Archive for the ‘Rano’ tag
Astro: Magia Wielkanocnych Świąt na świecie no comments
Czar i niezwykłość Świąt Wielkanocnych polega zapewne na tym, że jest to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie. Święto, obchodzone na pamiątkę Zmartwychwstania Jezusa, a tym samym zapisuje się jako główne misterium Nowego Testamentu./Ella Selena…ciąg dalszy
Wielkanoc we Francji
Właściwie to jeśli zapomnicie o dacie Świąt Wielkanocnych, to możecie ich we Francji nie zauważyć. Zważywszy na to, że święta mają charakter świecki, w Wielką Niedzielę otwarte są sklepiki, restauracje, puby i inne niedzielne geszefty. Zatem wszystko toczy się starym, codziennym rytmem. Jeszcze niedawno kultywowano wiele tradycji, jak malowanie jajek, przygotowywanie święconki, czy poranny zwyczaj kart tarota mycia się w strumyku. Do dzisiaj zachował się zwyczaj obdarowywania czekoladowymi jajkami. Dzieci już w czwartek rozpoczynają budowę gniazd w przydomowych ogródkach, aby wcześnie rano znaleźć w nich jajka czekoladowe, zostawione przez wielkanocnego zajączka. Prawdę mówiąc i ten zwyczaj już powoli zanika i rodzina, w której dzieci już dorosły, właściwie nie zna smaku i czaru Wielkanocnych Świąt.
Wielkanoc w USA
Można by powiedzieć, że właściwie niczym nie różni się Wielkanoc amerykańska od polskiej. Stół tak samo sowicie zastawiony, wielkanocny zajączek dla dzieci w niedzielny poranek. Mszę odprawia się w sobotę wieczorem i w niedzielę rano. Ciekawą tradycją dla nas jest zapewne przedświąteczna zbiórka odzieży i żywności dla biednych. Zgodne jest to z tradycją Celtów, którzy bardzo uroczyście obchodzili czas wiosennego zrównania dnia z nocą, upamiętniając to darami dla ubogich. Oczywiście święconka i malowanie jaj również są Amerykanom nieobce.
Dziwnym dla nas może być zwyczajem, że wielkanocnym symbolem jest nie baranek, ale królik wielkanocny. Co prawda na naszych stołach goszczą one wespół zespół. Baranek doskonale kontaktuje się z królikiem lub cukrowym zajączkiem. W Ameryce jednak zając lub królik są symbolami płodności i one rozpychają się na stołach wielkanocnych lub w wielkanocnych koszykach.
Niedziela wielkanocna jest także dniem parad i to w iście amerykańskim stylu, dużo, kolorowo i głośno. Pokazywane są wówczas różne stroje, przeważnie historyczne, a na okazję parady, zamknięta zostaje główna ulica w mieście.
Novum dla Polaka, może być pracujący, amerykański poniedziałek. Któż jednak ma najwięcej wolnych dni świątecznych? Oczywiście my Polacy. Inni, niestety, muszą pracować. Za to po południu odbywają się zawody toczenia jajek. Czyje jajko, bezkolizyjnie i bezawaryjnie (czytaj: bez stłuczonej skorupki) dotoczy się z pochyłego wzgórka na dół, tego czeka rok szczęśliwy i radosny.
Ciekawostką dla nas może być wiara w jajko wielkanocne. Otóż w USA, wierzono, że jajko ugotowane w Wielki Piątek, a zjedzone w niedzielny poranek, przyniesie wiele szczęścia. Zaś ten, kto takie jajko przechowa przez sto lat, to uzyska z niego… ogromny diament.
Źródło: http://magia.onet.pl/1403452,2822,2,poczytaj.html
Astro: Kiedy weźmiesz ślub? 4 comments
Każdy kraj ma specyficzne dla swojej kultury wróżby dotyczące zamążpójścia. Poniższe przepisy są wybrane z pośród wielu różnorodnych form przepowiadania przyszłości./Inne
Kukułka: Jedną z najpopularniejszych wróżb odpowiadających na pytanie: kiedy wyjdę za maż/ożenię się, jest ta w której główną wyrocznią jest ilość kuknięć kukułki. Kiedy po raz pierwszy usłyszymy kuknięcie należy szybko wypowiedzieć życzenie będące jednocześnie swoistym zaklęciem magicznym:
Kukułeczko, panieneczko
z paproci i zioła
powiedz mi, ile lat
do mego wesela?
Wypowiedziane słowa nie muszą brzmieć dokładnie w przytoczony wyżej sposób. Wystarczy, że w lakoniczny i ładny sposób wyrazisz swoje pytanie. Od tego momentu, czyli od chwili wypowiedzenia formuły, liczymy ile razy kukułka zakuka. Otrzymana liczba będzie liczbą lat, które upłyną, nim wstąpisz w związek małżeński.
Róża: Wróżba opiera się na magicznej symbolice kwiatów. W czerwcu, przed siódmą rano musisz zerwać kwiat róży. Powinien być rozwinięty i dorodny. Przygotuj kopertę z białego czerpanego papieru, narysuj wewnątrz niej symbole, które kojarzą Ci się z małżeństwem, miłością i dziećmi, a następnie zaklej ją. W miejscu zaklejenia wylej parę kropel parafiny, która zalakuje kopertę. Na stygnącym laku odbij swój serdeczny palec lewej ręki. Kiedy wszystko już będzie gotowe schowaj kopertę głęboko w szafie. Poczekaj na pełnię księżyca i wtedy połóż ten magiczny przedmiot, jakim jest z takim trudem przygotowana koperta, pod poduszkę. Tej nocy przyśni Ci się kilka rożnych snów. Najważniejszy jednak jest ten, który zapamiętasz.
Jeśli przyśni Ci się woda, pola, kwiaty, góry, szkło, dzieci, rodzice, muzyka organowa, srebro lub księżyc w związek małżeński wstąpisz w ciągu roku. Jeśli zaś ujrzysz w swoim śnie olbrzymy, zwierzęta, ptaki, ryby, papier, lustro bądź słońce, wówczas na swój ślub poczekasz jeszcze pięć lat. Jeśli sen ześle Ci obrazy złota, dzwonów, gadów lub żołnierzy znaczy to, że najprawdopodobniej zostaniesz starą panną/starym kawalerem.Groch: Aby wróżba spełniła się należy wziąć strączek grochu, w którym znajduje się dokładnie dziewięć groszków. Następnie zawiesić go nad futryną w taki sposób, aby nie był widoczny. Jeśli pierwszą osobą, która wejdzie przez te drzwi będzie ktoś spoza rodziny, a dodatkowo będzie to panna bądź kawaler wówczas należy spodziewać się wesela w ciągu roku.
Obrączka: Ta wróżba ma wielką moc, podobnie jak każda związana z tak naładowanym energią przedmiotem jakim jest obrączka. Jeśli dodać do tego to, iż do prawidłowego przeprowadzenia wróżby potrzebny będzie długi ludzki włos, a więc następny naenergetyzowany element, należy mieć świadomość, że opisana tutaj wyrocznia ma silną moc sprawczą.
