Archive for the ‘Noc’ tag

Astro: Czar wigilijnej nocy i Świąt Bożego Narodzenia   no comments

Posted at 1:18 am in Wrozby

"To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku."
Emilia Waśniowska /Ella Selena

Chrześcijanie noc narodzin Chrystusa nazywają "Świętą nocą", ponieważ tej właśnie nocy rodzi się coś nowego, coś dobrego, złe moce tracą swoją siłę i ustępują miejsca światłości. Przyjście na świat Syna Bożego, spowoduje, że te długie, straszne, pełne demonów i złych mocy, noce, staną się krótsze. Dzień się wydłuży, nastąpi odnowa w życiu ludzi i w przyrodzie. Bliżej będzie do wiosny, która ciepłem zaleje świat i pozwoli posiać ziarno i czekać na plony.

Wigilia oznacza czuwanie, straż nocną, czekanie na światło, gdyż ta noc przesilenia zimowego jest początkiem czegoś nowego, koło zamyka się, jeden cykl kończy się, aby dać początek drugiemu.

Wigilia w świadomości ludów ziemi zapisała się jako powtórzenie rajskiej sytuacji. Uczta wigilijna odzwierciedla  powszednie pojednanie żywych i zmarłych. W ten czas kwitną drzewa w sadach, rzekami płynie srebro, w stawach pojawia się wino, zakwita kwiat paproci, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Niemniej jednak doświadczyć tego może tylko człowiek o szczerozłotym, szlachetnym sercu. Do dzisiaj w niektórych regionach zachowały się zwyczaje, związane z dniem wigilijnym.

Otóż rano należało wstać wcześnie, umyć twarz i ręce w strumieniu, aby zachować zdrowie i wigor na przyszły rok, a następnie zabrać się do przygotowywania wigilijnej wieczerzy. Tego dnia nikt nic nikomu nie pożyczał, aby dobrobyt z domostwa nie uciekał. Nikt też tego dnia nie kładł się do łóżka, bo to rokowało choroby i przypadłości wszelakie na rok następny. Niektórzy dla zapewnienia dostatku w swoim obejściu, dokonywali drobnych kradzieży, bo przecież od przybytku głowa nie boli.

Źródło: http://magia.onet.pl/1300856,poczytaj.html

Written by admin on Kwiecień 21st, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Wróżby andrzejkowe   5 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Każda z nas jest ciekawa, co ją czeka w przyszłości, czy spotka odpowiedniego partnera, czy będzie bogata…/Magdalena Rutkowska

Aby sprawdzić, co nam przyniesie życie udajemy się do wróżek, astrologów lub wróżymy sobie same. Takim magicznym dniem, w którym wszystkie wróżby sprawdzają się, jest między innymi Wigilia św. Andrzeja, zwana potocznie „Andrzejkami” (obchodzona w wieczór lub noc z 29 na 30 listopada).

Wróżby te były znane jako „Jędrzejki” lub „Jędrzejówki” we wszystkich rejonach Polski, a także w innych państwach Europy, przede wszystkim Środkowej i Zachodniej. Tak jak Polki, odprawiały je pragnące wyjść za mąż dziewczęta z terenu obecnych Niemiec i Szwajcarii niemieckiej, Słowacji i Czech, w Rosji, na Ukrainie i Białorusi oraz Rumunii. Znane były również w krajach śródziemnomorskich, zwłaszcza na greckich wyspach Sporadach. Pomimo tak szerokiego zasięgu występowania, pochodzenie wróżb andrzejkowych nie jest dokładnie wyjaśnione. Wiadomo jednak, że w Europie na dobre przyjęły się w XII wieku. Do Polski przywędrowały w XVI wieku. Istnieje hipoteza, że zwyczaj ten ma związek z przedchrześcijańskimi, jesienno- zimowymi obchodami ku czci zmarłych. Wierzono, że w tym okresie dusze zmarłych mogły nawiązać łatwiej kontakt z żywymi ludźmi. Sądzono, że duchy błąkające się po Ziemi w długie jesienne i zimowe wieczory, dzięki swej nadprzyrodzonej mocy i wiedzy mogły przed śmiertelnikami uchylić rąbka tajemnicy związanej z ich przyszłością. Według niektórych uczonych kolebką tych wróżb jest starożytna Grecja (wskazuje na to pochodzenie imienia Andrzej od greckiego Andress i słów „aner” oraz „andros” – co oznacza mąż, mężczyzna).

Według innych źródeł, kult św. Andrzeja wywodzi się z wierzeń niemieckich, gdzie świętego tego uważano za najlepszego ze wszystkich świętych. W kościele katolickim dzień św. Andrzeja zamyka rok kościelny, zaraz po nim następuje adwent – czas pokory, postów i modlitw w oczekiwaniu na narodzenie Syna Bożego. Pomysłowość dziewcząt w wyszukiwaniu sposobów, aby poznać swoją przyszłość, szczególnie tą uczuciową, była niewyczerpana. Wszystkim tym zabiegom magicznym patronował św. Andrzej – opiekun panien na wydaniu, zwłaszcza tych cnotliwych i pobożnych. Pomagał on w poznaniu imienia przyszłego męża, jego pochodzenia i stanu posiadania. Był również uważany za najlepszego powiernika i orędownika dziewczęcych pragnień i modlitw dotyczących dobrego zamążpójścia i starań o odwzajemnioną miłość. Dziewczęta wszystkich stanów, bogate i biedne, mieszkające na wsiach i w miastach wierzyły, że wróżąc sobie w ten wieczór poznają swoje dalsze losy i zapewnia sobie pomyślność w miłości. Do tego typu praktyk początkowo były dopuszczane wyłącznie panny.

Z biegiem lat zaczęło się to zmieniać. Obecnie obok panien, rozwódek i wdów wróżą sobie także mężatki, chcące sprawdzić, czy jest im sądzony jakiś związek pozamałżeński. Do wróżb dołączają mężczyźni chcący towarzyszyć swym ukochanym i chcący poznać również własną uczuciową przyszłość. Jednakże najlepiej będzie, jeśli ten wieczór spędzimy w towarzystwie samych kobiet, wtedy to będziemy mieli pewność, że św. Andrzej zechce przemówić do nas poprzez świat symboli. Wszyscy, ciekawi swej przyszłości mężczyźni, powinni sobie wróżyć w wigilię św. Katarzyny, która przypada na 24 listopada i od jej imienia zwana jest potocznie „Katarzynkami”.

Lanie wosku
Najpopularniejszą wróżbą andrzejkową jest wróżenie z wosku, inaczej zwane laniem wosku. W dawnych czasach do tego celu używano ołowiu (szczególnie ceniony był ten ze starych okiennic kościelnych), który był uważany za symbol trwałego i nierozerwalnego związku. W niektórych rejonach Polski ołów zastępowano cyną. Do wosku pszczelego podchodzono z ogromną czcią, gdyż pochodził on od pszczół, które były uważane za święte stworzenia, a świece lane z wosku były zarezerwowane do nabożeństw kościelnych i ważnych uroczystości w bogatych domach. Dzisiaj lejemy wosk głównie ten zwykły, pochodzący z parafiny, chociaż ona, ze względu na swoje właściwości nie jest do końca dobrym materiałem. Jednakże, aby nadać temu rytuałowi mistycyzmu i magii, polecam do tego celu wykorzystać wosk pszczeli.

Wróżby z wosku dotyczą głownie miłości i tego, co nas czeka w nadchodzącym roku. Z kształtu wosku można odczytać, jak będzie wyglądał przyszły mąż danej panny, jaki będzie miał zawód, a przede wszystkim, czy będzie to małżeństwo z wielkiej miłości, z rozsądku, czy też z przymusu (ciąża) Podczas oględzin figur z wosku należy zwrócić się do św. Andrzeja w taki oto sposób: „Św. Andrzeju, daj znać, co się będzie ze mną dziać” i uruchomić swoją wyobraźnię. Do tej wróżby, oprócz roztopionego wosku jest potrzebny klucz, najlepiej byłoby, aby był on stary, bogato zdobiony i miał dużą dziurkę, przez którą będzie się lało wosk. Sam klucz powinien być wykonany z mosiądzu, albo innego metalu koloru złotego i ważne jest, aby był on wcześniej używany. Klucz symbolizuje bowiem tajemnicę i odkrywanie jej. Wosk należy lać do drewnianej bali z zimną wodą, najlepiej byłoby, aby woda pochodziła ze studni, a nie z kranu. Już samo to, że w przygotowanie poszczególnych składników wróżby włożymy trochę więcej energii, sprawi, że poczujemy magię tego dnia. Balię stawiamy na stołku, aby było nam wygodnie lać wosk. Naczynie, w którym będziemy topić wosk powinno być metalowe i raczej stare, gdyż po wykonaniu tej wróżby, do niczego nie będzie się już nadawało. Ostatnią rzeczą, która będzie nam potrzebna jest tradycyjna świeca lub rzutnik. Dzięki nim będziemy mogli obejrzeć na ścianie cień zastygłej z wosku figury i odczytać przyszłość. Gdy już zgromadziliśmy wszystkie potrzebne rzeczy, nalewamy do bali zimną wodę, a w kuchni podgrzewamy wosk tak, aby uzyskał konsystencję płynną. Następnie bierzemy do lewej ręki klucz, a do prawej garnuszek z woskiem i lejemy przez dziurkę wosk. Ważne jest to, aby tę czynność robić w skupieniu, prosząc w myślach św. Andrzeja, aby ukazał nam naszą uczuciową przyszłość. To jak długo będziemy lali wosk zależy od nas samych, to my musimy poczuć, kiedy przestać. Pozwalamy, aby figura zastygła, nie dmuchając na nią i nie polewając wodą (to zakłóca prawdziwość wróżby). Kiedy wosk całkowicie zastygnie, bierzemy go do ręki i zbliżamy do świecy tak, aby jego cień ukazał się na ścianie.

Najczęściej pojawiające się symbole to:

Serce – jeśli ma w miarę regularne rysy, wróży odwzajemnione uczucie i szczęście w miłości. Nowy związek może okazać się strzałem w dziesiątkę i zakończyć się ślubem. Postrzępione serce lub te, które jest przepołowione, zapowiada niepowodzenia uczuciowe. Taką figurkę należy natychmiast zawinąć w chusteczkę i zakopać poza domem. W ten sposób wróżba przestanie działać.

