwa. Wasze sny  madzia  jolcia  magdanie  Mery  gabster@…  Anka  Cola  groszkowa  Martini  lady_freeq»Kupuj w Onet.pl!Dla aktywnego mężczyzny – sprawdź go!
cena: 383,80 złNajdokładniejszy na świecie
cena: 576,73 złOni o Nas: babskie wieczoryDla nich wieczór z kumplami w towarzystwie biegających po ekranie piłkarzy to święta rzecz. A co myślą o naszych babskich posiadówkach?forumWriteBody(195,162,1362936,8,0,0,”770px”,”0″);»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1362936,sny.html

Written by admin on Listopad 21st, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Pięć elementów   no comments

Posted at 2:22 am in Wrozby

Podział na Jang i Jin jest podziałem podstawowym. Aby prawidłowo opisać otoczenie i stosować remedia Feng Shui, niezbędna jest znajomość zasad przemiany pięciu elementów. Każda rzecz może być opisana za pomocą jednego lub paru z pięciu elementów Feng Shui./Inne

Dla naszych potrzeb wymagana jest umiejętność opisania elementu za pomocą kształtu, koloru, materiału oraz rodzaju ruchu, jaki wykonuje energia w danym elemencie. I tak:



Drewno:

kształty – podłużne pionowe oraz poziome kolor – zielony oraz jasnoniebieski materiał – drewno oraz papier

Opisane powyżej elementy oddziałują na siebie wzajemnie. Mogą siebie wspierać, tworzyć lub niszczyć. Cykl tworzenia pięciu elementów jest tradycyjnie opisany następująco:

Drewno tworzy ogień, z którego powstaje popiół, czyli ziemia, z której wydobywa się metal, który topi się i płynie jak woda, która podlewa drzewo (drewno) i.t.d.

Cykl tworzenia:

drewno > ogień > ziemia > metal > woda > drewno…

Jeżeli w rozwiązaniach Feng Shui będzie trzeba wzmocnić element ziemi, to z przemiany pięciu elementów będziemy już wiedzieć, że musimy w tym celu użyć elementu ognia. Jeżeli będzie wymagane osłabienie elementu wody, to użyjemy elementu, który woda tworzy, czyli drewna (element taki będzie osłabiał element wcześniejszy w cyklu przemianie, ale go nie zniszczy). Gdy potrzebujemy zniszczenia talizmany danego elementu to musimy znać cykl niszczenia – kontrolny.

I tak: woda gasi ogień, który topi metal, który ścina drewno, które rozsadza ziemię, która wchłania wodę.

Cykl niszczenia:

Woda > ogień > metal > drewno > ziemia > woda …

Całość cyklu tworzenia i niszczenia przedstawić można za pomocą jednego diagramu, jednak ze względu na przejrzystość użyłem diagramów osobnych.

Tradycyjna ilustracja przedstawiająca przemianę pięciu elementów. Na tej rycinie występują wszystkie elementy Feng Shui. Element drewna to węgiel drzewny na którym gotuje się wodę, element metalu to samowar (materiał oraz kształt), element wody to oczywiście sama woda, element ognia – ogień, a element ziemi reprezentuje popiół powstały ze spalania węgla drzewnego.

Zastosowanie

Stosowanie remediów w oparciu o przemianę pięciu elementów

Stosowanie remediów w oparciu o cykl pięciu przemian zostanie dokładnie opisane w dziale strefy pa kua oraz remedia.

Znając jednak opisane zasady, możemy wprowadzać już bardzo istotne zmiany Feng Shui oraz stosować remedia na wiele „zagrożeń”. Dzięki znajomości tego działu możemy na przykład wyeliminować zagrożenie, które stanowią budynki lub inne konstrukcje lub formy naturalne znajdujące się za oknem lub naprzeciw naszego budynku. Oczywiście nie każdy taki budynek stanowi zagrożenie, ale jeżeli stwierdzimy, że na nas źle wpływa to sposób działania jest następujący:

Należy ocenić, w jakim elemencie znajduje się budynek za naszym oknem, (jaki element jest przeważający). Jeżeli jest to niski, przysadzisty budynek na bazie kwadratu, to jest to budynek w elemencie ziemi – mówimy wtedy o zagrożeniu typu ziemia. Jeżeli jest to wysoki słup telefoniczny, to jest to zagrożenie typu drewno, jeżeli jest to ostro zakończony szczyt wieży, to jest to zagrożenie typu ogień, jeżeli jest to łuk (choćby przęsło mostu), to jest to zagrożenie typu metal. W naszym otoczeniu rzadko spotyka się zagrożenie typu woda, ale może być to na przykład duża wierzba płacząca.