Używaną obrączkę należy nawlec na długi włos. Następnie należy wziąć koniuszek włosa w palce, usztywnić ramię opierając łokieć na stole, tak by zawieszona na włosie obrączka zwisała w powietrzu. Do uprzednio przygotowanej szklanki nalewamy połowę wody i posuwamy ją pod zwisającą obrączkę tak by znajdowała się ona w szklance. Od teraz odliczamy czas jaki mija przy 300 uderzeniach serca licząc ile razy, sklep ezoteryczny mimo unieruchomionej ręki, wahadełko uderzy o ściany szklanki.
Uzyskany wynik odejmujemy od sumy liter imienia i nazwiska. Jeśli wyjdzie liczba ujemna – Twój ślub nastąpi w ciągu roku, w przeciwnym wypadku oczekiwane wydarzenie nastąpi dopiero za kilka lat.
Lustro i księżyc: Ta ceremonia podobnie jak poprzednia posiada silną magiczną moc. Jest ona potęgowana tym bardziej, że używa się do tego celu lustra, księżyca oraz pożyczonej osobistej rzeczy. Należy przed północą, najlepiej w święta, w czasie pełni udać się z pożyczoną chusteczką nad staw bądź jezioro. Następnie należy wziąć lustro i tak je ustawić by odbijał się w nim nie tylko księżyc, ale również tafla wody. Wtedy nakładamy sobie na twarz chusteczkę, wypowiadamy trzy razy słowo „Kiedy?” i liczymy ile widzimy księżyców. Jeśli ujrzymy tylko jeden znaczy to, że nim będzie nasze wesele minie wiele lat. Im więcej księżyców zobaczymy tym szybciej zmienimy stan cywilny.
Płatki: Ta wróżba, jest jedną z najprostszych, dających za to mnóstwo radości. Jest znana praktycznie wszystkim. Należy wziąć kwiat, obojętnie jaki, dobrze jednak by miał jak najwięcej płatków i zrywając je należy kolejno wyliczać:
w tym roku, w przyszłym, za kilka lat, nigdy.Ostatni płatek powiązany z jedną z powyższych wróżb będzie mówił o przyszłości.
Podobne zabawy można stosować, licząc zamiast płatków pestki z wiśni bądź śliwek.
Karty go gry: Aby się dowiedzieć, kto z grupy jako pierwsza/pierwszy zmieni stan cywilny można losować karty z talii kart. Ta osoba, która jako pierwsza wyciągnie damę (mężczyzna) bądź króla (kobieta) pierwsza wstąpi w związek małżeński.
Buty: Całą grupa ludzi ściąga buty. Następnie losowo wskazuje się kolejne osoby, które ustawiają swoje buty od środka pokoju w kierunku wyjścia. Ta osoba, której buty jako pierwsze przekroczą linię progu będzie miała wesele jako pierwsza.
function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}Strona do wydruku Wyślij link OnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui] [Kiedy weźmiesz ślub? Magia]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;»
»Kupuj w Onet.pl!Dla nowoczesnego mężczyzny
cena: 384,13 złZegarek do zadań specjalnych
cena: 1 166,88 złWitaj szkołoMoże jeszcze macie wspaniałą, naturalną opaleniznę, czujecie wiatr we włosach i śpicie dłużej niż zwykle, ale już niedługo trzeba będzie się przestawić. Początek września to dla chyba wszystkich z Was początek nowego roku szkolnego. Czy dla każdej z was oznacza to samo?forumWriteBody(195,162,1519000,8,0,0,”770px”,”0″);»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1519000,2941,,,,kiedy_wezmiesz_slub,poczytaj.html
Astro: Czar wigilijnej nocy i Świąt Bożego Narodzenia no comments
"To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku."
Emilia Waśniowska /Ella Selena
Chrześcijanie noc narodzin Chrystusa nazywają "Świętą nocą", ponieważ tej właśnie nocy rodzi się coś nowego, coś dobrego, złe moce tracą swoją siłę i ustępują miejsca światłości. Przyjście na świat Syna Bożego, spowoduje, że te długie, straszne, pełne demonów i złych mocy, noce, staną się krótsze. Dzień się wydłuży, nastąpi odnowa w życiu ludzi i w przyrodzie. Bliżej będzie do wiosny, która ciepłem zaleje świat i pozwoli posiać ziarno i czekać na plony.
Wigilia oznacza czuwanie, straż nocną, czekanie na światło, gdyż ta noc przesilenia zimowego jest początkiem czegoś nowego, koło zamyka się, jeden cykl kończy się, aby dać początek drugiemu.
Wigilia w świadomości ludów ziemi zapisała się jako powtórzenie rajskiej sytuacji. Uczta wigilijna odzwierciedla  powszednie pojednanie żywych i zmarłych. W ten czas kwitną drzewa w sadach, rzekami płynie srebro, w stawach pojawia się wino, zakwita kwiat paproci, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Niemniej jednak doświadczyć tego może tylko człowiek o szczerozłotym, szlachetnym sercu. Do dzisiaj w niektórych regionach zachowały się zwyczaje, związane z dniem wigilijnym.
Otóż rano należało wstać wcześnie, umyć twarz i ręce w strumieniu, aby zachować zdrowie i wigor na przyszły rok, a następnie zabrać się do przygotowywania wigilijnej wieczerzy. Tego dnia nikt nic nikomu nie pożyczał, aby dobrobyt z domostwa nie uciekał. Nikt też tego dnia nie kładł się do łóżka, bo to rokowało choroby i przypadłości wszelakie na rok następny. Niektórzy dla zapewnienia dostatku w swoim obejściu, dokonywali drobnych kradzieży, bo przecież od przybytku głowa nie boli.
A zwyczaj ubierania choinki przywędrował do nas z Niemiec. Dotychczas stawiano drzewka, ale nie były one tak strojne, jak to przyjęło się to w Europie w XIX wieku. W choince widziano energię i siłę, kojarzono ją z drzewem mądrości, była ona połączeniem pomiędzy niebem i ziemią. Ludzie chcąc chronić się przed złymi mocami, groźnymi zwłaszcza zimą w czasie najdłuższych i najciemniejszych nocy, przynosili do swoich domostw zielone drzewka, aby te chroniły ich przed złem.
A w Polsce popularne były dotąd ,,podlażniczki”, zielone gałązki, którymi ozdabiano obejścia i mieszkania. Dopiero później zielone drzewka zagościły w izbach i mało kto mógł im odmówić bajkowego czaru i wdzięku, gdy strojne w przeróżne świecidełka i słodycze, stały do Świąt Trzech Króli.
Ciekawy jest los świeczek choinkowych, które zapalone na choince, symbolizowały gwiazdy, a najwyższa, na czubku choinki, gwiazdę betlejemską. Nierzadko płonęły wtedy malownicze drzewka i całe obejścia wraz z nimi. Dopiero nowojorski sprzedawca ozdób świątecznych Albert Sadacca w 1917 roku skonstruował lampki elektryczne. Dzisiaj płoną na naszych choinkach tęczą kolorowych błysków.
Pierwsza sztuczna choinka przybyła do Europy z Ameryki, skonstruowano ją za pomocą maszyny do produkcji… szczotek klozetowych.