Motyl – oznacza transformacje. Zmienisz swój stosunek do życia i otaczających Cię ludzi. Jeśli byłaś uwikłana w jakiś niesatysfakcjonujący Cię związek, będziesz miała szansę odciąć się od niego z lekkością. Nie bój się zmian, zmiany są bezpieczne.

Anioł – oznacza odgórne prowadzenie. Ludzie, których będziesz spotykała na swojej drodze, w tym roku, okażą się przyjaciółmi na całe życie. Również zdarzenia, w których będziesz brała udział będą w pewien sposób magiczne, poczujesz, że nic nie dzieje się bez przyczyny.

Dom – spodziewaj się przeprowadzki. Oznacza również możliwość założenie swojej własnej rodziny, lub konieczność uporządkowania spraw domowych.

Klucz – podobnie, jak dom – zmianę miejsca zamieszkania. Poznasz również, jakąś tajemnicę albo rozwiążesz nurtujący Cię problem. Może okazać się też, że znajdziesz klucz, do czyjegoś serca.

Chmura – przestań bujać w obłokach. Jeśli chcesz znaleźć odpowiedniego partnera weź się do działania i zamiast siedzieć w domu, wyjdź do ludzi na spotkanie tego najważniejszego…

Pies – oznacza fałszywego przyjaciela. Uważaj na nowe znajomości, nie wszystkie osoby z którymi masz kontakt są dla Ciebie życzliwe.

Góra – przygotuj się na trudności różnego rodzaju. Za co się weźmiesz, nie będzie szło tak, jak to sobie wcześniej zaplanowałaś. Do realizacji marzeń dojdziesz poprzez konsekwencję i cierpliwość.

Jajko – oznacza dużą płodność, nowe życie. Jeśli nie planujesz potomstwa w najbliższym czasie – zabezpieczaj się przed niepożądaną ciążą. To samo jajko oznacza również, że coś nowego wydarzy się w Twoim życiu.

Moneta – najważniejsze dla Ciebie będą sprawy finansowe i zawodowe. Możliwość wyjścia za mąż z rozsądku i dla korzyści materialnych.

Maska – nadszedł czas, abyś zdjęła maską ze swojej twarzy i ze swojego życia. Możesz stworzyć wspaniały związek z drugą osobą, tylko wtedy, kiedy pokażesz swoją prawdziwą naturę. Bycie autentyczną ułatwi Ci życie.

Owoce (szczególnie jabłko) – oznaczają spełnienie uczuciowe. Twoja miłość będzie rozkwitać i już niedługo na świecie mogą pojawić się jej owoce.

Obrączka – tego symbolu w zasadzie nie trzeba tłumaczyć – oznacza szybkie zaręczyny i małżeństwo.

Samochód lub inny środek lokomocji – nadchodzi czas wielkich zmian i natłoku zdarzeń. Przez najbliższy rok nie będziesz mogła narzekać na nudę, przed Tobą dużo podróży i ciekawych znajomości.

Wąż – nie jest to zbyt dobry symbol. Oznacza, że możesz zostać oszukana przez osoby, po których w ogóle się tego nie spodziewasz. Uważaj również na różnego rodzaju inwestycje i wspaniałe okazję, gdyż ktoś będzie wyłudzić od Ciebie pieniądze.

Orzeł – możesz mierzyć wysoko. Ten symbol oznacza osiągnięcie wysokich celów i wybicie się ponad przeciętność.

Wyżej wymienione symbole są jedynie przykładami. Przy interpretacji figur woskowych najważniejsze jest przede wszystkim to, aby nawet w negatywnym znaku znaleźć coś pozytywnego i dobrze się bawić.

Wróżba z butów
Dzięki niej możemy dowiedzieć się, która z panien wyjdzie pierwsza za mąż. Każda z dziewczyn zdejmuje but z lewej nogi i ustawia w rządku, zaczynając od najdalej wysuniętego rogu pokoju, a kończąc na drzwiach wejściowych. Właścicielka buta który jako pierwszy przekroczy próg, może być pewna że pierwsza zmieni stan cywilny. Jeżeli but do wróżby był drogi i elegancki – może liczyć na bogatego męża, jeśli już trochę zniszczony i wcześniej reperowany – spotka mężczyznę po przejściach. Innym sposobem odgadnięcia swej przyszłości za pomocą butów, było rzucanie butem przez lewe ramię, stojąc tyłem do drzwi wejściowych. But który upadł najbliżej wyjścia i w dodatku był zwrócony czubkiem w kierunku progu – wróżył właścicielce ślub w najbliższym roku.

Magiczne spodeczki
Do tej wróżby potrzebne są nam przynajmniej cztery spodeczki, pod którymi może zmieścić się drobny przedmiot. Potrzebna nam będzie obrączka, moneta i listek. Pod spodeczki wkładamy wyżej wymienione przedmioty, czwarty pozostaje pusty. Następnie należy spodeczki zamienić miejscami, musi to zrobić osoba, która nie bierze udziału we wróżbie. Osoba, która chce poznać swoją przyszłość wybiera jeden spodeczek. Jeśli pod spodkiem znajdzie obrączkę wróży jej to szybkie małżeństwo, jeśli listek – ślub, monetę – bogactwo. Jeśli zaś trafi na pusty spodeczek – w tym roku nic istotnego nie wydarzy się w jej sprawach uczuciowych.

Wróżba ze szpilek
Do tej wróżby potrzebna jest nieparzysta ilość szpilek, najlepiej byłoby, aby było ich dwadzieścia jeden. Szpilki wkładamy do uprzednio przygotowanego „magicznego” kubka. Następnie lewą ręką zakrywając wierzch kubka potrząsamy nim, prosząc świętego Andrzeja o wskazówkę co nas czeka w najbliższym czasie. Szpilki rozsypujemy na czerwony obrus i uruchamiamy naszą wyobraźnię. Wpatrując się w rozsypane na stół szpilki, staramy się odczytać jakie literki zostały utworzone przez rozsypane szpilki. Powstała litera lub litery mogą oznaczać imię przyszłego chłopaka lub męża. Szpileczki można rozsypywać do trzech razy, jeśli za każdym razem nie zostanie utworzona żadna litera – nie jest to jeszcze dobry czas na ułożenie sobie życia uczuciowego.

Lustro
Dawniej wierzono, że w tą magiczną noc, tuż przed północą wolnym pannom może ukazać się twarz przyszłego męża. Aby tak się stało, należy spełnić następujące warunki:
1. dziewczyna powinna być sama w pokoju,
2. mieć przygotowane wcześniej nowe lustro,
3. zapalić czerwoną świecę w intencji, aby święty Andrzej sprawił że ujrzy twarz swego męża.
Jeśli zostaną spełnione wyżej wymienione warunki, powinna usiąść naprzeciwko lustra i wpatrywać się w nie tak długo, aż ukarze się jej twarz przyszłego oblubieńca. Może zdarzyć się tak że zamiast konkretnej twarzy zobaczy jakiś konkretny przedmiot. Będzie to atrybut zawodu jej przyszłego męża.

Sny
Dawniej wróżenie z kart nie było tak popularne jak dzisiaj, a naszą przyszłość mogliśmy zobaczyć za pomocą snów i właściwej ich interpretacji. Aby móc zapamiętać sen i odczytać jego znaczenie, należało cały dzień 29 listopada spędzić na głodówce i modlitwach do świętego Andrzeja, aby ten ukazał we śnie postać przyszłego partnera, jego imię lub jakiś charakterystyczny znak, dzięki któremu rozpoznamy, że to właśnie ten jedyny. Aby wzmocnić wróżbę należy posypać łóżko i podłogę pod nim ziarnami lnu i konopi. Przy łóżku należy wieczorem pozostawić kartkę i długopis, aby po przebudzeniu bardzo szczegółowo zapisać sen. Dobrze byłoby, aby okna w pokoju, w którym śpimy były zasłonięte zasłonami, ponieważ jeśli po przebudzeniu spojrzymy w okno możemy nie pamiętać tego, co nam zostało ukazane we śnie. Wierzono, że również we śnie mogły ukazać się złe duchy, widma i upiory, które o tej porze roku włóczą się po ziemi i czekają, aby poprzez nierozważne zaproszenie zbliżyć się do ludzkich domów. Aby je odstraszyć należy natrzeć czosnkiem furtki, drzwi domów oraz parapety okienne. Każda panna tuż przed snem powinna wziąć do ust trzy ząbki czosnku i połknąć je w momencie, gdy zacznie ogarniać ją senność. Dzięki tym zabiegom, snu o ukochanym nie zakłócą żadne złowrogie zjawy. Wierzono również, że jeśli umyjemy głowę w rzece i położymy się spać z mokrymi włosami, symbole senne będą łatwiejsze do odczytania. Jednakże, zważywszy że wigilia świętego Andrzeja przypada na koniec listopada, tego typu praktyka mogłaby się okazać bardzo groźna dla naszego zdrowia.

Wróżba z włosa
Niezamężna dziewczyna przy blasku świec i w ogromnym skupieniu powinna wyrwać sobie jak najdłuższy włos z własnej głowy. Uwaga – nie może być to włos który zdjęła ze swojego ubrania. Następnie należy dotykając go kciukiem i palcem wskazującym odmierzać kolejne litery alfabetu. Litera na której skończy się odmierzanie będzie oznaczać literę na którą będzie zaczynało się imię lub nazwisko przyszłego partnera. Jeśli włos jest bardzo długi, trzeba powtórzyć odliczanie liter alfabetu, aż do skutku. Włos należy zachować do czasu, kiedy związek zostanie zalegalizowany i w noc poślubną go spalić.

Wróżba ze skórki jabłka
Każda z panien uczestniczących w wieczorze wróżb, powinna wziąć do ręki jabłko i obrać je ze skórki tak, aby powstał jak najdłuższy obierek z jabłka. Następnie z zamkniętymi oczami powinna rzucić skórkę za siebie przez lewe  ramię. Z kształtu, jaki powstanie z obierka można odczytać pierwszą literę imienia lub nazwiska ukochanej osoby. Najdłuższe i najszczęśliwsze małżeństwo czeka tę pannę, której skórka pozyskana przy obierania jabłka będzie najdłuższa.