Remedium będzie zastosowanie elementu niszczącego element, w którym znajduje się zagrożenie. Możemy także działać elementem osłabiającym zagrożenie to jest takim, który jest przez nie tworzonym.

Źródło: http://magia.onet.pl/1246085,poczytaj.html

Written by admin on Listopad 20th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Wróżby andrzejkowe   no comments

Posted at 2:19 am in Wrozby

Dzień św. Andrzeja wypada 29 listopada. Dawniej wierzono, że wigilia tego święta ma szczególną moc przyciągania na ziemię duchów, dusz zmarłych oraz złych mocy. Dlatego właśnie uważano ją za doskonały czas do wróżenia./Inne

Wróżby andrzejkowe mają charakter najczęściej matrymonialny – tego dnia nie wróży się pomyślności, bogactwa, czy urodzaju. Pierwotnie był to wieczór kiedy wróżyły tylko panny ponieważ św. Andrzej uważany jest za ich patrona. nieumywakin woda utleniona na straży zdrowia Z czasem jednak nastąpiła zmiana i dziś w wigilię św. Andrzeja mogą wróżyć również mężczyźni.
Wróżenie z wosku
Co przygotować?
wosk: Prawidłowe przeprowadzenie tej czynności nie jest trudne. Wystarczy zdobyć odrobinę naturalnego wosku. Może być zwykła parafina, chociaż ona, ze względu na swoje właściwości nie oddaje w pełni zachowania tradycyjnego materiału. Odważniejszym proponujemy cynę bądź ołów, należy jednak bardzo uważać, ewentualne poparzenia mogą być bardzo groźne!
klucz: Aby wróżbę można było uznać za prawdziwą, należy użyć klucza z dużą dziurką przez którą będzie się przelewał wosk. Sam klucz powinien być tradycyjny, wykonany z mosiądzu, oczywiście używany.
woda: Należy również przygotować drewnianą balię z zimną woda ze studni… – to oczywiście przepis tradycyjny. W zupełności wystarczy plastikowa miska wypełniona „kranówką”. Miskę kładziemy na podwyższeniu.
garnuszek: Najlepiej jeśli będzie metalowy i… stary. Bowiem w nim właśnie będziemy topić wosk, prawdopodobnie więc do niczego innego nie będzie się już nadawał.
świeca: Świeca bądź jakieś inne źródło światła przyda się w momencie gdy będziemy chcieli zobaczyć na ścianie cień zastygłego wosku. Jest to konieczne do tego by przeprowadzić wróżby.

Jak przeprowadzić wróżenie?
(1) Nalewamy wody do miski, (2) podgrzewając jednocześnie garnuszek z odpowiednią ilością wosku. Gdy wosk będzie już płynny, (3) ostrożnie zdejmujemy garnek z ognia (4) i w jednej ręce trzymając garnek, a w drugiej klucz podchodzimy do balii z wodą. (5) Teraz należy ostrożnie przelać rozgrzany wosk przez dziurkę od klucza tak, by wlewał się on do wody w przygotowanej wcześniej misce. (6) Zapalamy przygotowaną wcześniej świecę (lampkę) i gasimy światło. (7) Wyjmujemy zastygły wosk z wody i przystawiamy go w pobliże źródła światła tak by jego cień ukazał się na ścianie.

Interpretacja
Wszystko zależy od tego co twórcy lejącemu wosk, przyjdzie do głowy. Nie ma tutaj ustalonych zasad. Należy się kierować raczej własną intuicją, ona i tak nawiązuje do znanej wszystkim symboliki, więc interpretacje będą podobne.

Wróżenie z obierzyn i butów
Należy rzucić za głowę obierzynę z jabłka, a z kształtu, w jaki się ułoży odczytać pierwszą literę imienia przyszłego męża. Za siebie rzucało się także buty. Jeżeli but upadł czubkiem do wyjścia, dziewczyna miała wyjść za mąż, jeśli do wnętrza – zostawała starą panną.  