Bożonarodzeniowe święta to Święty Mikołaj, radość dawania i otrzymywania prezentów. Coraz rzadziej łączymy postać Świętego Mikołaja z biskupem z Mirry w Azji Mniejszej, który udzielał dyskretnej pomocy najbiedniejszym. Został on uznany patronem żeglarzy, uczonych, piekarzy, złodziei, podróżnych, małych chłopców i dziewic.
Dzień 6 grudnia Kościół ogłosił dniem dawania podarków i pomocy charytatywnej dla najuboższych. Stąd wziął się dzień świętego Mikołaja, który po dziś dzień roznosi prezenty, a w Polsce wpada przez komin, nie czyniąc, o dziwo żadnego hałasu. Mikołaj był biskupem nosił zatem tradycyjny strój biskupi, był osobą szlachetną i dostojną i tylko w Niemczech zachował taki właśnie wizerunek.
A ten niski brzuchaty człowiek w groteskowym stroju, w czapce z pomponem i czerwonych butach z cholewami został wymyślony w ezoteryka początkach XX wieku na poczet kampanii reklamowej Coca–Coli. Firma owa reklamując swój produkt, wykorzystała wizerunek Św. Mikołaja, zniekształcając jego image, gdyż przyprawiono mu wtedy pokaźny brzuch, twarz uczyniono rubaszną i szczerą, na głowę miast biskupiej tiary, założono czapkę z pomponem.
Zwyczaj darowania prezentów wywodzi się od bardzo dawna. Dawano je jednak najpierw dzieciom, które uważano za dar boży i chcąc zyskać sobie ich przychylność i przychylność opiekujących się nimi mocy, sporządzano przeróżne słodkości i w wieczór wigilijny układano pod choinką lub wkładano do skarpet. Dopiero później zaczęto obdarowywać się gremialnie i uczestniczyli w tym również dorośli.
Zwyczaj dzielenia się opłatkiem został zachowany tylko w Polsce, wcześniej w naszym kraju dzielono się chlebem, który był specjalnie wypiekany na wigilijna wieczerzę. Opłatek ma zapewnić nam pomoc i życzliwość, jest to przyjęcie serca Jezusa. Opłatek świąteczny pełni rolę trzynastej potrawy, symbolizuje Jezusa Chrystusa. Pozostałe dwanaście, koniecznie postnych, potraw wigilijnych, to symbol dwunastu Apostołów, którzy Jemu towarzyszyli.
Świąteczna izba koniecznie udekorowana być musi jemiołą, ponoć to roślina czarownic, potępiana przez Kościół. Ochraniała ona jednak przed czarną magią i złymi duchami. Galowie szczególnie cenili sobie jemiołę rosnącą na dębach. Według nich miała ona właściwości lecznicze i tak jest rzeczywiście, bo gałązki zbierane w grudniu i styczniu leczą epilepsję, zaburzenia w obiegu krwi, schorzenia skory, odmrożenia. Pamiętajmy jednak, aby usunąć białe jagody, które są trujące. Magicznie za to działają, gdy stojąc pod jemiołą wypowiemy życzenie, zrywając przy tym jedną z nich. Bezkarnie też można się pod jemiołą całować i przynosi to szczęście zakochanym, zwyczaj ten przywędrował do nas z Anglii, gdzie znany był już w XVII wieku.
A po wigilijnej kolacji, gdy prezenty już rozpakowane i szczęśliwi i zadowoleni śpiewaniem kolęd, skracamy sobie czas do Pasterki. Śpiewamy kolędy i radują się serca nasze, bo dwa dni świąteczne jeszcze przed nami, a dzień pierwszy najważniejszy uczcimy wystawnym i nie postnym już obiadem. I niechaj się świecą te dni przecudne, spowite oddechem mrozu i posrebrzone szronem i niechaj dobro w naszych sercach zagości i podzielmy się nim ze wszystkimi. I tak jak na wigilijnym stole, dodatkowe nakrycia stawiamy dla przygodnego gościa, tak bądźmy tak szczerzy i życzliwi dla siebie i dla innych przez następny rok.
»Drukuj
Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1300856,poczytaj.html?drukuj=1
Astro: Magia Wielkanocnych Świąt na świecie no comments
Czar i niezwykłość Świąt Wielkanocnych polega zapewne na tym, że jest to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie. Święto, obchodzone na pamiątkę Zmartwychwstania Jezusa, a tym samym zapisuje się jako główne misterium Nowego Testamentu./Ella Selena…ciąg dalszy
Wielkanoc we Francji
Właściwie to jeśli zapomnicie o dacie Świąt Wielkanocnych, to możecie ich we Francji nie zauważyć. Zważywszy na to, że święta tresura psów mają charakter świecki, w Wielką Niedzielę otwarte są sklepiki, restauracje, puby i inne niedzielne geszefty. Zatem wszystko toczy się starym, codziennym rytmem. Jeszcze niedawno kultywowano wiele tradycji, jak malowanie jajek, przygotowywanie święconki, czy poranny zwyczaj mycia się w strumyku. Do dzisiaj zachował się zwyczaj obdarowywania czekoladowymi jajkami. Dzieci już w czwartek rozpoczynają budowę gniazd w przydomowych ogródkach, aby wcześnie rano znaleźć w nich jajka czekoladowe, zostawione przez wielkanocnego zajączka. Prawdę mówiąc i ten zwyczaj już powoli zanika i rodzina, w której dzieci już dorosły, właściwie nie zna smaku i czaru Wielkanocnych Świąt.
Wielkanoc w USA
Można by powiedzieć, że właściwie niczym nie różni się Wielkanoc amerykańska od polskiej. Stół tak samo sowicie zastawiony, wielkanocny zajączek dla dzieci w niedzielny poranek. Mszę odprawia się w sobotę wieczorem i w niedzielę rano. Ciekawą tradycją dla nas jest zapewne przedświąteczna zbiórka odzieży i żywności dla biednych. Zgodne jest to z tradycją Celtów, którzy bardzo uroczyście obchodzili czas wiosennego zrównania dnia z nocą, upamiętniając to darami dla ubogich. Oczywiście święconka i malowanie jaj również są Amerykanom nieobce.
Dziwnym dla nas może być zwyczajem, że wielkanocnym symbolem jest nie baranek, ale królik wielkanocny. Co prawda na naszych stołach goszczą one wespół zespół. Baranek doskonale kontaktuje się z królikiem lub cukrowym zajączkiem. W Ameryce jednak zając lub królik są symbolami płodności i one rozpychają się na stołach wielkanocnych lub w wielkanocnych koszykach.
Niedziela wielkanocna jest także dniem parad i to w iście amerykańskim stylu, dużo, kolorowo i głośno. Pokazywane są wówczas różne stroje, przeważnie historyczne, a na okazję parady, zamknięta zostaje główna ulica w mieście.
Novum dla Polaka, może być pracujący, amerykański poniedziałek. Któż jednak ma najwięcej wolnych dni świątecznych? Oczywiście my Polacy. Inni, niestety, muszą pracować. Za to po południu odbywają się zawody toczenia jajek. Czyje jajko, bezkolizyjnie i bezawaryjnie (czytaj: bez stłuczonej skorupki) dotoczy się z pochyłego wzgórka na dół, tego czeka rok szczęśliwy i radosny.