Wróżba z innych owoców
Do tej wróżby potrzebujemy piękne czerwone jabłko, cytrynę i suszoną śliwkę. Owoce ustawiamy w rządku. Następnie osobie, która będzie sobie wróżyła zawiązujemy oczy i prosimy o wybór owocu, poprzez wskazanie go palcem. Jeśli wybrała czerwone jabłko – czeka ją szczęśliwy związek. Cytryna – wróży zły wybór partnera lub pokazuje że najbliższy rok nie będzie „słodki” pod względem uczuciowym. Najgorszy chyba jest wybór suszonej śliwki, gdyż dana osobę czeka staropanieństwo lub zamążpójście za znacznie starszego partnera, którym będzie opiekowała się przez dłuższe lata.

Wróżba z imion
Wróżby te są najbardziej popularne, gdyż są łatwe do przeprowadzenia.
1. Należy wyciąć z kartonu duże serce i po jednej stronie napisać imiona męskie. Drugą stronę serca należy pomalować na kolor czerwony, który jest symbolem miłości i wzmocni wróżbę. Gospodyni domu, w którym wróżymy, staje naprzeciwko kolejnych osób, które sobie wróżą i trzyma serce w ten sposób, aby osoba wróżąca sobie nie mogła odczytać  co jest na nim napisane. Wróżący z zamkniętymi oczami nakłuwa szpilką papierowe serce. Imię które zostało nakłute będzie imieniem przyszłego partnera.
2. Do kapelusza wkładamy przygotowane wcześniej karteczki z imionami męskimi. Każda z osób uczestniczących w spotkaniu podchodzi do kapelusza, zamyka oczy i ze skupieniem, zadając w myślach pytanie „ jakie imię będzie miał mój przyszły mąż”, wyciąga jedną z karteczek. Imię, które będzie widniało na karteczce będzie oznaczać ważnego dla jej serca mężczyznę.

3. Należy wcześniej przygotować, nowy i nieużywany na kalendarz na nadchodzący rok. Następnie usiąść przy zapalonej świecy na krześle i w skupieniu, w myślach zwracając się do świętego Andrzeja otworzyć kalendarz na intuicyjnie wybranym dniu. Imię solenizanta z tego dnia będzie imieniem przyszłego naszego chłopaka. Należy również zapamiętać tę datę, gdyż w tym dniu możemy spotkać swego ukochanego.

4. Jeżeli nie mamy możliwości spędzenia tego magicznego wieczoru w gronie przyjaciół, możemy same wywróżyć sobie imię przyszłego partnera. Podobnie jak w przypadku wyżej wymienionych wróżb przygotowujemy małe karteczki z imionami męskimi i tuż przed północą wkładamy je pod poduszkę. Rano, zanim wstaniemy z łóżka, lewą ręką wyciągamy jedną karteczkę. Mężczyzna o tym imieniu będzie dla nas znaczący w najbliższej przyszłości. Ważne! Pościel pod którą śpimy powinna być nowa. Dzięki temu z łatwością zakończymy stare, nie satysfakcjonujące nas związki i otworzymy się na coś zupełnie nowego.
5. Imię ukochanego można było też poznać wychodząc o zmroku na ulicę, zaczepiając pierwszego napotkanego samotnego mężczyznę i pytając się o jego imię. Takie samo imię będzie miał nasz przyszły mąż.

Stateczki miłości
Do tej wróżby potrzebne nam będą łupinki od orzechów laskowych, malutkie świeczki (najlepiej tortowe), duża metalowa miska i papierowe karteczki w kształcie pasków z wypisanymi imionami męskimi. Do miski wlewamy wodę, najlepiej tą z rzeki, a do jej brzegów przyklejamy papierowe karteczki z wypisanymi wcześniej imionami chłopców. Następnie, każda z panien biorących udział w tej wróżbie, przygotowuje swoją łódeczkę miłości, przymocowując do łupiny orzecha świeczkę. Aby świeczką nie przewróciła się i była stabilna można ją umocować, wlewając odrobinę parafiny na dno łupinki. Zapaloną świeczkę w stateczku miłości puszczamy na wodę i obserwujemy jej dalsze losy i to do którego imienia męskiego się zbliża. Jeśli któraś kartka papieru zapali się od naszej świeczki, imię na niej napisane będzie imieniem przyszłego męża. Może się zdarzyć że od jednej świeczki zapalą się dwie karteczki, oznacza to kilkakrotne wyjście za mąż.

Wróżba z udziałem zwierząt
We wróżbach dziewczęcych często pomocne są zwierzęta.

1. Późnym wieczorem należało wsłuchać się w szczekanie psa, krakanie wrony lub jeśli mieszkamy na wsi chrząkanie świni w chlewie, stukanie rogów krowich i końskich kopyt przez ściany obory lub stajni. Jeśli dźwięk, który usłyszymy skojarzy nam się ze słowem „tak” będzie to symbolizowało wypowiedzenie sakramentalnego „tak” w nadchodzącym roku. Jeśli zaś mieszkamy w bloku powinnyśmy skoncentrować się głównie na szczekaniu psa. Z tej strony, z której usłyszymy szczeknięcie psa, z tej nadejdzie przyszły partner.

2. W andrzejkowych wróżbach nie powinno zabraknąć przepowiedni z udziałem kota, który jest wiernym przyjacielem czarownic i wróżek. Panny  ustawiają się w zwartym kole i wpuszczają do środka kota. Ta, obok której czworonożny przyjaciel spróbuje się wydostać na zewnątrz, wyjdzie pierwsza za mąż. Jeśli któraś z dziewcząt nie spodoba się kocurowi i ten rozzłoszczony podrapie ją – wróży to bardzo burzliwy związek, z możliwością argumentacji przy użyciu pięści. W takim przypadku dziewczyna powinna bacznie przyglądać się swoim adoratorom, aby przepowiednia z udziałem Mruczka nie spełniła się.

Wróżba z gałęzi wiśni
Jest to jedna i chyba jedyna wróżba, na której odpowiedź trzeba trochę poczekać, jednakże sprawdzalność jej jest bardzo duża. Do wróżby potrzebne będą świeżo ścięte gałązki wiśni, które w wigilię św. Andrzeja należy włożyć do wody i postawić na oknie. Jeśli choć jedna z gałązek zakwitnie na Boże Narodzenie – panna, która sobie wróżyła w ten sposób może liczyć na szybkie małżeństwo, w dodatku z wielkiej miłości.

Wróżby z ciasta
Rano, w wigilię świętego Andrzeja przygotowujemy ciasto z którego upieczemy ciasteczka oraz malutkie karteczki z imionami mężczyzn. Do ciasteczek wkładamy kartki i pieczemy. Wieczorem częstujemy wszystkie panny ciasteczkami. Imię które będzie w naszym ciastku będzie imieniem przyszłego męża. Panna, która otrzyma ciasteczko bez karteczki lub zabraknie dla niej ciasteczka będzie musiała jeszcze poczekać na swą miłość.

1. Można również ugnieść egzekutor ciasto, z którego każda z panien uformuje swoją, niepowtarzalna kluskę. Uformowane kluski należy wrzucić na wrzącą wodę i czekać na to, która kluska wypłynie na wierzch. Ta dziewczyna, której ciasto wypłynęło pierwsze na wierzch, może liczyć na to, że jako pierwsza z grona, w którym przeprowadza się wróżbę, wyjdzie za mąż.

2. Specjalnie przygotowane andrzejkowe ciasto – najlepiej twardy placek (jeśli nie zdążyliśmy go upiec można zastąpić go słodką bułką) zawieszamy na sznurku pod sufitem. Każda dziewczyna, w kolejności od najstarszej do najmłodszej, kolejno podskakuje do placka próbując ugryźć choć kawałek bez pomocy rąk. Inne towarzyszki wróżby mogą utrudniać jej to zadanie ruszając plackiem. Jeśli uda się jej ugryźć choć kawałek placka, to bardzo szybko znajdzie odpowiedniego partnera, natomiast jeśli sznurek zerwie się, a placek upadnie na podłogę – oznacza to rozstanie z ukochanym i zerwanie zaręczyn. Najtrudniejszą do przejścia wróżbą jest ta jeśli ciasto upadnie na podłogę i połamie się na kawałki – wróży to staropanieństwo. Jeśli placek wypadnie z opasającego go sznurka, oznacza to groźbę nieślubnego dziecka.

3. Do kolejnej wróżby, w której główną rolę będzie grało własnoręcznie zrobione ciasto lub domowy smakołyk, będzie potrzebne zwierzę domowe (może nim być pies, kot lub inne zwierzę, jedynym warunkiem, który musi spełnić to, to że powinno być wygłodniałe). Każda z obecnych dziewcząt rzuca przed siebie to, co wcześniej przygotowała. Na szczęście w miłości może liczyć ta dziewczyna, której ciasto zostało zjedzone jako pierwsze. Jeśli smakołyk został tylko nadgryziony – oznacza to niespełnioną miłość lub rozstanie. Jeśli zwierzę bez zainteresowania przejdzie obok ciastka – staropanieństwo jest nieuniknione. Dziewczyna, której ciastkiem nie zainteresowało się zwierzątko, w przyszłą wigilię św. Andrzeja powinna zrobić taki smakołyk, aby zostało one wręcz połknięte przez domowego pupila, w ten sposób odsunie od siebie pecha.

Rytuał na przyciągnięcie miłości
W ten pełen czarownej mocy dzień, możemy dopomóc swojemu przeznaczeniu i zastosować chociaż jeden z rytuałów, który przyciągnie do naszego życia miłość i partnera, którego pokochamy, a  który poza naszą osobą nie będzie widział świata.

Do tego rytuału, jak każdego innego należy podejść z ogromną powagą i  użyć wszystkich wymienionych składników w takiej kolejności, jak zostanie to przedstawione poniżej.