Kluseczki
Kolejną wróżbą było zbiorowe gotowanie klusek. Dziewczęta zabierały się do gotowania myśląc o ukochanym, a ta, której kluska pierwsza wypłynęła na wierzch miała pierwsza wyjść za mąż za tego, o którym pomyślała.



Źródło: http://magia.onet.pl/1518999,poczytaj.html

Written by admin on Listopad 18th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Szkoła Form i Szkoła Kompasu   no comments

Posted at 2:18 am in Wrozby

Prawdziwe Feng Shui, które znamy dzisiaj początki swoje ma w IX wieku naszej ery, kiedy to Yang Yun-Sung opracował pierwszy znany podręcznik Feng Shui./InneSzkoła Form
Myśliciel ten i praktyk mieszkał w rejonie Kuei – Lin w południowych Chinach, znanych z bardzo bogatej rzeźby terenu. Swoje założenia oparł na wykorzystaniu kształtu terenu i wód. Jego szkoła nazwana została "Szkołą Form". Szkoła ta jest bardzo bogata ale jej podstawowe zasady są bardzo proste. W większości przypadków bierze się pod uwagę skojarzenia jakie mogą się wiązać podczas analizowania poszczególnych fragmentów lub całości badanego terenu. I tak skała przypominająca ranne lub drapieżne zwierzę będzie negatywnie oddziaływać na okolicę i oczywiście na wybudowany tam dom. Natomiast spokojna kotlina będzie miejscem bardzo dobrym do zamieszkania. Należy pamiętać, że szkoła ta wywodzi się okolic gdzie nie trudno znaleźć takie wręcz bajkowe rzeźby terenu.

W miastach rolę negatywnych form przejmie np. latarnia jakimś dziwnym trafem przypominająca do złudzenia szubienicę lub budynek o zakratowanych oknach kojarzący się z więzieniem. To tylko dwa z całej masy przykładów.

Szkoła Kompasu

Prawie równo w tym samym czasie (niecałe sto lat później) na równinnych terenach północnych Chin spisano założenia szkoły kompasu. Szkoła ta za podstawę np. lokalizacji budynków bierze wskazania kompasu. Są one powiązane zarówno z Chińską astrologią (krótko mówiąc nie buduje się domu z frontem skierowanym w kierunku gdzie w danym roku nad horyzontem świeci gwiazda uznawana za negatywną a oczywiście bardzo wskazane jest "mieć na froncie" gwiazdę pomyślną (w naszej kulturze za taką uznaje się np. bezsprzecznie Jowisza). Bardziej przekonywujące jest natomiast branie pod uwagę kierunków geograficznych i oddziaływania na nich słońca. Oczywiste jest, że pomieszczenie wystawione na południowe słońce będzie miało zupełnie inny runy charakter niż pomieszczenie wystawione na wpływy ponurej i chłodnej północy. Te dwa porównania są dość przekonywujące ale należy pamiętać, że zmiana z kierunku południowego na północny nie następuje w jakimś określonym punkcie ale jest to proces. Rozgrzane południe przechodzi  w jeszcze ciepły i jasny południowy – zachód, następnie w wyzłocony słońcem zachód i północny zachód aby przejść do północy – miejsca stale zacienionego, wilgotnego i zimnego. Feng Shui szkoły kompasu rozróżnia 8 podstawowych i aż 24 pośrednie kierunki.

Model najstarszego na świecie kompasu. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pierwszych kompasów nie stosowano wcale do nawigacji ale właśnie do Feng Shui! Kierunek (południe) wskazywała luźno położona łyżka wykonana z magnetytu, płytka wykonana jest z brązu. Okrągły środek symbolizuje niebo (jak we współczesnych kompasach Lo Pan), kwadratowy kształt podstawy – ziemię. Łyżka jest symbolicznym przedstawieniem Wielkiej Niedźwiedzicy. Już na tym kompasie zaznaczono podstawowe 4 kierunki (południe, północ, wschód, zachód), osiem głównych kierunków Feng Shui oraz 24 podkierunki do dzisiaj używane w kompasie Lo Pan. Do nawigacji służyły budowane w późniejszym okresie mniej złożone kompasy. Często były to miski z wodą z umieszczoną w środku rybką z magnetytu wskazującą kierunek.