Ciekawostką dla nas może być wiara w jajko wielkanocne. Otóż w USA, wierzono, że jajko ugotowane w Wielki Piątek, a zjedzone w niedzielny poranek, przyniesie wiele szczęścia. Zaś ten, kto takie jajko przechowa przez sto lat, to uzyska z niego… ogromny diament.
Źródło: http://magia.onet.pl/1403452,2822,2,poczytaj.html
Astro: Kiedy weźmiesz ślub? no comments
Każdy kraj ma specyficzne dla swojej kultury wróżby dotyczące zamążpójścia. Poniższe przepisy są wybrane z pośród wielu różnorodnych form przepowiadania przyszłości./Inne
Kukułka: Jedną z najpopularniejszych wróżb odpowiadających na pytanie: kiedy wyjdę za maż/ożenię się, jest ta w której główną wyrocznią jest ilość kuknięć kukułki. Kiedy po raz pierwszy usłyszymy kuknięcie należy szybko wypowiedzieć życzenie będące jednocześnie swoistym zaklęciem magicznym:
Kukułeczko, panieneczko
z paproci i zioła
powiedz mi, ile lat
do mego wesela?
Wypowiedziane słowa nie muszą brzmieć dokładnie w przytoczony wyżej sposób. Wystarczy, że w lakoniczny i ładny sposób wyrazisz swoje pytanie. Od tego momentu, czyli od chwili wypowiedzenia formuły, liczymy ile razy kukułka zakuka. Otrzymana liczba będzie liczbą lat, które upłyną, nim wstąpisz w związek małżeński.
Róża: Wróżba opiera się na magicznej symbolice kwiatów. W czerwcu, przed siódmą rano musisz zerwać kwiat róży. Powinien być rozwinięty i dorodny. Przygotuj kopertę z białego czerpanego papieru, narysuj wewnątrz niej symbole, które kojarzą Ci się z małżeństwem, miłością i dziećmi, a następnie zaklej ją. W miejscu zaklejenia wylej parę kropel parafiny, która zalakuje kopertę. Na stygnącym laku odbij swój serdeczny palec lewej ręki. Kiedy wszystko już będzie gotowe schowaj kopertę głęboko w szafie. Poczekaj na pełnię księżyca i wtedy połóż ten magiczny przedmiot, jakim jest z takim trudem przygotowana koperta, pod poduszkę. Tej nocy przyśni Ci się kilka rożnych snów. Najważniejszy jednak jest ten, który zapamiętasz.
Jeśli przyśni Ci się woda, pola, kwiaty, góry, szkło, dzieci, rodzice, muzyka organowa, srebro lub księżyc w związek małżeński wstąpisz w ciągu roku. Jeśli zaś ujrzysz w swoim śnie olbrzymy, zwierzęta, ptaki, ryby, papier, lustro bądź słońce, wówczas na swój ślub poczekasz jeszcze pięć lat. Jeśli sen ześle Ci obrazy złota, dzwonów, gadów lub żołnierzy znaczy to, że najprawdopodobniej zostaniesz starą panną/starym kawalerem.Groch: Aby wróżba spełniła się należy wziąć strączek grochu, w którym znajduje się dokładnie dziewięć groszków. Następnie zawiesić go nad futryną w taki sposób, aby nie był widoczny. Jeśli pierwszą osobą, która wejdzie przez te drzwi będzie ktoś spoza rodziny, a dodatkowo będzie to panna bądź kawaler wówczas należy spodziewać się wesela w ciągu roku.
Obrączka: Ta wróżba ma wielką moc, podobnie jak każda związana z tak naładowanym energią przedmiotem jakim jest obrączka. Jeśli dodać do tego to, iż do prawidłowego przeprowadzenia wróżby potrzebny będzie długi ludzki włos, a więc następny naenergetyzowany element, należy mieć świadomość, że opisana tutaj wyrocznia ma silną moc sprawczą.
Używaną obrączkę należy nawlec na długi włos. Następnie należy wziąć koniuszek włosa w palce, usztywnić ramię opierając łokieć na stole, tak by zawieszona na włosie obrączka zwisała w powietrzu. Do uprzednio przygotowanej szklanki nalewamy połowę wody i posuwamy ją pod zwisającą obrączkę tak by znajdowała się ona w szklance. Od teraz odliczamy czas jaki mija przy 300 uderzeniach serca licząc ile razy, mimo unieruchomionej ręki, wahadełko uderzy o ściany szklanki.
Uzyskany wynik odejmujemy od sumy liter imienia i nazwiska. Jeśli wyjdzie liczba ujemna – Twój ślub nastąpi w ciągu roku, w przeciwnym wypadku oczekiwane wydarzenie nastąpi dopiero za kilka lat.
Lustro i księżyc: Ta ceremonia podobnie jak poprzednia posiada silną magiczną moc. Jest ona potęgowana tym bardziej, że używa się do tego celu lustra, księżyca oraz pożyczonej osobistej rzeczy. Należy przed północą, najlepiej w święta, w czasie pełni udać się z pożyczoną chusteczką nad staw bądź jezioro. Następnie należy wziąć lustro i tak je ustawić by odbijał się w nim nie tylko księżyc, ale również tafla wody. Wtedy nakładamy sobie na twarz chusteczkę, podręczniki szkolne wypowiadamy trzy razy słowo „Kiedy?” i liczymy ile widzimy księżyców. Jeśli ujrzymy tylko jeden znaczy to, że nim będzie nasze wesele minie wiele lat. Im więcej księżyców zobaczymy tym szybciej zmienimy stan cywilny.
Płatki: Ta wróżba, jest jedną z najprostszych, dających za to mnóstwo radości. Jest znana praktycznie wszystkim. Należy wziąć kwiat, obojętnie jaki, dobrze jednak by miał jak najwięcej płatków i zrywając je należy kolejno wyliczać:
w tym roku, w przyszłym, za kilka lat, nigdy.Ostatni płatek powiązany z jedną z powyższych wróżb będzie mówił o przyszłości.
Podobne zabawy można stosować, licząc zamiast płatków pestki z wiśni bądź śliwek.
Karty go gry: Aby się dowiedzieć, kto z grupy jako pierwsza/pierwszy zmieni stan cywilny można losować karty z talii kart. Ta osoba, która jako pierwsza wyciągnie damę (mężczyzna) bądź króla (kobieta) pierwsza wstąpi w związek małżeński.