Co nam będzie potrzebne:

2 świece koloru czerwonego 2 litry źródlanej lub święconej wody 5 lasek cynamonu (cynamon jest jednym z najważniejszych składników w magii miłosnej) płatki z pięciu świeżych czerwonych róż 5 łyżek miodu, najlepiej eukaliptusowego 5 łyżek olejku migdałowego 1 czerwone jabłko 1 jajko ocet jabłkowy mydełko kokosowe woda różana szklana ozdobna butelka o pojemności min. 1 litra

Następujące składniki: cynamon, płatki róż, miód, jabłko – wrzucamy do dwóch litrów wody i na małym ogniu, pod przykryciem gotujemy ok. 30 min. Następnie przecedzamy i przelewamy do ozdobnej butelki, dodając olejek migdałowy. Pozostałości, które uzyskaliśmy po przecedzeniu płynu umieszczamy na kawałku materiału lub zwykłej chusteczce higienicznej i po skończeniu rytuału lub rano dnia następnego wynosimy z naszego domu i zakopujemy w ziemi. Bierzemy butelkę z magiczną substancją, świece i udajemy się do łazienki. Tam zapalamy dwie czerwone świece (koniecznie zapałkami) w intencji: przyciągnięcia odpowiedniego partnera pod względem psychicznym i fizycznym oraz stworzenia z nim satysfakcjonującego nas związku. Przez chwilę przy zapalonych świecach możemy pomodlić się do Boga i św. Andrzeja prosząc o spełnienie naszej prośby. Nie zapomnijmy również o Aniołach, które możemy wezwać i oddać się im w prowadzenie. Po rozmowie z Wyższymi Siłami wymawiamy formułkę „niech się tak stanie, a więc tak jest” i z góry dziękujemy za to, że wszystko, o co prosiliśmy spełniło się. Następnie myjemy włosy roztrzepanym jajkiem i spłukujemy wodą z octem jabłkowym. Resztę ciała myjemy mydełkiem kokosowym. Po spłukaniu głowy i ciała, skrapiamy je począwszy od głowy, a skończywszy na stopach, czarodziejskim płynem z butelki – prosząc przy tym Wyższe Siły o to, abyśmy przyciągnęły miłość do swojego życia i z każdym dniem stawały się coraz bardziej atrakcyjne. Butelkę z resztą płynu zakręcamy szczelnie. Będziemy go używać przed ważnymi spotkaniami towarzyskimi i randkami, skrapiając swe ciało kilkoma kroplami. Ta czynność zapewni nam powodzenie u płci przeciwnej i szybkie małżeństwo. Uwaga! Świece muszą wypalić się do końca, a pozostałości po nich, podobnie jak po magicznej miksturze, zakopujemy poza domem uprzednio zawijając w szmatkę lub chusteczkę.

Odcięcie pecha w sprawach uczuciowych
Bardzo często się zdarza, że pomimo tego, że dziewczyna jest nadzwyczaj piękna i inteligentna, nie ma szczęścia w miłości. Przyczyny tej sytuacji mogą być różne. Mogło się zdarzyć, że w przeszłości, jakiś odtrącony przez nią konkurent przeklął, ją za to, że odrzuciła jego uczucie i pod wpływem emocji oraz zazdrości wypowiedział złowrogie słowa skazujące ją na samotność lub jakaś koleżanka przeklęła ją zazdroszcząc urody i powodzenia u płci przeciwnej. Kobieta ta, może nie zdawać sobie nawet z tego sprawy, że czyjeś słowa wypowiedziane w złym momencie, ciążą na jej życiu i nie pozwalają na ułożenie sobie życia uczuciowego. W takiej sytuacji należy jak najszybciej odciąć się od tej klątwy postępując w następujący sposób. Najlepszym dniem do przeprowadzenia tego rytuału jest Wigilia św. Andrzeja lub Wigilia Bożego Narodzenia. Święto Andrzejkowe dlatego, że dotyczy spraw związanych z miłością, a Boże Narodzenie, dlatego że wiąże się z narodzeniem czegoś nowego, odmieniającego zły los na dobry. My skoncentrujemy się głównie na Wigilii św. Andrzeja.  Tuż przed północą należy zapalić białą świece, na której wcześniej wygrawerowałyśmy szpilką swoje imię i nazwisko łącznie z datą urodzenia. Świece zapalamy w intencji, aby wszystkie złe słowa, klątwy i pech, które uniemożliwiają nam znalezienie odpowiedniego partnera znikły z naszego życia raz na zawsze i wypowiadamy nadającą całemu rytuałowi bieg, magiczną formułkę „niech się tak stanie, a więc tak jest”. Następnie bierzemy do ręki kosmyk naszych włosów, wcześniej wyobrażając sobie, że wszystkie nieszczęścia i inne paskudztwa z naszego dotychczasowego życia zagarniamy z całej naszej głowy do tego właśnie kosmyka włosów. Potem bierzemy do prawej ręki nożyczki i energicznym ruchem odcinamy ten kosmyk, cały czas powtarzając sobie w myślach lub na głos, że w ten sposób odcinamy się od niezbyt dobrych doświadczeń uczuciowych i toksycznych związków. Na koniec tego zabiegu, wypowiadamy te same słowa, które wypowiedzieliśmy przy zapalaniu świecy czyli „niech tak się stanie, a więc tak jest”. Odcięty pukiel włosów natychmiast spalamy najlepiej na małej muszelce, a pozostałości spuszczamy wraz ze strumieniem wody do muszli klozetowej. Świeca musi dopalić się do końca, (aby mogła dopalić się bezpiecznie możemy umieścić ją na noc w wannie, wtedy to, nawet gdy się przewróci nie spowoduje pożaru). Pozostałości po świecy zbieramy rano do chusteczki higienicznej i zakopujemy w ziemi poza naszym miejscem zamieszkania Jeśli wszystko zrobimy dokładnie tak, jak to zostało przedstawione powyżej odetniemy się od blokujących nasze szczęście złych energii.


»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1518984,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Luty 19th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Andrzejkowe wróżby miłosne   7 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Miłosną magię uprawiano prawie od zawsze. Jest w roku kilka takich magicznych nocy, a do jednych z nich zalicza się wigilię świętego Andrzeja, związaną z datą 29 listopada. Łączy się ona nieodmiennie z miłosnymi wróżbami./Ella Selena

Wieczór ten i następująca po nim noc ma niezwykle silne wibracje, niesie ogromny ładunek energii, a wypracowane to zostało przez wiele pokoleń.

Wprawdzie najstarsze zapiski o wróżbach andrzejkowych pochodzą z XVIII wieku, to jednak zwyczaje te mają swoje korzenie prawdopodobnie jeszcze w celtyckich czasach. W andrzejkowy wieczór karty same układają się, wosk lany przez ucho klucza, przepowiada przyszłość na rok następny, płomienie świec drgają magicznie, cienie drżą na ścianach i czasem aż dreszczyk przebiegnie po plecach. Zapewne dlatego też, wieczór ten czarami i magią się pisze, ponieważ wierzono, że przyszłość swoje wrota otwiera i pozwala zań zajrzeć co poniektórym.

Co prawda wróżyć lub rytuały magiczne spełniać możemy każdego dnia, ale największą moc mają w dniu 29 listopada. Kiedyś dziewczęta miały swój wieczór, a chłopcy swój, teraz zwyczaje zmieniły się i można wróżyć sobie razem, a przy tym jest weselej i radośniej.

W wieczór andrzejkowy możemy spędzić w gronie znajomych, z najbliższą koleżanką lub kolegą lub całkiem samotnie, o ile mamy na to ochotę, rzecz jasna. Jeśli postanowimy zostać same lub całkiem sami, a nie mamy przy tym partnera życiowego i chcemy go przywołać, możemy zabawić się w czarodziei i czarodziejki swojego życia.

Rytuał na przywołanie miłości

Różową i zieloną świecę ustaw na tle lustra, tak, ażeby odbijały się w całości. Róż i zieleń to kolory Wenus, bogini miłości. Odpowiednikiem Wenus jest egipska bogini Izis, która prawdopodobnie jest tą samą osobą. Następnie musimy mieć metal bogini, a jest nim miedź, może to być miedziana moneta lub bransoleta. Do tego postarajmy się o kwiat róży, oczywiście w kolorze czerwonym. Kwiat róży symbolizuje odnowę miłości, chroni istniejące uczucia, ma także moc przyciągania nowego i niezwykłego uczucia. Świece należy zapalić, pomiędzy świecami a lustrem położyć miedziany przedmiot i kwiat róży. Następnie przeglądając się w lustrze i jednocześnie wizualizując ukochaną, wymarzoną osobę, należy sześciokrotnie wymówić ten wierszyk.

O Izis, piękna pani, ty miłością władasz
Za sprawą Amora w ludzkie serca ją wkładasz.
Spraw, by miłość mnie dotknęła,
Swym urokiem mnie objęła.
O Izis nieziemska, ześlij mi miłego,
Obym czekać nie miała roku całego.
Niechaj tak się stanie.

Oglądając w lustrze swój wizerunek, czekaj aż świeczki wypalą się do końca. Myśl, że zasługujesz na dobrego i czułego partnera lub partnerkę. Ten rytuał jest dobry i dla panów i dla pań. Ważne jest, aby lustro, należało tylko do was, oby to nie było jakieś stare zwierciadło, które nie wiadomo do kogo należało. Nie znając jego energii, nie możemy ryzykować, egzekutor gdyż czary mogą obrócić się przeciwko nam. Ponadto musimy wchodzić z dobrymi intencjami, ta osoba o której marzymy ma być przysłana przez dobry los.

Gdy świeczki dopalą się do końca, weźmy kwiat róży w swoje dłonie, rozsypmy płatki i zasuszmy je. A miedzianą rzecz nośmy przy sobie do czasu, gdy spotkamy swoją drugą połówkę i wierzcie mi, stanie się to w najmniej spodziewanym momencie.

Niektórzy z nas są sami i marzą o wielkiej miłości, ale inni mają już swoich partnerów, z tym, że pomiędzy nimi nie ma dawnej ekscytacji, miłość przywiędła i przygasła. Oto rytuał na jej odnowę.

Rytuał na odnowę miłości

Staramy się, aby ten wieczór był niezwykły, dekorujemy nasze mieszkanie, stawiamy dużo czerwonych i zielonych świec, aby swoim płomieniem wprowadziły odrobinę magii. Ubieramy się w kolorach czerwonych lub różowych, bielizna w kolorach zieleni. Stół nakrywany zieloną serwetą, ale kładziemy czerwone serwetki. Oprócz ulubionych potraw musimy przyrządzić magiczny proszek, którego szczyptę dodamy do wina lub soku.