Schemat współczesnego kompasu Feng Shui – Lo Pan.


Kamienny relief datowany na 114 rok n.e. Przedstawia cesarskiego doradcę Feng Shui odczytującego pomiar z kompasu.


Paweł Artur Tomkowiak »Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1246048,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Listopad 17th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Magia Wielkanocnych Świąt na świecie   no comments

Posted at 2:18 am in Wrozby

Czar i niezwykłość Świąt Wielkanocnych polega zapewne na tym, że jest to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie. Święto, obchodzone na pamiątkę Zmartwychwstania Jezusa, a tym samym zapisuje się jako główne misterium Nowego Testamentu./Ella Selena

Powracając do obrzędów wielkanocnych. W liturgii kościoła, święta te rozpoczynały się w pierwszą niedzielę, po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. Dlatego data ich jest ruchoma i przypada raz w kwietniu, a raz w marcu. W tradycji chrześcijańskiej to Wielkanoc jest właśnie "świętem świąt" by później każda niedziela była pamiątką po Wielkanocy, jako Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego.

A cóż z obrzędami i tradycją wielkanocną? Otóż oczywiście msza niedzielna, odbywana wczesnym rankiem w niedzielę wielkanocną, zwana rezurekcją i uroczyste, wielkanocne śniadanie, to obrządek wprowadzony przez Kościół Katolicki.

Natomiast "święcone" swymi tradycjami sięga czasów pogańskich. Kościół przystał na ten obyczaj, by scalić świat nowo pozyskanych chrześcijan, podkreślając przy tym, że "wszystko dla nas i dla naszego zbawienia".

Niezbyt przychylnie patrzono już na typowo pogańskie obrzędy, jak oblewanie się wodą, czy zbieranie datków w drugie lub trzecie święto Wielkiejnocy. Owe zakazy możemy teraz przeczytać w ustawach synodu diecezji poznańskich i brzmią one tak: "Zabraniajcie, aby w drugie i trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet, a kobiety mężczyzn, nie ważyli się napastować o jaja i inne podarunki, co pospolicie się nazywa dyngować(…), ani do wody wciągać, bo swawole i dręczenie takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i obrazy imienia Boskiego".

A cóż by powiedziano o jajkach zakopywanych na rogach domostw, a karmieniu zwierząt domowych święconką? A cóż by powiedziała dziewczyna, nie tknięta bodajby kroplą wody? Uznałaby zapewne, że niegodna zainteresowania kawalerów okolicznych i staropanieństwo jej grozi, wstyd i hańbę tym samym na dom rodzinny sprowadzając.

A owe święcenie pól, które później zaanektował sobie Kościół to zwyczaj typowo pogański, związany z kultem płodności, ale czegóż nie robi się dla własnego zbawienia…

Zwyczajów wielkanocnych wiele, gdyż był to czas zabaw na świeżym, wiosennym już powietrzu, czas pożegnania się z długim, bo czterdziestodniowym postem i czas wielkiego obżarstwa. I tak moi kochani do dnia dzisiejszego na polskim stole, wszelakiego jadła obfitość i wielkie, dwudniowe obżeranie się, co tak bardzo zadziwia gości zagranicznych.

Tym samym chciałabym słów parę napisać o wielkanocnych zwyczajach w krajach ościennych oraz, tych zza morza, tak chętnie odwiedzanych przez naszych rodaków. I oby zdziwienie te nas nie dotyczyło, że może zbyt ubogo, a może zbyt siermiężnie, gdzieś tam w świecie ta Wielkanoc się odbywa. Bo nie każdy kraj tak uroczyście i z takimi tradycjami, jak nasz do Świąt Wielkanocnych podchodzi, niemniej każdy ma swoje zwyczaje, którym warto się przyjrzeć. Może tak się stać, że wielu Polaków zostanie zaproszonych do stołów w Anglii, Irlandii, na Litwie, czy chociażby w Austrii.
Wielkanoc we Francji