Buty: Całą grupa ludzi ściąga buty. Następnie losowo wskazuje się kolejne osoby, które ustawiają swoje buty od środka pokoju w kierunku wyjścia. Ta osoba, której buty jako pierwsze przekroczą linię progu będzie miała wesele jako pierwsza.
function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}Strona do wydruku Wyślij link OnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui] [Kiedy weźmiesz ślub? Magia]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;»
»Kupuj w Onet.pl!Dla nowoczesnego mężczyzny
cena: 384,13 złZegarek do zadań specjalnych
cena: 1 166,88 złWitaj szkołoMoże jeszcze macie wspaniałą, naturalną opaleniznę, czujecie wiatr we włosach i śpicie dłużej niż zwykle, ale już niedługo trzeba będzie się przestawić. Początek września to dla chyba wszystkich z Was początek nowego roku szkolnego. Czy dla każdej z was oznacza to samo?forumWriteBody(195,162,1519000,8,0,0,”770px”,”0″);»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1519000,2941,,,,kiedy_wezmiesz_slub,poczytaj.html
Astro: Czar wigilijnej nocy i Świąt Bożego Narodzenia 2 comments
"To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku."
Emilia Waśniowska /Ella Selena
Chrześcijanie noc narodzin Chrystusa nazywają "Świętą nocą", ponieważ tej właśnie nocy rodzi się coś nowego, coś dobrego, złe moce tracą swoją siłę i ustępują miejsca światłości. Przyjście na świat Syna Bożego, spowoduje, że te długie, straszne, pełne demonów i złych mocy, noce, staną się krótsze. Dzień się wydłuży, nastąpi odnowa w życiu ludzi i w przyrodzie. Bliżej będzie do wiosny, która ciepłem zaleje świat i pozwoli posiać ziarno i czekać na plony.
Wigilia oznacza czuwanie, straż nocną, czekanie na światło, gdyż ta noc przesilenia zimowego jest początkiem czegoś nowego, koło zamyka się, jeden cykl kończy się, aby dać początek drugiemu.
Wigilia w świadomości ludów ziemi zapisała się jako powtórzenie rajskiej sytuacji. Uczta wigilijna odzwierciedla  powszednie pojednanie żywych i zmarłych. W ten czas kwitną drzewa w sadach, rzekami płynie srebro, w stawach pojawia się wino, zakwita kwiat paproci, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Niemniej jednak doświadczyć tego może tylko człowiek o szczerozłotym, szlachetnym sercu. Do dzisiaj w niektórych regionach zachowały się zwyczaje, związane z dniem wigilijnym.
Otóż rano należało wstać wcześnie, umyć twarz i ręce w strumieniu, aby zachować zdrowie i wigor na przyszły rok, a następnie zabrać się do przygotowywania wigilijnej wieczerzy. Tego dnia nikt nic nikomu nie pożyczał, aby dobrobyt z domostwa nie uciekał. Nikt też tego dnia nie kładł się do łóżka, bo to rokowało choroby i przypadłości wszelakie na rok następny. Niektórzy dla zapewnienia dostatku w swoim obejściu, dokonywali drobnych kradzieży, bo przecież od przybytku głowa nie boli.
A zwyczaj ubierania choinki przywędrował do nas z Niemiec. Dotychczas stawiano drzewka, ale nie były one tak strojne, jak to przyjęło się to w Europie w XIX wieku. W choince widziano energię i siłę, kojarzono ją z drzewem mądrości, była ona połączeniem pomiędzy niebem i ziemią. Ludzie chcąc chronić się przed złymi mocami, groźnymi zwłaszcza zimą w czasie najdłuższych i najciemniejszych nocy, przynosili do swoich domostw zielone drzewka, aby te chroniły ich przed złem.
A w Polsce popularne były dotąd ,,podlażniczki”, zielone gałązki, którymi ozdabiano obejścia i mieszkania. Dopiero później zielone drzewka zagościły w izbach i mało kto mógł im odmówić bajkowego czaru i wdzięku, gdy strojne w przeróżne świecidełka i słodycze, stały do Świąt Trzech Króli.
Ciekawy jest los świeczek choinkowych, które zapalone na choince, symbolizowały gwiazdy, a najwyższa, na czubku choinki, gwiazdę betlejemską. Nierzadko płonęły wtedy malownicze drzewka i całe obejścia wraz z nimi. Dopiero nowojorski sprzedawca ozdób świątecznych Albert Sadacca w 1917 roku skonstruował lampki elektryczne. Dzisiaj płoną na naszych choinkach tęczą kolorowych błysków.
Pierwsza sztuczna choinka przybyła do Europy z Ameryki, skonstruowano ją za pomocą maszyny do produkcji… szczotek klozetowych.
Bożonarodzeniowe święta to Święty Mikołaj, radość dawania i otrzymywania prezentów. Coraz rzadziej łączymy postać Świętego Mikołaja z biskupem z Mirry w Azji Mniejszej, który udzielał dyskretnej pomocy najbiedniejszym. Został on uznany patronem żeglarzy, uczonych, piekarzy, złodziei, podróżnych, małych chłopców i dziewic.
Dzień 6 grudnia Kościół ogłosił dniem dawania podarków i pomocy charytatywnej dla najuboższych. Stąd wziął się dzień świętego Mikołaja, który po dziś dzień roznosi prezenty, a w Polsce wpada przez komin, nie czyniąc, o dziwo żadnego hałasu. Mikołaj był biskupem nosił zatem tradycyjny strój biskupi, był osobą szlachetną i dostojną i tylko w Niemczech zachował taki właśnie wizerunek.
A ten niski brzuchaty człowiek w groteskowym stroju, w czapce z pomponem i czerwonych butach z cholewami został wymyślony w początkach XX wieku na poczet kampanii reklamowej Coca–Coli. Firma owa reklamując swój produkt, wykorzystała wizerunek Św. Mikołaja, zniekształcając jego image, gdyż przyprawiono mu wtedy pokaźny brzuch, twarz uczyniono rubaszną i szczerą, na głowę miast biskupiej tiary, założono czapkę z pomponem.
Zwyczaj darowania prezentów wywodzi się od bardzo dawna. Dawano je jednak najpierw dzieciom, które uważano za dar boży i chcąc zyskać sobie ich przychylność i przychylność opiekujących się nimi mocy, sporządzano przeróżne słodkości i w wieczór wigilijny układano pod choinką lub wkładano do skarpet. Dopiero później zaczęto obdarowywać się gremialnie i uczestniczyli horoskop w tym również dorośli.
Zwyczaj dzielenia się opłatkiem został zachowany tylko w Polsce, wcześniej w naszym kraju dzielono się chlebem, który był specjalnie wypiekany na wigilijna wieczerzę. Opłatek ma zapewnić nam pomoc i życzliwość, jest to przyjęcie serca Jezusa. Opłatek świąteczny pełni rolę trzynastej potrawy, symbolizuje Jezusa Chrystusa. Pozostałe dwanaście, koniecznie postnych, potraw wigilijnych, to symbol dwunastu Apostołów, którzy Jemu towarzyszyli.
Świąteczna izba koniecznie udekorowana być musi jemiołą, ponoć to roślina czarownic, potępiana przez Kościół. Ochraniała ona jednak przed czarną magią i złymi duchami. Galowie szczególnie cenili sobie jemiołę rosnącą na dębach. Według nich miała ona właściwości lecznicze i tak jest rzeczywiście, bo gałązki zbierane w grudniu i styczniu leczą epilepsję, zaburzenia w obiegu krwi, schorzenia skory, odmrożenia. Pamiętajmy jednak, aby usunąć białe jagody, które są trujące. Magicznie za to działają, gdy stojąc pod jemiołą wypowiemy życzenie, zrywając przy tym jedną z nich. Bezkarnie też można się pod jemiołą całować i przynosi to szczęście zakochanym, zwyczaj ten przywędrował do nas z Anglii, gdzie znany był już w XVII wieku.