Do jego przygotowania potrzebujesz kilka liści bazylii, zasuszone płatki jednej róży, 5 goździków i łyżeczkę cynamonu. To wszystko ucieramy na proszek, następnie zamykamy w szczelnym, szklanym pojemniku, może to być słoiczek. Utartą miksturę dobrze dodać do czerwonego wina, oczywiście, tak aby ukochana osoba niczego nie zauważyła.

Ponadto należy zmieszać po trzy krople olejku różanego, jaśminowego i sandałowego, wlać do miseczki z odrobiną wody i podgrzać. Zanieść do sypialni i umieścić w pobliżu łóżka, pod poduszki włożyć po czerwonej róży. I tu zachować tajemnicę, po jakimś czasie u swoich partnerów zauważycie pozytywne zmiany. Proszek można wykorzystać w całości, już po andrzejkowym wieczorze nabierze szczególnej mocy.

Te rytuały możemy powtarzać w ciągu całego roku, pamiętajmy jednak, by robić je przy przybywającym księżycu, który pomaga magii zyskiwania.

Ubywający zaś księżyc dobry jest do magii rozstawania się, chociażby z niechcianym brzuszkiem lub sadełkiem na bioderkach.

Magia i czar andrzejkowego wieczoru nie ogranicza się tylko do wróżb miłosnych, możemy prognozować rok następny, jaki będzie, jak wyglądać będzie nasza kariera i finanse.

Czy wierzyć andrzejkowym wróżbom?

Jedni wierzą, inni nie i niechaj tak zostanie, bo każdy z nas ma prawo do swoich tylko przekonań. Zabawa jednak zawsze jest przednia, a i śmiechu i chichotów przy tym co niemiara. A przecież mówią, że w zdrowym ciele, zdrowy duch mieszka. A śmiech zdrowszym przecież czyni….


»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1518986,2941,2690,3,,andrzejkowe_wrozby_milosne,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Luty 15th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Czar wigilijnej nocy i Świąt Bożego Narodzenia   2 comments

Posted at 2:16 am in Wrozby

"To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku."
Emilia Waśniowska /Ella Selena

Chrześcijanie noc narodzin Chrystusa nazywają "Świętą nocą", ponieważ tej właśnie nocy rodzi się coś nowego, coś dobrego, złe moce tracą swoją siłę i ustępują miejsca światłości. Przyjście na świat Syna Bożego, spowoduje, że te długie, straszne, pełne demonów i złych mocy, noce, staną się krótsze. Dzień się wydłuży, nastąpi odnowa w życiu ludzi i w przyrodzie. Bliżej będzie do wiosny, która ciepłem zaleje świat i pozwoli posiać ziarno i czekać na plony.

Wigilia oznacza czuwanie, straż nocną, czekanie na światło, gdyż ta noc przesilenia zimowego jest początkiem czegoś nowego, koło zamyka się, jeden cykl kończy się, aby dać początek drugiemu.

Wigilia w świadomości ludów ziemi zapisała się jako powtórzenie rajskiej sytuacji. Uczta wigilijna odzwierciedla  powszednie pojednanie żywych i zmarłych. W ten czas kwitną drzewa w sadach, rzekami płynie srebro, w stawach pojawia się wino, zakwita kwiat paproci, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Niemniej jednak doświadczyć tego może tylko człowiek o szczerozłotym, szlachetnym sercu. Do dzisiaj w niektórych regionach zachowały się zwyczaje, związane z dniem wigilijnym.

Otóż rano należało wstać wcześnie, umyć twarz i ręce w strumieniu, aby zachować zdrowie i wigor na przyszły rok, a następnie zabrać się do przygotowywania wigilijnej wieczerzy. Tego dnia nikt nic nikomu nie pożyczał, aby dobrobyt z domostwa nie uciekał. Nikt też tego dnia nie kładł się do łóżka, bo to rokowało choroby i przypadłości wszelakie na rok następny. Niektórzy dla zapewnienia dostatku w swoim obejściu, dokonywali drobnych kradzieży, bo przecież od przybytku głowa nie boli.
A zwyczaj ubierania choinki przywędrował do nas z Niemiec. Dotychczas stawiano drzewka, ale nie były one tak strojne, jak to przyjęło się to w Europie w XIX wieku. W choince widziano energię i siłę, kojarzono ją z drzewem mądrości, była ona połączeniem pomiędzy niebem i ziemią. Ludzie chcąc chronić się przed złymi mocami, groźnymi zwłaszcza zimą w czasie najdłuższych i najciemniejszych nocy, przynosili do swoich domostw zielone drzewka, aby te chroniły ich przed złem.

A w Polsce popularne były dotąd ,,podlażniczki”, zielone gałązki, którymi ozdabiano obejścia i mieszkania. Dopiero później zielone drzewka zagościły w izbach i mało kto mógł im odmówić bajkowego czaru i wdzięku, gdy strojne w przeróżne świecidełka i słodycze, stały do Świąt Trzech Króli.

Ciekawy jest los świeczek choinkowych, które zapalone na choince, symbolizowały gwiazdy, a najwyższa, na czubku choinki, gwiazdę betlejemską. Nierzadko płonęły wtedy malownicze drzewka i całe obejścia wraz z nimi. Dopiero nowojorski sprzedawca ozdób świątecznych Albert Sadacca w 1917 roku skonstruował lampki elektryczne. Dzisiaj płoną na naszych choinkach tęczą kolorowych błysków.

Pierwsza sztuczna choinka przybyła do Europy z Ameryki, skonstruowano ją za pomocą maszyny do produkcji… szczotek klozetowych.

Bożonarodzeniowe święta to Święty Mikołaj, radość dawania i otrzymywania prezentów. Coraz rzadziej łączymy postać Świętego Mikołaja z biskupem z Mirry w Azji Mniejszej, który udzielał dyskretnej pomocy najbiedniejszym. Został on uznany patronem żeglarzy, uczonych, piekarzy, złodziei, podróżnych, małych chłopców i dziewic.

Dzień 6 grudnia Kościół ogłosił dniem dawania podarków i pomocy charytatywnej dla najuboższych. Stąd wziął się dzień świętego Mikołaja, który po dziś dzień roznosi prezenty, a w Polsce wpada przez komin, nie czyniąc, o dziwo żadnego hałasu. Mikołaj był biskupem nosił zatem tradycyjny strój biskupi, był osobą szlachetną i dostojną i tylko w Niemczech zachował taki właśnie wizerunek.

A ten niski brzuchaty człowiek w groteskowym stroju, w czapce z pomponem i czerwonych butach z cholewami został wymyślony w początkach XX wieku na poczet kampanii reklamowej Coca–Coli. Firma owa reklamując swój produkt, wykorzystała wizerunek Św. Mikołaja, zniekształcając jego image, gdyż przyprawiono mu wtedy pokaźny brzuch, twarz uczyniono rubaszną i szczerą, na głowę miast biskupiej tiary, założono czapkę z pomponem.
Zwyczaj darowania prezentów wywodzi się od bardzo dawna. Dawano je jednak najpierw dzieciom, które uważano za dar boży i chcąc zyskać sobie ich przychylność i przychylność opiekujących się nimi mocy, sporządzano przeróżne słodkości i w wieczór wigilijny układano pod choinką lub wkładano do skarpet. Dopiero później zaczęto obdarowywać się gremialnie i uczestniczyli w tym również dorośli.

Zwyczaj dzielenia się opłatkiem został zachowany tylko w Polsce, wcześniej w naszym kraju dzielono się chlebem, który był specjalnie wypiekany na wigilijna wieczerzę. Opłatek ma zapewnić nam pomoc i życzliwość, jest to przyjęcie serca Jezusa. Opłatek świąteczny pełni rolę trzynastej potrawy, symbolizuje Jezusa Chrystusa. Pozostałe dwanaście, koniecznie postnych, potraw wigilijnych, to symbol dwunastu Apostołów, którzy Jemu towarzyszyli.

Świąteczna izba koniecznie udekorowana być musi jemiołą, ponoć to roślina czarownic, potępiana przez Kościół. Ochraniała ona jednak przed czarną magią i złymi duchami. Galowie szczególnie cenili sobie jemiołę rosnącą na dębach. Według nich miała ona właściwości lecznicze i tak jest rzeczywiście, bo gałązki zbierane w grudniu i styczniu leczą epilepsję, zaburzenia w obiegu krwi, schorzenia skory, odmrożenia. Pamiętajmy jednak, aby usunąć białe jagody, które są trujące. Magicznie za to działają, gdy stojąc pod jemiołą wypowiemy życzenie, zrywając przy tym jedną z nich. Bezkarnie też można się pod jemiołą całować i przynosi to szczęście zakochanym, zwyczaj ten przywędrował do nas z Anglii, gdzie znany był już w XVII wieku.

A po wigilijnej kolacji, gdy prezenty już rozpakowane i szczęśliwi i zadowoleni śpiewaniem kolęd, skracamy sobie czas do Pasterki. Śpiewamy kolędy i radują się serca nasze, bo dwa dni świąteczne jeszcze przed nami, a dzień pierwszy najważniejszy uczcimy wystawnym i nie postnym już obiadem. I niechaj egzekutor się świecą te dni przecudne, spowite oddechem mrozu i posrebrzone szronem i niechaj dobro w naszych sercach zagości i podzielmy się nim ze wszystkimi. I tak jak na wigilijnym stole, dodatkowe nakrycia stawiamy dla przygodnego gościa, tak bądźmy tak szczerzy i życzliwi dla siebie i dla innych przez następny rok.
»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1300856,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Luty 7th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Czar i magia gorącej świętojańskiej nocy   5 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Czerwiec obdaruje nas jedyną, czarowną i niepowtarzalną nocą, nocą magiczną i niezwykłą, która jest czczona od wielu, wielu wieków./Ella Selenaz 23 na 24 czerwca, wówczas świętowano moc ognia i życiodajną siłę wody. I na nic zdawały się protesty Kościoła, zakazy szlachty i magnaterii. Do wampiryzm dzisiaj noc świętojańska jest honorowana, jako jedno z nielicznych wydarzeń kulturalnych dużych miast i małych miasteczek Polski i Europy. Podciągnięcie nocy sobótkowej pod patronat Kościoła za sprawą Jana Chrzciciela, którego męczeńska śmierć, na ów dzień ponoć wypadła, także nie spełniło oczekiwań, ponieważ na przekór nazwano noc świętojańską, Kupałnocką.