Właściwie to jeśli karty tarota zapomnicie o dacie Świąt Wielkanocnych, to możecie ich we Francji nie zauważyć. Zważywszy na to, że święta mają charakter świecki, w Wielką Niedzielę otwarte są sklepiki, restauracje, puby i inne niedzielne geszefty. Zatem wszystko toczy się starym, codziennym rytmem. Jeszcze niedawno kultywowano wiele tradycji, jak malowanie jajek, przygotowywanie święconki, czy poranny zwyczaj mycia się w strumyku. Do dzisiaj zachował się zwyczaj obdarowywania czekoladowymi jajkami. Dzieci już w czwartek rozpoczynają budowę gniazd w przydomowych ogródkach, aby wcześnie rano znaleźć w nich jajka czekoladowe, zostawione przez wielkanocnego zajączka. Prawdę mówiąc i ten zwyczaj już powoli zanika i rodzina, w której dzieci już dorosły, właściwie nie zna smaku i czaru Wielkanocnych Świąt.

Wielkanoc w USA

Można by powiedzieć, że właściwie niczym nie różni się Wielkanoc amerykańska od polskiej. Stół tak samo sowicie zastawiony, wielkanocny zajączek dla dzieci w niedzielny poranek. Mszę odprawia się w sobotę wieczorem i w niedzielę rano. Ciekawą tradycją dla nas jest zapewne przedświąteczna zbiórka odzieży i żywności dla biednych. Zgodne jest to z tradycją Celtów, którzy bardzo uroczyście obchodzili czas wiosennego zrównania dnia z nocą, upamiętniając to darami dla ubogich. Oczywiście święconka i malowanie jaj również są Amerykanom nieobce.

Dziwnym dla nas może być zwyczajem, że wielkanocnym symbolem jest nie baranek, ale królik wielkanocny. Co prawda na naszych stołach goszczą one wespół zespół. Baranek doskonale kontaktuje się z królikiem lub cukrowym zajączkiem. W Ameryce jednak zając lub królik są symbolami płodności i one rozpychają się na stołach wielkanocnych lub w wielkanocnych koszykach.

Niedziela wielkanocna jest także dniem parad i to w iście amerykańskim stylu, dużo, kolorowo i głośno. Pokazywane są wówczas różne stroje, przeważnie historyczne, a na okazję parady, zamknięta zostaje główna ulica w mieście.

Novum dla Polaka, może być pracujący, amerykański poniedziałek. Któż jednak ma najwięcej wolnych dni świątecznych? Oczywiście my Polacy. Inni, niestety, muszą pracować. Za to po południu odbywają się zawody toczenia jajek. Czyje jajko, bezkolizyjnie i bezawaryjnie (czytaj: bez stłuczonej skorupki) dotoczy się z pochyłego wzgórka na dół, tego czeka rok szczęśliwy i radosny.

Ciekawostką dla nas może być wiara w jajko wielkanocne. Otóż w USA, wierzono, że jajko ugotowane w Wielki Piątek, a zjedzone w niedzielny poranek, przyniesie wiele szczęścia. Zaś ten, kto takie jajko przechowa przez sto lat, to uzyska z niego… ogromny diament.
Wielkanoc w Niemczech

U naszych sąsiadów zza miedzy, Wielkanoc jest oczywiście obchodzona i to zgodnie z tradycjami. Ciekawy dla nas może być dobór świątecznych potraw, mianowicie muesli z owocami, jaja z kawiorem, chleb orzechowy, biały ser z ziołami, uformowany w kształt jajeczek oraz hackepeter. Jest to typowo niemiecka potrawa, na którą składają się grubo zmielona metka plus pikantne przyprawy, świeża papryka, cebula i natka pietruszki. Smakuje ponoć przepysznie, może warto spróbować. Oczywiście zgodnie z tradycją pojawia się babka drożdżowa z rodzynkami, czyli nasza wielkanocna baba. Także święcone, malowane jaja. Po świątecznym śniadaniu Niemcy lubią zabawiać się tłuczeniem jaj, chodzi o to by właśnie skorupka jaja przeciwnika uległa uszkodzeniu, zaś własne jajko jak najdłużej zachowało się cało i zdrowo. Ponadto święta wielkanocne naszych sąsiadów zza Odry, widziane okiem Polaka, nie są tak barwne jak nasze, niemniej, to tylko dość subiektywna ocena.