A po wigilijnej kolacji, gdy prezenty już rozpakowane i szczęśliwi i zadowoleni śpiewaniem kolęd, skracamy sobie czas do Pasterki. Śpiewamy kolędy i radują się serca nasze, bo dwa dni świąteczne jeszcze przed nami, a dzień pierwszy najważniejszy uczcimy wystawnym i nie postnym już obiadem. I niechaj się świecą te dni przecudne, spowite oddechem mrozu i posrebrzone szronem i niechaj dobro w naszych sercach zagości i podzielmy się nim ze wszystkimi. I tak jak na wigilijnym stole, dodatkowe nakrycia stawiamy dla przygodnego gościa, tak bądźmy tak szczerzy i życzliwi dla siebie i dla innych przez następny rok.
»Drukuj
Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1300856,poczytaj.html?drukuj=1
Astro: Kiedy weźmiesz ślub? no comments
Każdy kraj ma specyficzne dla swojej kultury wróżby dotyczące zamążpójścia. Poniższe przepisy są wybrane z pośród wielu różnorodnych form przepowiadania przyszłości./Inne
Kukułka: Jedną z najpopularniejszych wróżb odpowiadających na pytanie: kiedy wyjdę za maż/ożenię się, jest ta w której główną wyrocznią jest ilość kuknięć kukułki. Kiedy po raz pierwszy usłyszymy kuknięcie należy szybko wypowiedzieć życzenie będące jednocześnie swoistym zaklęciem magicznym:
Kukułeczko, panieneczko
z paproci i zioła
powiedz mi, ile lat
do mego wesela?
Wypowiedziane słowa nie muszą brzmieć dokładnie w przytoczony wyżej sposób. Wystarczy, że w lakoniczny i ładny sposób wyrazisz swoje pytanie. Od tego momentu, czyli od chwili wypowiedzenia formuły, liczymy ile razy kukułka zakuka. Otrzymana liczba będzie liczbą lat, które upłyną, nim wstąpisz w związek małżeński.
Róża: Wróżba opiera się na magicznej symbolice kwiatów. W czerwcu, przed siódmą rano musisz zerwać kwiat róży. Powinien być rozwinięty i dorodny. Przygotuj kopertę z białego czerpanego papieru, narysuj wewnątrz niej symbole, które kojarzą Ci się z małżeństwem, miłością i dziećmi, a następnie zaklej ją. W miejscu zaklejenia wylej parę kropel parafiny, która zalakuje kopertę. Na stygnącym laku odbij swój serdeczny palec lewej ręki. Kiedy wszystko już będzie gotowe schowaj kopertę głęboko w szafie. Poczekaj na pełnię księżyca i wtedy połóż ten magiczny przedmiot, jakim jest z takim trudem przygotowana koperta, pod poduszkę. Tej nocy przyśni Ci się kilka rożnych snów. Najważniejszy jednak jest ten, który zapamiętasz.
Jeśli przyśni Ci się woda, pola, kwiaty, góry, szkło, dzieci, rodzice, muzyka organowa, srebro lub księżyc w związek małżeński wstąpisz w ciągu roku. Jeśli zaś ujrzysz w swoim śnie olbrzymy, zwierzęta, ptaki, ryby, papier, lustro bądź słońce, wówczas na swój ślub poczekasz jeszcze pięć lat. Jeśli sen ześle Ci obrazy złota, dzwonów, gadów lub żołnierzy znaczy to, że najprawdopodobniej zostaniesz starą panną/starym kawalerem.Groch: Aby wróżba spełniła się należy wziąć strączek grochu, w którym znajduje się dokładnie dziewięć groszków. Następnie zawiesić go nad futryną w taki sposób, aby nie był widoczny. Jeśli pierwszą osobą, która wejdzie przez te drzwi będzie ktoś spoza rodziny, a dodatkowo będzie to panna bądź kawaler wówczas należy spodziewać się wesela w ciągu roku.
Obrączka: Ta wróżba ma wielką moc, podobnie jak każda związana z tak naładowanym energią przedmiotem jakim jest obrączka. Jeśli dodać do tego podręczniki szkolne to, iż do prawidłowego przeprowadzenia wróżby potrzebny będzie długi ludzki włos, a więc następny naenergetyzowany element, należy mieć świadomość, że opisana tutaj wyrocznia ma silną moc sprawczą.
Używaną obrączkę należy nawlec na długi włos. Następnie należy wziąć koniuszek włosa w palce, usztywnić ramię opierając łokieć na stole, tak by zawieszona na włosie obrączka zwisała w powietrzu. Do uprzednio przygotowanej szklanki nalewamy połowę wody i posuwamy ją pod zwisającą obrączkę tak by znajdowała się ona w szklance. Od teraz odliczamy czas jaki mija przy 300 uderzeniach serca licząc ile razy, mimo unieruchomionej ręki, wahadełko uderzy o ściany szklanki.
Uzyskany wynik odejmujemy od sumy liter imienia i nazwiska. Jeśli wyjdzie liczba ujemna – Twój ślub nastąpi w ciągu roku, w przeciwnym wypadku oczekiwane wydarzenie nastąpi dopiero za kilka lat.
Lustro i księżyc: Ta ceremonia podobnie jak poprzednia posiada silną magiczną moc. Jest ona potęgowana tym bardziej, że używa się do tego celu lustra, księżyca oraz pożyczonej osobistej rzeczy. Należy przed północą, najlepiej w święta, w czasie pełni udać się z pożyczoną chusteczką nad staw bądź jezioro. Następnie należy wziąć lustro i tak je ustawić by odbijał się w nim nie tylko księżyc, ale również tafla wody. Wtedy nakładamy sobie na twarz chusteczkę, wypowiadamy trzy razy słowo „Kiedy?” i liczymy ile widzimy księżyców. Jeśli ujrzymy tylko jeden znaczy to, że nim będzie nasze wesele minie wiele lat. Im więcej księżyców zobaczymy tym szybciej zmienimy stan cywilny.
Płatki: Ta wróżba, jest jedną z najprostszych, dających za to mnóstwo radości. Jest znana praktycznie wszystkim. Należy wziąć kwiat, obojętnie jaki, dobrze jednak by miał jak najwięcej płatków i zrywając je należy kolejno wyliczać:
w tym roku, w przyszłym, za kilka lat, nigdy.Ostatni płatek powiązany z jedną z powyższych wróżb będzie mówił o przyszłości.
Podobne zabawy można stosować, licząc zamiast płatków pestki z wiśni bądź śliwek.
Karty go gry: Aby się dowiedzieć, kto z grupy jako pierwsza/pierwszy zmieni stan cywilny można losować karty z talii kart. Ta osoba, która jako pierwsza wyciągnie damę (mężczyzna) bądź króla (kobieta) pierwsza wstąpi w związek małżeński.