A skąd Kupała? Prawdopodobnie reprezentował on pogańskiego bożka miłości, a od niego niedaleko do rozwiązłego i flirciarskiego Kupidyna. I taka też była ta noc. Puszczano wówczas wodze moralności i noc ta zmieniała się w aksamit pełen miłosnych westchnień i uniesień. A gdy żniwa minęły, mnóstwo młodych par na kobiercu ślubnym stawało, a panny młode przeważnie w łonach swych poczęte życie nosiły. Ale jakże byłoby inaczej, bo ta noc Kupały, to święto urodzaju, płodności, radości i miłosnych zalotów, noc marzeń i szukania drugiej połówki. Jednym słowem, radość przeogromna, która na lud prosty zstępowała, kłopotów i zmartwień sferom rządzącym, czyli szlachcie i Kościołowi, przysparzając. Zakazano wówczas obchodzenia tych świąt, ale potajemnie i skrycie, nadal się odbywały i po dzień dzisiejszy trwają, z tym, że Kościół je usankcjonował i specjalne msze ku ich czci są odprawiane. Ważne było, że czasy panowania Światowida i Perma, wciąż trwały przez wieki całe, gorsze, że z czasem zapomniano o ziołach, które tę uroczystość uświetniały swą magią i niezwykłością, ale też i w leczeniu udział miały nie byle jaki. A zebrana owej nocy bylica, dziurawiec, biedrzeniec, leszczyna, łopian, moc miały niezwykłą. Wianki z nich plecione przechowywano przez cały rok jako lekarstwo dla ludzi i zwierząt. Strzegły też domostw przed piorunem i wszelakimi klęskami, które wówczas kraje nawiedzały. Najważniejsze, że pierwotnym zamiarem uczczenia magii nocy świętojańskiej, było oddanie czci bogowi ognia, sile męskiej, władczej, budującej, ale też i niszczącej, i oddanie pokłonu sile żeńskiej, czyli wodzie, symbolizującej pramatkę, łono kobiece, źródło życia. Tak, że ta najkrótsza w roku noc, to noc ognia i wody, noc zespolenia sił męskich i żeńskich. Dlatego tak ważne były wróżby i rytuały magiczne. Ogniowi cześć oddawano, budując stosy potężne, z drewna bukowego, jaworowego i dębowego, a zapalone ogniska zwano sobótkami. Młodzi chłopcy skakali przez ogień, a dziewczęta przeprowadzały pomiędzy zapalonymi stosami bydło domowe, celem podniesienia jego wydajności i płodności. Dobrze, jeśli dym z ogniska ponad zbożami się unosił, zwiastowało to dobrobyt i urodzaj. Taniec przy ognisku ważny był bardzo, bo złe moce odpędzał, a ogień ze zła wszelakiego oczyszczał serca i dusze tańczących przy nim ludzi. Podczas zabawy dziewczęta w las się oddalały, aby wianki z ruty, mięty, paproci, maków, chabrów, upleść i świeczkę w środek wstawiwszy, na wodę je puszczały.

Źródło: http://magia.onet.pl/1245435,poczytaj.html

Written by admin on Styczeń 9th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Czar wigilijnej nocy i Świąt Bożego Narodzenia   3 comments

Posted at 2:16 am in Wrozby

"To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku."
Emilia Waśniowska /Ella Selena

Chrześcijanie noc narodzin Chrystusa nazywają "Świętą nocą", ponieważ tej właśnie nocy rodzi się coś nowego, coś dobrego, złe moce tracą swoją siłę i ustępują miejsca światłości. Przyjście na świat Syna Bożego, spowoduje, że te długie, straszne, pełne demonów i złych mocy, noce, staną się krótsze. Dzień się wydłuży, nastąpi wampiry same o sobie odnowa w życiu ludzi i w przyrodzie. Bliżej będzie do wiosny, która ciepłem zaleje świat i pozwoli posiać ziarno i czekać na plony.

Wigilia oznacza czuwanie, straż nocną, czekanie na światło, gdyż ta noc przesilenia zimowego jest początkiem czegoś nowego, koło zamyka się, jeden cykl kończy się, aby dać początek drugiemu.

Wigilia w świadomości ludów ziemi zapisała się jako powtórzenie rajskiej sytuacji. Uczta wigilijna odzwierciedla  powszednie pojednanie żywych i zmarłych. W ten czas kwitną drzewa w sadach, rzekami płynie srebro, w stawach pojawia się wino, zakwita kwiat paproci, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Niemniej jednak doświadczyć tego może tylko człowiek o szczerozłotym, szlachetnym sercu. Do dzisiaj w niektórych regionach zachowały się zwyczaje, związane z dniem wigilijnym.

Otóż rano należało wstać wcześnie, umyć twarz i ręce w strumieniu, aby zachować zdrowie i wigor na przyszły rok, a następnie zabrać się do przygotowywania wigilijnej wieczerzy. Tego dnia nikt nic nikomu nie pożyczał, aby dobrobyt z domostwa nie uciekał. Nikt też tego dnia nie kładł się do łóżka, bo to rokowało choroby i przypadłości wszelakie na rok następny. Niektórzy dla zapewnienia dostatku w swoim obejściu, dokonywali drobnych kradzieży, bo przecież od przybytku głowa nie boli.

Źródło: http://magia.onet.pl/1300856,poczytaj.html

Written by admin on Styczeń 8th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Wróżby andrzejkowe   5 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Każda z nas jest ciekawa, co ją czeka w przyszłości, czy spotka odpowiedniego partnera, czy będzie bogata…/Magdalena Rutkowska

Aby sprawdzić, co nam przyniesie życie udajemy się do wróżek, astrologów lub wróżymy sobie same. Takim magicznym dniem, w którym wszystkie wróżby sprawdzają się, jest między innymi Wigilia św. Andrzeja, zwana potocznie „Andrzejkami” (obchodzona w wieczór lub noc z 29 na 30 listopada).

Wróżby te były znane jako „Jędrzejki” lub „Jędrzejówki” we wszystkich rejonach Polski, a także w innych państwach Europy, przede wszystkim Środkowej i Zachodniej. Tak jak Polki, odprawiały je pragnące wyjść za mąż dziewczęta z terenu obecnych Niemiec i Szwajcarii niemieckiej, Słowacji i Czech, w Rosji, na Ukrainie i Białorusi oraz Rumunii. Znane były również w krajach śródziemnomorskich, zwłaszcza na greckich wyspach Sporadach. Pomimo tak szerokiego zasięgu występowania, pochodzenie wróżb andrzejkowych nie jest dokładnie wyjaśnione. Wiadomo jednak, że w Europie na dobre przyjęły się w XII wieku. Do Polski przywędrowały w XVI wieku. Istnieje hipoteza, że zwyczaj ten ma związek z przedchrześcijańskimi, jesienno- zimowymi obchodami ku czci zmarłych. Wierzono, że w tym okresie dusze zmarłych mogły nawiązać łatwiej kontakt z żywymi ludźmi. Sądzono, że duchy błąkające się po Ziemi w długie jesienne i zimowe wieczory, dzięki swej nadprzyrodzonej mocy i wiedzy mogły przed śmiertelnikami uchylić rąbka tajemnicy związanej z ich przyszłością. Według niektórych uczonych kolebką tych wróżb jest starożytna Grecja (wskazuje na to pochodzenie imienia Andrzej od greckiego Andress i słów „aner” oraz „andros” – co oznacza mąż, mężczyzna).

Według innych źródeł, kult św. Andrzeja wywodzi się z wierzeń niemieckich, gdzie świętego tego uważano za najlepszego ze wszystkich świętych. W kościele katolickim dzień św. Andrzeja zamyka rok kościelny, zaraz po nim następuje adwent – czas pokory, postów i modlitw w oczekiwaniu na narodzenie Syna Bożego. Pomysłowość dziewcząt w wyszukiwaniu sposobów, aby poznać swoją przyszłość, szczególnie tą uczuciową, była niewyczerpana. Wszystkim tym zabiegom magicznym patronował św. Andrzej – opiekun panien na wydaniu, zwłaszcza tych cnotliwych i pobożnych. Pomagał on w poznaniu imienia przyszłego męża, jego pochodzenia i stanu posiadania. Był również uważany za najlepszego powiernika i orędownika dziewczęcych pragnień i modlitw dotyczących dobrego zamążpójścia i starań o odwzajemnioną miłość. Dziewczęta wszystkich stanów, bogate i biedne, mieszkające na wsiach i w miastach wierzyły, że wróżąc sobie w ten wieczór poznają swoje dalsze losy i zapewnia sobie pomyślność w miłości. Do tego typu praktyk początkowo były dopuszczane wyłącznie panny.

Z biegiem lat zaczęło się to zmieniać. Obecnie obok panien, rozwódek i wdów wróżą sobie także mężatki, chcące sprawdzić, czy jest im sądzony jakiś związek pozamałżeński. Do wróżb dołączają mężczyźni chcący towarzyszyć swym ukochanym i chcący poznać również własną uczuciową przyszłość. Jednakże najlepiej będzie, jeśli ten wieczór spędzimy w towarzystwie samych kobiet, wtedy to będziemy mieli pewność, że św. Andrzej zechce przemówić do nas poprzez świat symboli. Wszyscy, ciekawi swej przyszłości mężczyźni, powinni sobie wróżyć w wigilię św. Katarzyny, która przypada na 24 listopada i od jej imienia zwana jest potocznie „Katarzynkami”.



Źródło: http://magia.onet.pl/1518984,poczytaj.html

Written by admin on Grudzień 27th, 2010

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Domowe sposoby poznawania przyszłości   5 comments

Posted at 3:50 pm in Wrozby

Pragnienie zapewnienia sobie szczęścia i pomyślności towarzyszyło ludziom od zarania dziejów. Stąd właśnie w życiu dawnych plemion wzięły się wróżby i magiczne zaklęcia. Miały one sprawić, że człowiek czuł się panem swojego losu i wierzył, że ma wpływ na swoje życie, a także na siły przyrody i los innych ludzi. Wróżby i obrzędy magiczne związane były najczęściej z określonymi porami roku lub świętami, a od ich wyniku zależała pomyślność w kolejnym etapie życia./Inne

W miarę jak człowiek zdobywał wiedzę o świecie, wróżby i gusła traciły swoje znaczenie, powoli zmieniając się w tradycję i przesądy. Często zachowywano dawną formę wróżb, wypełniając je nową treścią. Do dziś wiele z nich przetrwało, jednak bardziej w formie zabawy i rozrywki, niż rzeczywistego przepowiadania przyszłości. Mało kto wierzy we wróżby, ale może jest w nich ziarenko prawdy? A oto niektóre z tradycyjnych polskich wróżb:

Wróżby w Noc Świętojańską

Noc Świętojańska, zwana także kupałnocką, przypada z 23 na 24 czerwca. Jest to najkrótsza noc w roku – wigilia dnia św. Jana. Wierzono, że jest to noc niezwykła, że "na św. Jana słońce kłania się ziemi dwa razy" (dwukrotnie zachodzi). Wróżby tej nocy dotyczą przede wszystkim miłości i małżeństwa.

Dziewczęta plotły wianki, które mocowały do deseczek, a w środku umieszczały świecę. Wianki te puszczały na wodę i jeśli wianek płynął bez przeszkód lub wyłowił go ukochany, oznaczało to szybki ślub i szczęśliwe życie. Jeśli zaś wianek utknął w zaroślach lub świeca zgasła, wróżyło to niepomyślność dla miłosnych planów.

Dziewczęta wyruszały także na poszukiwanie ziela, najczęściej języcznika, które miało im zapewnić miłość ukochanego i powodzenie. Do lasu należało pójść przed północą – nago, z rozpuszczonymi włosami, wypowiadając zaklęcie.

Chłopcy natomiast udawali odchudzanie bez odchudzania się na poszukiwanie kwiatu paproci, który miał zakwitać w tę noc. Kwiat miał przynieść znalazcy bogactwo, szczęście, dar przepowiadania przyszłości i stawania się niewidzialnym oraz umiejętność leczenia ludzi i zwierząt.

Dzień św. Katarzyny

Zgodnie z tradycją, był to męski odpowiednik dnia św. Andrzeja. Tego dnia (24 listopada) wróżyli tylko chłopcy, ale ich wróżby nie były tak wyszukane, jak andrzejkowe wróżby dziewcząt. Kawalerowie kładli pod poduszkę karteczki z imionami dziewcząt, a pod prześcieradło kobiecą bieliznę. Jeżeli przyśniła mu się dziewczyna, wiedział że przeznaczona jest mu ta, której imię napisał na kartce. Chłopcy mogli też wstawić do wody ściętą gałązkę wiśni lub czereśni. Jeśli zakwitła do Bożego Narodzenia, oznaczało to szybki ślub z wybranką.

"Katarzynki" nie przetrwały jednak do dnia dzisiejszego. Współcześni mężczyźni wróżą w dzień św. Andrzeja, podobnie jak kobiety.

Wróżenie pogody

W zwyczaju, szczególnie na wsiach, było przepowiadanie pogody z łatwych do zaobserwowania znaków. Mówiło się, że kiedy jaskółki nisko latają, spadnie deszcz. Przepowiadano również pogodę na nadchodzącą zimę – jeżeli w dzień św. Michała (29 września) wiatr wiał do wschodu, przewidywano wczesną zimę. Jeżeli noc była jasna, zima miała być sroga ("Gdy noc jasna na Michała, to nastąpi zima trwała").

Pogodę wróżono także w dzień św. Marcina (11 listopada). W "Ekonomice ziemiańskiej" z XVII w. Jakub Kazimierz Haur opisuje te wróżby: "Upatrują w św. Marcina prognostyk nie tylko przez gęsi piersiową kość, która śniegu wielkość białością, ciężkość mrozów czerwonością znamionuje, ale gdy jest sam dzień sucho pogodny, ostrą znaczy zimę, jeśli zaś niestateczne będzie powietrze, to też niestatecznej spodziewać się zimy".



Wróżby z kart

Bardzo popularnym sposobem przepowiadania przyszłości są wróżby karciane. Najbardziej znany jest Tarot, w którym z ułożenia kart można przepowiedzieć losy osoby, której Tarot jest stawiany. Do stawiania Tarota potrzeba jednak sporych umiejętności, ale są także wróżby dostępne są mniej doświadczonym wróżbiarzom.
Wróżyć można z talii 52 lub 24 kart, a także z dwóch pełnych talii wyciągając z nich trzy karty równocześnie. Najprostszym sposobem jest przypisanie każdej karcie określonego znaczenia i odczytywanie go osobie, która wyciągnie daną kartę. I tak:  

As kier – oznacza wielką miłość, powodzenie, życzliwość, a wyciągnięty razem z dziesiątką kier – ślub, wzajemność i uśmiech losu;

As karo – pieniądze, ważny list z daleka, z dziesiątką karo – zysk finansowy i szanse na bogactwo;

As pik – pomyślność, podróże, prezenty, sukcesy w szkole lub pracy, bogactwo i dobre nowiny;

As trefl – kłopoty, trudności materialne, nieprzyjemności w domu, razem z dziesiątką trefl – długotrwałe przykrości, choroba;

Król kier – sympatyczne towarzystwo, pomoc, dwa króle razem – zabawę, nowe znajomości, trzy króle równocześnie – wielkie zmiany, itd.

Odmianą tej wróżby jest rzucenie talii 24 kart za siebie i odczytanie przepowiedni z tych kart, które są odkryte.


Wróżby liczbowe

Numerologia jest grą liczbową, która ma ponad dwa tysiące lat. Jest podobno najstarszą wiedzą magiczną na świecie, a polega na odczytywaniu przyszłości i cech charakteru z daty urodzenia. Aby je odczytać należy zsumować wszystkie cyfry składające się na datę urodzenia tak, by otrzymać jedną cyfrę. Jeżeli więc po ostatecznym dodaniu przykładowych cyfr: 6, 2, 1, 9, 7 i 7 otrzymamy 32, musimy dodać jeszcze 3 do 2. Otrzymane w ten sposób cyfry mają konkretne znaczenie:

1 – symbol słońca i początku wszystkiego. Urodzeni pod tą cyfrą są ambitni, pewni siebie, uparci, godni zaufania, uparcie dążą do celu. Są urodzonymi przywódcami.

2 – symbol Księżyca. Osoby spod tego znaku są łagodne, wrażliwe, cierpliwe i wytrwałe. Mają wiele fantazji i są uzdolnione artystycznie. Są wśród nich romantycy i idealiści, ale z zamiłowaniem do techniki. Wykazują skłonności do melancholii.

3 – symbol Jowisza. Osoby spod tej cyfry są dynamiczne, godne zaufania, ambitne, odpowiedzialne i obowiązkowe. Świetnie sprawdzają się na wysokich stanowiskach, ponieważ muszą mieć szerokie pole do działania.

4 – symbol Urana. Urodzeni pod czwórką są uparci, sentymentalni, zbuntowani, o zmiennych poglądach. Są godnymi zaufania przyjaciółmi, ale mają wybuchowy temperament.

5 – symbol Merkurego. Osoby spod piątki są pogodne, impulsywne i inteligentne. Mają talent do bezbłędnego oceniania ludzi i szybką zdolność kojarzenia. Ich wadą jest bezkrytyczne zawieranie przyjaźni.

6 – symbol Wenus. Ludzie spod tej cyfry są serdeczni, spokojni, towarzyscy i wspaniałomyślni. Unikają spięć i konfliktowych sytuacji.

7 – symbol Neptuna. "Siódemki" są niespokojnymi duchami o romantycznej naturze, ze skłonnością do filozofowania i mistycznego oceniania życia. Tęsknią za odmianą i przygodą. Wśród nich jest wielu artystów, uczonych i pedagogów.

8 – symbol Saturna. Osoby spod ósemki są zamknięte w sobie, zakompleksione i zbyt łatwo poddają się w trudnych sytuacjach. Jeżeli uda im się przezwyciężyć nieśmiałość, mogą wiele osiągnąć.  

9 – symbol Marsa. "Dziewiątki" to osoby niezależne, wojownicze, konfliktowe. Są pełne pasji i samodzielne, ale bardzo lekkomyślne. Posiadają zdolność samokontroli.

Na podstawie: Wojciech Śliwerski, Andrzejki, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 1999

Renata Hryń-Kuśmierek, Rok polski. Zwyczaje i obrzędy, Podsiedlik-Raniewski i S-ka

»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1518995,2941,2690,3,,domowe_sposoby_poznawania_przyszlosci,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Grudzień 6th, 2010

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Domowe sposoby poznawania przyszłości   2 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Pragnienie zapewnienia sobie szczęścia i pomyślności towarzyszyło ludziom od zarania dziejów. Stąd właśnie w życiu dawnych plemion wzięły się wróżby i magiczne zaklęcia. Miały one sprawić, że człowiek czuł się panem swojego losu i wierzył, że ma wpływ na swoje życie, a także na siły przyrody i los innych ludzi. Wróżby i obrzędy magiczne związane były najczęściej z określonymi porami roku lub świętami, a od ich wyniku zależała pomyślność w kolejnym etapie życia./Inne

W miarę jak człowiek zdobywał wiedzę o świecie, wróżby i gusła traciły swoje znaczenie, powoli zmieniając się w tradycję i przesądy. Często zachowywano dawną formę wróżb, wypełniając je nową treścią. Do dziś wiele z nich przetrwało, jednak bardziej w formie zabawy i rozrywki, niż rzeczywistego przepowiadania przyszłości. Mało kto wierzy we wróżby, ale może jest w nich ziarenko prawdy? A oto niektóre z tradycyjnych polskich wróżb:

Wróżby w Noc Świętojańską

Noc Świętojańska, zwana także kupałnocką, przypada z 23 na 24 czerwca. Jest to najkrótsza noc w roku – wigilia dnia św. Jana. Wierzono, że jest to noc niezwykła, że "na św. Jana słońce kłania się ziemi dwa razy" (dwukrotnie zachodzi). Wróżby tej nocy dotyczą przede wszystkim miłości i małżeństwa.

Dziewczęta plotły wianki, które mocowały do deseczek, a w środku umieszczały świecę. Wianki te puszczały na wodę i jeśli wianek płynął bez przeszkód lub wyłowił go ukochany, oznaczało to szybki ślub i szczęśliwe życie. Jeśli zaś wianek utknął w zaroślach lub świeca zgasła, wróżyło to niepomyślność dla miłosnych planów.