Wielkanoc na Litwie

Jeśli ktokolwiek z nas na Litwie czas świąteczny spędzać zechce, to nijakiej różnicy nie zobaczy. Tak samo, jak na polskim, tak na litewskim stole i baby drożdżowe, i szynki przepyszne, kiełbasy, pasztety, galarety, nóżki świńskie, mazurki, serniki i jajka oczywiście. Może niezbyt nam znana budowana z jajek piramidka, która z czasem zostaje zjedzona po prostu.

Śniadanie wielkanocne rasowego Litwina ciągnie się od rana do późnego wieczora. Mówią wtedy, śniadanie z obiadem, za jednym zasiadem. Oczywiście i mocnych trunków nie może zabraknąć, zresztą bez ich pomocy trudno byłoby zapewne strawić te wszystkie pyszności. Oczywiście poniedziałek jest lanym poniedziałkiem i też dość wesołym, gdyż w międzyczasie wędrują grupy żaków – alelujników, którym trzeba się wykupić jajkiem lub połacią pysznej kiełbasy. I myślę, że Litwin, którego los zaniesie do polskiego stołu, też nie zauważy zbyt wielkiej różnicy i powinien czuć się, jak u siebie w domu.
Wielkanoc w Anglii

W tym kraju, na czas obecny najwięcej przebywa naszych rodaków. Stąd zapewne ciekawym ten kraj i jego wielkanocne zwyczaje, dla nich czyni. Wielkanoc na Wyspach, to cztery wolne dni, które jakoś trzeba spędzić. Mieszkańcy Londynu wyjeżdżają po prostu za miasto, a mieszkańcy małych miasteczek robią co mogą. Jednym z takich zajęć jest wielkanocny shopping, bowiem już w wielkanocny poniedziałek zaczynają się wielkie wyprzedaże. Co ciekawsze, tak gremialnie obchodzone, że palca nie wetkniesz w tłumy, odwiedzających domy towarowe ludzi.

Drugim sposobem jest obsiadywanie pubów lub wylegiwanie na trawnikach w gronie rozbrykanych królików, których w Anglii wszędzie pełno. Oczywiście na ten czas przygotowuje się wielkie kosze z jedzeniem i piciem i jeśli można zasłabnąć, to raczej z przejedzenia, niż z niedożywienia. Dzieciaki zresztą mają swoje królicze słodkości, które znajdują w niedzielny poranek. Są to wielkie, czekoladowe jaja, wypełnione słodyczami, wyzwalają rodziców od problemu z przygotowaniem obiadu.

Rozrywką dla wielu znudzonych już zakupami, jedzeniem, leżeniem lub świętami po prostu są "Egg Roling". Są to organizowane w parkach wyścigi w turlaniu jajek. Oczywiście ważne by jajko jak najszybciej, i oczywiście z nietkniętą stłuczeniami skorupką, dotarło do mety. Dla najbardziej znudzonych przewidziane są tańce na ulicach. Zespoły w strojach ludowych pokazują swój kunszt i kto ma szczęście, ten może sobie pooglądać. Królowa też przyczynia się do uatrakcyjnienia świąt Wielkanocnych. Tradycją zachowaną do dzisiejszego dnia jest rozdawanie w Wielki Piątek, "Piątkowych Pieniędzy". Oczywiście mówimy tu o pensach, ale wybitych specjalnie na tę okazję i poszukiwanych przez numizmatyków. Ilość pensów, to wiek monarchini, niestety, ilość obdarowanych, to ta sama liczba. Można liczyć, że w tym roku 81 emerytów płci męskiej i 81 emerytek otrzymają po 81 pensów. Taki jest wiek obecnej monarchini, Elżbiety II, która w tym roku ukończy 81 lat. No i cóż, jakoś te cztery dni miną, nadejdzie czas pracy i oczekiwania na nowe święta.