Buty: Całą grupa ludzi ściąga buty. Następnie losowo wskazuje się kolejne osoby, które ustawiają swoje buty od środka pokoju w kierunku wyjścia. Ta osoba, której buty jako pierwsze przekroczą linię progu będzie miała wesele jako pierwsza.
function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}Strona do wydruku Wyślij link »
»Kupuj w Onet.pl!Dla nowoczesnego mężczyzny
cena: 384,13 złZegarek do zadań specjalnych
cena: 1 166,88 złWitaj szkołoMoże jeszcze macie wspaniałą, naturalną opaleniznę, czujecie wiatr we włosach i śpicie dłużej niż zwykle, ale już niedługo trzeba będzie się przestawić. Początek września to dla chyba wszystkich z Was początek nowego roku szkolnego. Czy dla każdej z was oznacza to samo?forumWriteBody(195,162,1519000,8,0,0,”770px”,”0″);»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1519000,poczytaj.html
Astro: Czar wigilijnej nocy i Świąt Bożego Narodzenia 6 comments
"To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku."
Emilia Waśniowska /Ella Selena
Chrześcijanie noc narodzin Chrystusa nazywają "Świętą nocą", ponieważ tej właśnie nocy rodzi się coś nowego, coś dobrego, złe moce tracą swoją siłę i ustępują miejsca światłości. Przyjście na świat Syna Bożego, spowoduje, że te długie, straszne, pełne demonów i złych mocy, noce, staną się krótsze. Dzień się wydłuży, nastąpi odnowa w życiu ludzi i w przyrodzie. Bliżej będzie do wiosny, która ciepłem zaleje świat i pozwoli posiać ziarno i czekać na plony.
Wigilia oznacza czuwanie, straż nocną, czekanie na światło, gdyż ta noc przesilenia zimowego jest początkiem czegoś nowego, koło zamyka się, jeden cykl kończy się, aby dać początek drugiemu.
Wigilia w świadomości ludów ziemi zapisała się jako powtórzenie rajskiej sytuacji. Uczta wigilijna odzwierciedla powszednie pojednanie żywych i zmarłych. W ten czas kwitną drzewa w sadach, rzekami płynie srebro, w stawach pojawia się wino, zakwita kwiat paproci, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Niemniej jednak doświadczyć tego może tylko człowiek o szczerozłotym, szlachetnym sercu. Do dzisiaj w niektórych regionach zachowały się zwyczaje, związane z dniem wigilijnym.
Otóż rano należało wstać wcześnie, umyć twarz i ręce w strumieniu, aby zachować zdrowie i wigor na przyszły rok, a następnie zabrać się do przygotowywania wigilijnej wieczerzy. Tego dnia nikt nic nikomu nie pożyczał, aby dobrobyt z domostwa nie uciekał. Nikt też tego dnia nie kładł się do łóżka, bo to rokowało choroby i przypadłości wszelakie na rok następny. Niektórzy dla wróżenie z kart zapewnienia dostatku w swoim obejściu, dokonywali drobnych kradzieży, bo przecież od przybytku głowa nie boli.
Źródło: http://magia.onet.pl/1300856,poczytaj.html
Astro: Czar wigilijnej nocy i Świąt Bożego Narodzenia 1 comment
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku."
Emilia Waśniowska /Ella Selena
Chrześcijanie noc narodzin Chrystusa nazywają "Świętą nocą", ponieważ tej właśnie nocy rodzi się coś nowego, coś dobrego, złe moce tracą swoją siłę i ustępują miejsca światłości. Przyjście na świat Syna Bożego, spowoduje, że te długie, straszne, pełne demonów i złych mocy, noce, staną się krótsze. Dzień się wydłuży, nastąpi odnowa w życiu ludzi i w przyrodzie. Bliżej będzie do wiosny, która ciepłem zaleje świat i pozwoli posiać ziarno i czekać na plony.
Wigilia oznacza czuwanie, straż nocną, czekanie na światło, gdyż ta noc przesilenia zimowego jest początkiem czegoś nowego, koło zamyka się, jeden cykl kończy się, aby dać początek drugiemu.
Wigilia w świadomości ludów ziemi zapisała się jako powtórzenie rajskiej sytuacji. Uczta wigilijna odzwierciedla powszednie pojednanie żywych i zmarłych. W ten czas kwitną drzewa w sadach, rzekami płynie srebro, w stawach pojawia się wino, zakwita kwiat paproci, a zwierzęta mówią ludzkim głosem. Niemniej jednak doświadczyć tego może tylko człowiek o szczerozłotym, szlachetnym sercu. Do dzisiaj w niektórych regionach zachowały się zwyczaje, związane z dniem wigilijnym.
Otóż rano należało wstać wcześnie, umyć twarz i ręce w strumieniu, aby zachować zdrowie i wigor na przyszły rok, a następnie zabrać się do przygotowywania wigilijnej wieczerzy. Tego dnia nikt nic nikomu nie pożyczał, aby dobrobyt z domostwa nie uciekał. Nikt też tego dnia nie kładł się do łóżka, bo to rokowało choroby i przypadłości wszelakie na rok następny. Niektórzy dla zapewnienia dostatku w swoim obejściu, dokonywali drobnych kradzieży, bo przecież od przybytku głowa nie boli.
A zwyczaj ubierania choinki przywędrował do nas z Niemiec. Dotychczas stawiano drzewka, ale nie były one tak strojne, jak to przyjęło się to w Europie w XIX wieku. W choince widziano energię i siłę, kojarzono ją z drzewem mądrości, była ona połączeniem pomiędzy niebem i ziemią. Ludzie chcąc chronić się przed złymi mocami, groźnymi zwłaszcza zimą w czasie najdłuższych i najciemniejszych nocy, przynosili do swoich domostw zielone drzewka, aby te chroniły ich przed złem.
A w Polsce popularne były dotąd ,,podlażniczki”, zielone gałązki, którymi ozdabiano obejścia i mieszkania. Dopiero później zielone drzewka zagościły w izbach i mało kto mógł im odmówić bajkowego czaru i wdzięku, gdy strojne w przeróżne świecidełka i słodycze, stały do Świąt Trzech Króli.
Ciekawy jest los świeczek choinkowych, które zapalone na choince, symbolizowały gwiazdy, a najwyższa, na czubku choinki, gwiazdę betlejemską. Nierzadko płonęły wtedy malownicze drzewka i całe obejścia wraz z nimi. Dopiero nowojorski sprzedawca ozdób świątecznych Albert Sadacca w 1917 roku skonstruował lampki elektryczne. Dzisiaj płoną na naszych choinkach tęczą kolorowych błysków.
Pierwsza sztuczna choinka przybyła do Europy z Ameryki, skonstruowano ją za pomocą maszyny do produkcji… szczotek klozetowych.
Bożonarodzeniowe święta to Święty Mikołaj, radość dawania i otrzymywania prezentów. Coraz rzadziej łączymy postać Świętego Mikołaja z biskupem z Mirry w Azji Mniejszej, który udzielał dyskretnej pomocy najbiedniejszym. Został on uznany patronem żeglarzy, uczonych, piekarzy, złodziei, podróżnych, małych chłopców i dziewic.
Dzień 6 grudnia Kościół ogłosił dniem dawania podarków i pomocy charytatywnej dla najuboższych. Stąd wziął się dzień świętego Mikołaja, który po dziś dzień roznosi prezenty, a w Polsce wpada przez komin, nie czyniąc, o dziwo żadnego hałasu. Mikołaj był biskupem nosił zatem tradycyjny strój biskupi, był osobą szlachetną i dostojną i tylko w Niemczech zachował taki właśnie wizerunek.
A ten niski brzuchaty człowiek w groteskowym stroju, w czapce z pomponem i czerwonych butach z cholewami został wymyślony w początkach XX wieku na poczet kampanii reklamowej Coca–Coli. Firma owa reklamując swój produkt, wykorzystała wizerunek Św. Mikołaja, zniekształcając jego image, gdyż przyprawiono mu wtedy pokaźny brzuch, twarz uczyniono rubaszną i szczerą, na głowę miast biskupiej tiary, założono czapkę z pomponem.
Zwyczaj darowania prezentów wywodzi się od bardzo dawna. Dawano je jednak najpierw dzieciom, które uważano za dar boży i chcąc zyskać sobie ich przychylność i przychylność opiekujących się nimi mocy, sporządzano przeróżne słodkości i w wieczór wigilijny układano pod choinką lub wkładano do skarpet. Dopiero później zaczęto obdarowywać się gremialnie i uczestniczyli w tym również dorośli.
Zwyczaj dzielenia się opłatkiem został zachowany tylko w Polsce, wcześniej w naszym kraju dzielono się chlebem, który był specjalnie wypiekany na wigilijna wieczerzę. Opłatek ma zapewnić nam pomoc i życzliwość, jest to przyjęcie serca Jezusa. Opłatek świąteczny pełni rolę trzynastej potrawy, symbolizuje Jezusa Chrystusa. Pozostałe dwanaście, koniecznie postnych, potraw wigilijnych, to symbol dwunastu Apostołów, którzy Jemu towarzyszyli.
Świąteczna izba koniecznie udekorowana być musi jemiołą, ponoć to roślina czarownic, potępiana przez Kościół. Ochraniała ona jednak przed czarną magią i złymi duchami. Galowie szczególnie cenili sobie jemiołę rosnącą na dębach. Według nich miała ona właściwości lecznicze i tak jest rzeczywiście, bo gałązki zbierane w grudniu i styczniu leczą epilepsję, zaburzenia w obiegu krwi, schorzenia skory, odmrożenia. Pamiętajmy jednak, aby usunąć białe jagody, które są trujące. Magicznie za to działają, gdy stojąc pod jemiołą wypowiemy życzenie, zrywając przy tym jedną z nich. Bezkarnie też można się pod jemiołą całować i przynosi to szczęście zakochanym, zwyczaj ten przywędrował do nas z Anglii, gdzie znany był już w XVII wieku.
A po wigilijnej kolacji, gdy prezenty już rozpakowane i szczęśliwi i zadowoleni śpiewaniem kolęd, skracamy sobie czas do Pasterki. Śpiewamy kolędy i radują się serca nasze, bo dwa dni świąteczne jeszcze przed nami, a dzień pierwszy najważniejszy uczcimy wystawnym i nie postnym już obiadem. I niechaj się świecą te dni przecudne, spowite oddechem mrozu i posrebrzone szronem i niechaj dobro w naszych sercach zagości i podzielmy się nim ze wszystkimi. I tak jak na wigilijnym stole, dodatkowe nakrycia stawiamy dla przygodnego gościa, tak bądźmy tak szczerzy i życzliwi dla siebie i dla innych przez następny rok.
Drukuj
Copyright 1996-2009 Onet.pl SA
Źródło: http://magia.onet.pl/1300856,poczytaj.html?drukuj=1
Astro: Magia Wielkanocnych Świąt na świecie 1 comment
Wielkanoc we Francji
Właściwie to jeśli zapomnicie o dacie Świąt Wielkanocnych, to możecie ich we Francji nie zauważyć. Zważywszy na to, że święta mają charakter świecki, w Wielką Niedzielę otwarte są sklepiki, restauracje, puby i inne niedzielne geszefty. Zatem wszystko toczy się starym, codziennym rytmem. Jeszcze niedawno kultywowano wiele tradycji, jak malowanie jajek, przygotowywanie święconki, czy poranny zwyczaj mycia się w strumyku. Do dzisiaj zachował się zwyczaj obdarowywania czekoladowymi jajkami. Dzieci już w czwartek rozpoczynają budowę gniazd w przydomowych ogródkach, aby wcześnie rano znaleźć w nich jajka czekoladowe, zostawione przez wielkanocnego zajączka. Prawdę mówiąc i ten zwyczaj już powoli zanika i rodzina, w której dzieci już dorosły, właściwie nie zna smaku i czaru Wielkanocnych Świąt.
Wielkanoc w USA
Można by powiedzieć, że właściwie niczym nie różni się Wielkanoc amerykańska od polskiej. Stół tak samo sowicie zastawiony, wielkanocny zajączek dla dzieci w niedzielny poranek. Mszę odprawia się w sobotę wieczorem i w niedzielę rano. Ciekawą tradycją dla nas jest zapewne przedświąteczna zbiórka odzieży i żywności dla biednych. Zgodne jest to z tradycją Celtów, którzy bardzo uroczyście obchodzili czas wiosennego zrównania dnia z nocą, upamiętniając to darami dla ubogich. Oczywiście święconka i malowanie jaj również są Amerykanom nieobce.
Dziwnym dla nas może być zwyczajem, że wielkanocnym symbolem jest nie baranek, ale królik wielkanocny. Co prawda na naszych stołach goszczą one wespół zespół. Baranek doskonale kontaktuje się z królikiem lub cukrowym zajączkiem. W Ameryce jednak zając lub królik są symbolami płodności i one rozpychają się na stołach wielkanocnych lub w wielkanocnych koszykach.
Niedziela wielkanocna jest także dniem parad i to w iście amerykańskim stylu, dużo, kolorowo i głośno. Pokazywane są wówczas różne stroje, przeważnie historyczne, a na okazję parady, zamknięta zostaje główna ulica w mieście.
Novum dla Polaka, może być pracujący, amerykański poniedziałek. Któż jednak ma najwięcej wolnych dni świątecznych? Oczywiście my Polacy. Inni, niestety, muszą pracować. Za to po południu odbywają się zawody toczenia jajek. Czyje jajko, bezkolizyjnie i bezawaryjnie (czytaj: bez stłuczonej skorupki) dotoczy się z pochyłego wzgórka na dół, tego czeka rok szczęśliwy i radosny.
Ciekawostką dla nas może być wiara w jajko wielkanocne. Otóż w USA, wierzono, że jajko ugotowane w Wielki Piątek, a zjedzone w niedzielny poranek, przyniesie wiele szczęścia. Zaś ten, kto takie jajko przechowa przez sto lat, to uzyska z niego… ogromny diament.
Źródło: http://magia.onet.pl/1403452,2822,2,poczytaj.html