Dziewczęta wyruszały także na poszukiwanie ziela, najczęściej języcznika, które miało im zapewnić miłość ukochanego i powodzenie. Do lasu należało pójść przed północą – nago, z rozpuszczonymi włosami, wypowiadając zaklęcie.

Chłopcy natomiast udawali się na poszukiwanie kwiatu paproci, który miał zakwitać w tę noc. Kwiat miał przynieść znalazcy bogactwo, szczęście, dar przepowiadania przyszłości i stawania się niewidzialnym oraz umiejętność leczenia ludzi i zwierząt.

Dzień św. Katarzyny

Zgodnie z tradycją, był to męski odpowiednik dnia św. Andrzeja. Tego dnia (24 listopada) wróżyli tylko chłopcy, ale ich wróżby nie były tak wyszukane, jak andrzejkowe wróżby dziewcząt. Kawalerowie kładli pod poduszkę karteczki z imionami dziewcząt, a pod prześcieradło księgarnia online kobiecą bieliznę. Jeżeli przyśniła mu się dziewczyna, wiedział że przeznaczona jest mu ta, której imię napisał na kartce. Chłopcy mogli też wstawić do wody ściętą gałązkę wiśni lub czereśni. Jeśli zakwitła do Bożego Narodzenia, oznaczało to szybki ślub z wybranką.

"Katarzynki" nie przetrwały jednak do dnia dzisiejszego. Współcześni mężczyźni wróżą w dzień św. Andrzeja, podobnie jak kobiety.

Wróżenie pogody

W zwyczaju, szczególnie na wsiach, było przepowiadanie pogody z łatwych do zaobserwowania znaków. Mówiło się, że kiedy jaskółki nisko latają, spadnie deszcz. Przepowiadano również pogodę na nadchodzącą zimę – jeżeli w dzień św. Michała (29 września) wiatr wiał do wschodu, przewidywano wczesną zimę. Jeżeli noc była jasna, zima miała być sroga ("Gdy noc jasna na Michała, to nastąpi zima trwała").

Pogodę wróżono także w dzień św. Marcina (11 listopada). W "Ekonomice ziemiańskiej" z XVII w. Jakub Kazimierz Haur opisuje te wróżby: "Upatrują w św. Marcina prognostyk nie tylko przez gęsi piersiową kość, która śniegu wielkość białością, ciężkość mrozów czerwonością znamionuje, ale gdy jest sam dzień sucho pogodny, ostrą znaczy zimę, jeśli zaś niestateczne będzie powietrze, to też niestatecznej spodziewać się zimy".



Źródło: http://magia.onet.pl/1518995,2941,,,,domowe_sposoby_poznawania_przyszlosci,poczytaj.html

Written by admin on Grudzień 4th, 2010

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Czar wigilijnej nocy i Świąt Bożego Narodzenia   no comments

Posted at 1:16 am in Wrozby

"To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku."
Emilia Waśniowska /Ella Selena

Chrześcijanie noc narodzin Chrystusa nazywają "Świętą nocą", ponieważ tej właśnie nocy rodzi się coś nowego, coś dobrego, złe moce tracą swoją siłę i ustępują miejsca światłości. Przyjście na świat Syna Bożego, spowoduje, że te długie, straszne, pełne demonów i złych mocy, noce, staną się krótsze. Dzień się wydłuży, nastąpi odnowa w życiu ludzi i w przyrodzie. Bliżej będzie do wiosny, która ciepłem zaleje świat i pozwoli posiać ziarno i czekać na plony.

Wigilia oznacza czuwanie, straż nocną, czekanie na światło, gdyż ta noc przesilenia zimowego jest początkiem czegoś nowego, koło zamyka się, jeden cykl kończy się, aby dać początek drugiemu.

Wigilia w świadomości ludów ziemi zapisała się jako powtórzenie rajskiej sytuacji. Uczta wigilijna odzwierciedla  powszednie pojednanie żywych i zmarłych. W ten czas kwitną drzewa w sadach, rzekami płynie srebro, w stawach pojawia się wino, zakwita kwiat paproci, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Niemniej jednak doświadczyć tego może tylko człowiek o szczerozłotym, szlachetnym sercu. Do dzisiaj w niektórych regionach zachowały się zwyczaje, związane z dniem wigilijnym.

Otóż rano należało wstać wcześnie, umyć twarz i ręce w strumieniu, aby zachować zdrowie i wigor na przyszły rok, a następnie zabrać się do przygotowywania wigilijnej wieczerzy. Tego dnia nikt nic nikomu nie pożyczał, aby dobrobyt z domostwa nie uciekał. Nikt też tego dnia nie kładł się do łóżka, bo to rokowało choroby i przypadłości wszelakie na rok następny. Niektórzy dla zapewnienia dostatku w swoim obejściu, dokonywali drobnych kradzieży, bo przecież od przybytku głowa nie boli.
A zwyczaj ubierania choinki przywędrował do nas z Niemiec. Dotychczas stawiano drzewka, ale nie były one tak strojne, jak to przyjęło się to w Europie w XIX wieku. W choince widziano energię i siłę, kojarzono ją z drzewem mądrości, była ona połączeniem pomiędzy niebem i ziemią. Ludzie chcąc chronić się przed złymi mocami, groźnymi zwłaszcza zimą w czasie najdłuższych i najciemniejszych nocy, przynosili do swoich domostw zielone drzewka, aby te chroniły ich przed złem.

A w Polsce popularne były dotąd ,,podlażniczki”, zielone gałązki, którymi ozdabiano obejścia i mieszkania. Dopiero później zielone drzewka zagościły w izbach i mało kto mógł im odmówić bajkowego czaru i wdzięku, gdy strojne w przeróżne świecidełka i słodycze, stały do Świąt Trzech Króli.

Ciekawy jest los świeczek choinkowych, które zapalone na choince, symbolizowały gwiazdy, a najwyższa, na czubku choinki, gwiazdę betlejemską. Nierzadko płonęły wtedy malownicze drzewka i całe obejścia wraz z nimi. Dopiero nowojorski sprzedawca ozdób świątecznych Albert Sadacca w 1917 roku skonstruował lampki elektryczne. Dzisiaj płoną na naszych choinkach tęczą kolorowych błysków.

Pierwsza sztuczna choinka przybyła do Europy z Ameryki, skonstruowano ją za pomocą maszyny do produkcji… szczotek klozetowych.

Bożonarodzeniowe święta to Święty Mikołaj, radość dawania i otrzymywania prezentów. Coraz rzadziej łączymy postać Świętego Mikołaja z biskupem z Mirry w Azji Mniejszej, który udzielał dyskretnej pomocy najbiedniejszym. Został on uznany patronem żeglarzy, uczonych, piekarzy, złodziei, podróżnych, małych chłopców i dziewic.

Dzień 6 grudnia Kościół ogłosił dniem dawania podarków i pomocy charytatywnej dla najuboższych. Stąd wziął się dzień świętego Mikołaja, który po dziś dzień roznosi prezenty, a w Polsce wpada przez komin, nie czyniąc, o dziwo żadnego hałasu. Mikołaj był biskupem nosił zatem tradycyjny strój biskupi, był osobą szlachetną i dostojną i tylko w Niemczech zachował taki właśnie wizerunek.

A ten niski brzuchaty człowiek w groteskowym stroju, w czapce z pomponem i czerwonych butach z cholewami został wymyślony w początkach XX wieku na poczet kampanii reklamowej Coca–Coli. Firma owa reklamując swój produkt, wykorzystała wizerunek Św. Mikołaja, zniekształcając jego image, gdyż przyprawiono mu wtedy pokaźny brzuch, twarz uczyniono rubaszną i szczerą, na głowę miast biskupiej tiary, założono czapkę z pomponem.
Zwyczaj darowania prezentów wywodzi się od bardzo dawna. Dawano je jednak najpierw dzieciom, które uważano za dar boży i chcąc zyskać sobie ich przychylność i przychylność opiekujących się nimi mocy, sporządzano przeróżne słodkości i w wieczór wigilijny układano pod choinką lub wkładano do skarpet. Dopiero później zaczęto obdarowywać się gremialnie i uczestniczyli w tym również dorośli.

Zwyczaj dzielenia się opłatkiem został zachowany tylko w Polsce, wcześniej w naszym kraju dzielono się chlebem, który był specjalnie wypiekany na wigilijna wieczerzę. Opłatek ma zapewnić nam pomoc i życzliwość, jest to przyjęcie serca Jezusa. Opłatek świąteczny pełni rolę trzynastej potrawy, symbolizuje Jezusa Chrystusa. Pozostałe dwanaście, koniecznie postnych, potraw wigilijnych, to symbol dwunastu Apostołów, którzy Jemu towarzyszyli.

Świąteczna izba koniecznie udekorowana być musi jemiołą, ponoć to roślina czarownic, potępiana przez Kościół. Ochraniała ona jednak przed czarną magią i złymi duchami. Galowie szczególnie cenili sobie jemiołę rosnącą na dębach. Według nich miała ona właściwości lecznicze i tak jest rzeczywiście, bo gałązki zbierane w grudniu i styczniu leczą epilepsję, zaburzenia w obiegu krwi, schorzenia skory, odmrożenia. Pamiętajmy jednak, aby usunąć białe jagody, które są trujące. Magicznie za to działają, gdy stojąc pod jemiołą wypowiemy życzenie, zrywając przy tym jedną z nich. Bezkarnie też można się pod jemiołą całować i przynosi to szczęście zakochanym, zwyczaj ten przywędrował do nas z Anglii, gdzie znany był już w XVII wieku.

A po wigilijnej kolacji, gdy prezenty już rozpakowane i szczęśliwi i zadowoleni śpiewaniem kolęd, skracamy sobie czas do Pasterki. Śpiewamy kolędy i radują się serca nasze, bo dwa dni świąteczne jeszcze przed nami, a dzień pierwszy najważniejszy uczcimy wystawnym i nie postnym już obiadem. I niechaj się świecą te dni przecudne, spowite oddechem mrozu i posrebrzone szronem i niechaj dobro w naszych sercach zagości i podzielmy się nim ze wszystkimi. I tak jak na wigilijnym stole, dodatkowe nakrycia stawiamy dla przygodnego gościa, tak bądźmy tak szczerzy i życzliwi dla siebie i dla innych przez następny rok.
»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1300856,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Październik 16th, 2010

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,