Wielkanoc w Irlandii

Niestety, ale tak bardzo kochająca tradycję Irlandia nie zaskoczy nas bogactwem swoich świątecznych tradycji. Wielkanoc upływa tutaj pod znakiem spokoju i odpoczynku od pracy. Święta są rozpoczynane świątecznym obiadem, składającym się z szynki i indyka. Po obiedzie podaje się desery w postaci puddingów lub ciast. Jeśli w domu są dzieci, nie obejdzie się bez wielkanocnego, czekoladowego jaja, wypełnionego przeróżnymi słodkościami. Oczywiście to jedyny zwyczaj, który tak naprawdę przetrwał w irlandzkich obyczajach. A przecież do niedawna kultywowano zwyczaj wczesnego wstawania, by powitać słońce, zwyczaj pogrzebu śledzia, tańców na ulicach, zabaw ze świńskim pęcherzem, którym bito na szczęście. Może po to właśnie, by odbudować tradycję, którą tak bardzo pomieszały się różne narody. Ciekawe tylko, czy nasza irlandzka Polonia zechce obchodzić wielkanocne zwyczaje, jak śniadanie, malowanki, kraszanki, czy lanie się wodą.
Wielkanoc w Szwecji

Ciekawą tradycję Świąt Wielkanocnych ma Szwecja. Właściwie to święta rozpoczynają się już w Wielki Czwartek, za sprawą gromadek poprzebieranych dzieci, które kolędują od drzwi do drzwi z prośbą o pieniądze lub łakocie. Może to cokolwiek przypominać amerykańskie halloveen, ale dotyczy to tradycji Wielkanocnej. Ponadto tradycja każe, by w Wielki Piątek wstać bardzo rano i ściągnąć kołdrę ze śpiącej osoby. Natomiast w średniowieczu kultywowano zwyczaj chłostania, chłostali się i słudzy, i panowie, mężowie i żony, dzieci i rodzice, kawalerowie i panny. Być może ten zwyczaj już nie istnieje, niemniej bez problemu można kupić przepiękne, kolorowe rózgi, fantastycznie ozdobione piórkami i koralikami. Zwyczaj świątecznego, niedzielnego śniadania jest kultywowany do dnia dzisiejszego. Może zestaw potraw jest dla nas cokolwiek egzotyczny, ważne jednak, że i tak chodzi o Dzień Zmartwychwstania Pańskiego.

Wielkanoc w Austrii

Oczywiście rozpoczyna się wielkanocnym śniadaniem, cokolwiek dla nas egzotycznym i zapewne zbyt słodkim. Niemniej, zgodnie z tradycją, Austriacy podają na swój świąteczny stół słodki naleśnik, wypełniony masą serową, doprawiony wanilią i cukrem. Oczywiście, aby było smaczniej, podaje się sałatkę z wędliny i warzyw, do tego ciasteczka anyżowe i słodkie bułeczki. Deser, to słodkie leguminy z kremem truskawkowym lub czekoladowym. Słodkości, smakołyki, jednym słowem, podobnie jak u nas, oby stół był zastawiony i oby wszystko zostało zjedzone. A ponadto czas wolny umilany jest spacerami, wyjazdami za miasto i tak te wiosenne święta Austriakom mijają.OnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;
»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1403452,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Listopad 16th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Domowe sposoby poznawania przyszłości   no comments

Posted at 2:25 am in Wrozby

Pragnienie zapewnienia sobie szczęścia i pomyślności towarzyszyło ludziom od zarania dziejów. Stąd właśnie w życiu dawnych plemion wzięły się wróżby i magiczne zaklęcia. Miały one sprawić, że człowiek czuł się panem swojego losu i wierzył, że ma wpływ na swoje życie, a także na siły przyrody i los innych ludzi. Wróżby i obrzędy magiczne związane były najczęściej z określonymi porami roku lub świętami, a od ich wyniku zależała pomyślność w kolejnym etapie życia./Inne

W miarę jak człowiek zdobywał wiedzę o świecie, wróżby i gusła traciły swoje znaczenie, powoli zmieniając się w tradycję i przesądy. Często zachowywano dawną formę wróżb, wypełniając je nową treścią. Do dziś wiele z nich przetrwało, jednak bardziej w formie zabawy i rozrywki, niż rzeczywistego przepowiadania przyszłości. Mało kto wierzy we wróżby, ale może jest w nich ziarenko prawdy? A oto niektóre z tradycyjnych polskich wróżb:

Wróżby w Noc Świętojańską

Noc Świętojańska, zwana także kupałnocką, przypada z 23 na 24 czerwca. Jest to najkrótsza noc w roku – wigilia dnia św. Jana. Wierzono, że jest to noc niezwykła, że "na św. Jana słońce kłania się ziemi dwa razy" (dwukrotnie zachodzi). Wróżby tej nocy dotyczą przede wszystkim miłości i małżeństwa.

Dziewczęta plotły wianki, które mocowały do deseczek, a w środku umieszczały świecę. Wianki te puszczały na wodę i jeśli wianek płynął bez przeszkód lub wyłowił go ukochany, oznaczało to szybki ślub i szczęśliwe życie. Jeśli zaś wianek utknął w zaroślach lub świeca zgasła, wróżyło to niepomyślność dla miłosnych planów.

Dziewczęta wyruszały także na poszukiwanie ziela, najczęściej języcznika, które miało im zapewnić miłość ukochanego i powodzenie. Do lasu należało pójść przed północą – nago, z rozpuszczonymi włosami, wypowiadając zaklęcie.

Chłopcy natomiast udawali się na poszukiwanie kwiatu paproci, który miał zakwitać w tę noc. Kwiat miał przynieść znalazcy bogactwo, szczęście, dar przepowiadania przyszłości i stawania się niewidzialnym oraz umiejętność leczenia ludzi i zwierząt.

Dzień św. Katarzyny

Zgodnie z tradycją, był to męski odpowiednik dnia św. Andrzeja. Tego dnia (24 listopada) wróżyli tylko chłopcy, ale ich wróżby nie były tak wyszukane, jak andrzejkowe wróżby dziewcząt. Kawalerowie kładli pod poduszkę karteczki z imionami dziewcząt, a pod prześcieradło kobiecą bieliznę. Jeżeli przyśniła mu się dziewczyna, wiedział że przeznaczona jest mu ta, której imię napisał na kartce. Chłopcy mogli też wstawić do wody ściętą gałązkę wiśni lub czereśni. Jeśli zakwitła do Bożego Narodzenia, oznaczało to szybki ślub z wybranką.

"Katarzynki" nie przetrwały jednak do dnia dzisiejszego. Współcześni mężczyźni wróżą w dzień św. Andrzeja, podobnie jak kobiety.

Wróżenie pogody

W zwyczaju, szczególnie na wsiach, było przepowiadanie pogody z łatwych do zaobserwowania znaków. Mówiło się, że kiedy jaskółki nisko latają, spadnie deszcz. Przepowiadano również pogodę na nadchodzącą zimę – jeżeli w dzień św. Michała (29 września) wiatr wiał do wschodu, przewidywano wczesną zimę. Jeżeli noc była jasna, zima miała być sroga ("Gdy noc jasna na Michała, to nastąpi zima trwała").

Pogodę wróżono także w dzień św. Marcina (11 listopada). W "Ekonomice ziemiańskiej" z XVII w. Jakub Kazimierz Haur opisuje te wróżby: "Upatrują w św. Marcina prognostyk nie tylko przez gęsi piersiową kość, która śniegu wielkość białością, ciężkość mrozów czerwonością znamionuje, ale gdy jest sam dzień sucho pogodny, ostrą znaczy zimę, jeśli zaś niestateczne będzie powietrze, to też niestatecznej spodziewać się zimy".



Źródło: http://magia.onet.pl/1518995,poczytaj.html

Written by admin on Listopad 15th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Lanie wosku   no comments

Posted at 2:35 am in Wrozby

Andrzejki to doskonała okazja do tego, by poznać swą przyszłość. Jedną z najpopularniejszych wróżb andrzejkowych jest lanie wosku./Inne

Przygotowanie wszystkich akcesoriów koniecznych do przeprowadzenia takiej wróżby zabiera mnóstwo czasu. My zrobiliśmy to za Was – przygotowaliśmy wszystko co konieczne do tego horoskop by skutecznie powróżyć. Po raz pierwszy w Internecie wróżba z lanego wosku on-line! Sprawdź co czeka Cię w nadchodzącym roku…

function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link
»Kupuj w Onet.pl!Dla aktywnego mężczyzny – sprawdź go!
cena: 383,80 złNajdokładniejszy na świecie
cena: 576,73 złOni o Nas: babskie wieczoryDla nich wieczór z kumplami w towarzystwie biegających po ekranie piłkarzy to święta rzecz. A co myślą o naszych babskich posiadówkach?forumWriteBody(195,162,1518998,8,0,0,”770px”,”0″);»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1518998,2941,,,,lanie_wosku,poczytaj.html

Written by admin on Listopad 14th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , ,