Archive for the ‘Wiele’ tag

Astro: Perkunowy Kwiat, czyli Kupalnocka   no comments

Posted at 1:16 am in Wrozby

Hej sobótka, sobótka, dzień jest długi noc krótka. Ludowe przysłowie mówi: ”Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy i noc ma spokojną i dzień nie tęskliwy”./Wróżka Wielgoradesz

Ale cóż, chcemy mieć te dni pełne tęsknoty, to przecież natura gna człowieka do tej drugiej strony i choćby tych przestróg było bardzo wiele, gna nas do tej drugiej strony.

Cała przyroda jest taka, czemu mielibyśmy być inni?

On czy ona, wad nie widzisz. Na wady musimy poczekać, ale najpierw znajdźmy tę drugą woda utleniona na straży zdrowia połowę. Sposobności w ciągu roku jest wiele, kiedy to młodzi ludzie spotykają się na wspólną zabawę, jednak żadna w tak wyraźny sposób nie akcentuje tego, w czym rzecz. No właśnie, a w czym?

Okrągły wianuszek, a w środku świeca

No ładne rzeczy nam ta wróżka Wielgoradesz mówi, otóż mówi bo tak jest, to jednoznaczny symbol bliskości dwojga osób o przeciwnej płci, to święto płodności i urodzaju. Chęć zbliżenia się ludzi. Noc Świętojańska, krótka, najkrótsza, ale może najbardziej zaważyć na życiu.

To piękne słowiańskie święto jest tak urokliwe, że nie znajduje odbicia w żadnym innym świętowaniu, to święto bliskości człowieka z naturą.

Kupalnocka, lub Sobótka, nazwę nocy Świętojańskiej otrzymała w X lub XI wieku, kiedy Kościół, pragnąc wykorzenić zwyczaje ludowe, odwołał się do Świętego Jana Chrzciciela, aby zmienić charakter zachowań i obrzędów.

Nie ma to także nic wspólnego ze słowiańskim bożkiem Kupałą, słowo najprawdopodobniej wywodzi się z indoeuropejskiego pierwiastka "kump", oznaczającego grupę gromadę.

Dość za tym mądrości, bawmy się gromadnie. A jak przebiegają zabawy?

Puszczanie na wodę wianków to to, co tej nocy jest najważniejsze. Panny wyplatają swoje wianki wkładając w wianek palące się łuczywo, bądź świecę, a następnie rzucają na wodę. Po drugiej stronie rzeki czekają chłopcy – to dla nich przeznaczone są te wianki, to oni mają je wyłowić, a następnie odszyfrować, kto jest nadawcą tej niezwykłej przesyłki rzuconej na wodę. A co dalej jak wyłowią, jak odnajdą nadawcę?

Źródło: http://magia.onet.pl/1418962,poczytaj.html

Written by admin on Sierpień 8th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Chiromagia leczy duszę   no comments

Posted at 1:16 am in Wrozby

Czy na naszych dłoniach zapisana jest przyszłość? Nie, ale widać na nich naszą teraźniejszość i przeszłość. A to wystarczy, aby z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, co nam się w życiu przydarzy./Victor M. AmelaMeksykanin Francisco Rodríguez Acatl jest jednym z najsłynniejszych na świecie wróżbitów czytających z dłoni. Kiedyś zajmował się chiromancją, ale porzucił ją dla chiromagii: nowej metody leczenia duszy. Gabinet Acatla, który od 23 lat mieszka i pracuje w Barcelonie, wiele mówi o właścicielu. Krzesła i lampy są w kształcie dłoni, ich fotografie i mapy wiszą na ścianach.

La Vanguardia: Co mówią o mnie moje dłonie?

Francisco Rodríguez Acatl: Są jak pamiętnik. Ich linie i wzgórki wyrażają wszystko, co pan przeżył.

Również to, co mnie czeka?

Nie, ponieważ przyszłość nie istnieje. A skoro tak, próżno szukać jej na dłoniach. Jest za to wachlarz możliwości, z których będzie pan wybierał kierując się dotychczasowym doświadczeniem. Zadecyduje więc o tym przeszłość. A tę znajdę na pańskiej dłoni.

I co pan tam widzi?

Inteligencję, komunikatywność, kłopoty uczuciowe, silną wolę… To wszystko mogę wywnioskować z linii serca, głowy i życia, które przecinają dłoń, oraz z linii wychodzącej spod palców linii przeznaczenia.

Przeznaczenia? A więc coś takiego istnieje?

O przeznaczeniu decyduje charakter. Sposób, w jaki patrzy pan na świat, kształtuje pańską przyszłość.

Ale jak to możliwe, że mówią o tym moje linie papilarne?

Czy kart tarota wie pan, że na jednej ludzkiej dłoni znajduje się więcej komórek nerwowych niż na całych plecach? Są tam tysiące zakończeń nerwowych połączonych z mózgiem. Jeżeli w mózgu zapisana jest pańska psychika, to na dłoni zobaczy pan mapę swojego mózgu: swojej psychiki.

Czy potrafi pan dowieść tego naukowo?

Czasopismo „Nature” opisało taką historię: w październiku 2001 roku w szpitalu Place d’Arsonval w Lyonie przeszczepiono okaleczonemu w wypadku pacjentowi dłonie zmarłej osoby. Operacja się powiodła. I co się okazało? Po pewnym czasie linie papilarne na tych dłoniach uległy zmianie.

O czym to świadczy?

Mózg żyjącego człowieka wyrył na dłoniach własny ślad. Zapis EEG wykazał zmiany w pewnych obszarach mózgu – musiał on dopasować się do nowych dłoni. Sam udowodniłem, że na kikutach osób bezrękich odtwarzane są linie papilarne, które wcześniej znaczyły ich dłonie.
Co tak niezwykłego jest w naszych dłoniach?

Mają tylko jedną warstwę skórną. Dla porównania – plecy mają cztery warstwy. Pewnemu robotnikowi, który podczas wypadku doznał urazu czaszki, zanikły linie papilarne. Połączenie mózg-dłoń zostało zakłócone.

Czy wróżbici, którzy czytali z rąk przed wiekami, mieli tego świadomość?

Oczywiście, że nie. Wówczas chiromancja służyła przepowiadaniu przyszłości.

Czy można ufać chiromancji i osobom, które się nią zajmują?

„Nie ma sztuki, są tylko artyści” – powiedział Ernst Gombrich. To samo dotyczy przepowiedni: wszystko zależy od „tłumacza”. Sam zajmowałem się chiromancją, póki nie zorientowałem się, że w ten sposób nikomu nie pomagam.

Jak rozpoczęła się pańska przygoda?

Przyjechałem do Barcelony, żeby napisać pracę doktorską. Kryzys w Meksyku sprawił, że straciłem wszystkie pieniądze. Żeby zarobić na życie, zacząłem czytać z ręki.

Czy dłoń może odmówić współpracy?

Nie. Ręce zawsze mówią wszystko. Niektóre mnie zaskoczyły, to prawda… Na przykład dłoń księcia Filipa. Jest niezwykła, bardzo zrównoważona. Dostrzegam w niej wielką żywotność, znaczną inteligencję i dobroć.

Czy książę korzystał z pańskich usług?

Nie, ale osoby publiczne często pozdrawiają tłum podnosząc dłoń i mam to na fotografiach. Proszę spojrzeć na dłoń José Maríi Aznara. Człowiek o tak długim palcu wskazującym stworzony jest do tego, aby dowodzić. Taki sam palec miał Karol Wojtyła, tak samo Benedykt XVI.

Ile rąk obejrzał pan w życiu?

Ponad 30 tysięcy. Ale w pewnym momencie zrezygnowałem z chiromancji, która niczemu nie służy, na rzecz chiromagii. Uważam, że ma ona znaczenie terapeutyczne.

Cóż to jest ta chiromagia?

To sposób leczenia duszy. Ręka opowiada mi o doświadczeniach życiowych mojego pacjenta. Widzę, co go blokuje i co powoduje jego chorobę. Dlatego mogę mu pomóc. Kiedyś pewna kobieta zapytała mnie, czy powinna rozstać się ze swoim partnerem. Udzielanie rad w takich sprawach byłoby rzeczą nieetyczną. Ale spoglądając na jej dłoń, wiedziałem, jak pytać o jej pragnienia dotyczące życia i mężczyzn. Rozmowa ze mną sprawiła, że pacjentka sama zrozumiała, czego chce, i podjęła słuszną decyzję.

To raczej psychologia niż magia.

Mówię o chiromagii, ponieważ często zalecam moim pacjentom rytuały psychomagiczne, które pomagają uzdrowić duszę i rozwiązać problemy.

Proszę spojrzeć na moją dłoń. Co by mi pan doradził?

Ma pan dobre poczucie rytmu, powinien pan zająć się tańcem albo grą na bębenku. Nie żartuję! Jeśli zacznie pan tańczyć, pańskie życie odmieni się na lepsze. Proszę tańczyć!
Autorem tekstu jest Victor M. Amela/La Vanguardia.»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1252143,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Lipiec 25th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Andrzejkowe wróżby miłosne   no comments

Posted at 1:17 am in Wrozby

Miłosną magię uprawiano prawie od zawsze. Jest w roku kilka takich magicznych nocy, a do jednych z nich zalicza się wigilię świętego Andrzeja, związaną z datą 29 listopada. Łączy się ona nieodmiennie z miłosnymi wróżbami./Ella Selena

Wieczór ten i następująca po nim noc ma niezwykle silne wibracje, niesie ogromny ładunek energii, a wypracowane to zostało przez wiele pokoleń.

Wprawdzie najstarsze zapiski o wróżbach andrzejkowych pochodzą z XVIII wieku, to jednak zwyczaje te mają swoje korzenie prawdopodobnie jeszcze w celtyckich czasach. W andrzejkowy wieczór karty same układają się, wosk lany przez ucho klucza, przepowiada przyszłość na rok następny, płomienie świec drgają magicznie, cienie drżą na ścianach i czasem aż dreszczyk przebiegnie po plecach. Zapewne dlatego też, wieczór ten czarami i magią amulety się pisze, ponieważ wierzono, że przyszłość swoje wrota otwiera i pozwala zań zajrzeć co poniektórym.

Co prawda wróżyć lub rytuały magiczne spełniać możemy każdego dnia, ale największą moc mają w dniu 29 listopada. Kiedyś dziewczęta miały swój wieczór, a chłopcy swój, teraz zwyczaje zmieniły się i można wróżyć sobie razem, a przy tym jest weselej i radośniej.

W wieczór andrzejkowy możemy spędzić w gronie znajomych, z najbliższą koleżanką lub kolegą lub całkiem samotnie, o ile mamy na to ochotę, rzecz jasna. Jeśli postanowimy zostać same lub całkiem sami, a nie mamy przy tym partnera życiowego i chcemy go przywołać, możemy zabawić się w czarodziei i czarodziejki swojego życia.

Rytuał na przywołanie miłości

Różową i zieloną świecę ustaw na tle lustra, tak, ażeby odbijały się w całości. Róż i zieleń to kolory Wenus, bogini miłości. Odpowiednikiem Wenus jest egipska bogini Izis, która prawdopodobnie jest tą samą osobą. Następnie musimy mieć metal bogini, a jest nim miedź, może to być miedziana moneta lub bransoleta. Do tego postarajmy się o kwiat róży, oczywiście w kolorze czerwonym. Kwiat róży symbolizuje odnowę miłości, chroni istniejące uczucia, ma także moc przyciągania nowego i niezwykłego uczucia. Świece należy zapalić, pomiędzy świecami a lustrem położyć miedziany przedmiot i kwiat róży. Następnie przeglądając się w lustrze i jednocześnie wizualizując ukochaną, wymarzoną osobę, należy sześciokrotnie wymówić ten wierszyk.

Źródło: http://magia.onet.pl/1518986,2941,,,,andrzejkowe_wrozby_milosne,poczytaj.html

Written by admin on Lipiec 22nd, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Barbórka   no comments

Posted at 1:16 am in Wrozby

Zbliża się święto górnicze zwane „Barbórką”. Każdy kto mieszka wiele lat na Śląsku, pamięta tę wielką sprzed laty magię, która towarzyszyła obchodom ku czci św. Barbary – patronki górników./Wróżka Wielgoradesz

Dzisiaj obchody „barbórkowe”, niestety, obchodzone są nieco ciszej i mniej wystawnie. Nie byłoby dobrze, gdyby te piękne barbórkowe tradycje zaczęły odchodzić w zapomnienie. Pewnie i Skarbnik, i Biała Dama przypomnieli by o tym, że to święto, które jest niezwykle ważne dla potężnej górniczej rodziny, nie może odejść w zapomnienie. A kim dla górników jest Skarbnik i Biała Dama?

To duchy w tradycji górniczej o wielkiej sile i magicznej mocy. Górnicy w żadnym razie nie chcieliby się narazić tym potężnym władcom podziemia, a nie daj Boże, aby narazili im się inni, którzy chcieliby szkodzić Wielkiej Górniczej Rodzinie. Ci potężni władcy nie mogą być pominięci kiedy obchodzone jest górnicze święto – dla nich bowiem to także czas inny od codziennego.

O Skarbniku

Dla górników kodeksem moralnym, a nawet można pokusić się o nazwanie go kodeksem pracy jest właśnie Skarbnik. W swoich działaniach kieruje się on wg górniczych wierzeń kodeksem moralnym.

Jeśli górnik pracuje źle, jest leniwy, nie dba o innych, jest skąpy, nie pomaga kolegom, którzy ulegli wypadkowi i zostali kalekami, lub rodzinom tych, którzy zginęli, ten niechybnie odczuje na sobie gniew Skarbnika. Jednak, jeżeli górnik wykazuje się pracowitością – jest uczciwy, dba o swoich towarzyszy – tego Skarbnik nagradza szczodrze.

Opowiadana jest historia o pewnym górniku, który był tak skąpy, że nie dawał pieniędzy nawet na sieroty po swoich towarzyszach. Pewnego razu, gdy po szychcie odmówił datku na sieroty, tak zdenerwował Skarbnika, że następnego dnia ów wielkim kamieniem go przywalił.

Jak widać Skarbnik za wykroczenia karał srogo. Jednak gdy ktoś jest prawy i pracuje jak należy to Skarbnik mu sprzyja. Pomaga mu odnaleźć bogate żyły, czy przebić się przez twardą skałę. Często także pojawia się osobiście, by ostrzec przed niebezpieczeństwem.

Opowiadana jest także historia, gdy górnicy idący na przodek zobaczyli przed sobą jasne światło. Chcąc je ominąć skręcili w boczny chodnik, lecz światło nadal zagradzało im drogę. Wtedy jeden z nich powiedział, żeby dzisiaj nie szli do pracy, bo coś złego się stanie. Nie poszli. Tego dnia w przodku gdzie mieli pracować nastąpił zawał, zabiło kilku ludzi i konia.

Często też Skarbnik ostrzegał górników pojawiając się pod postacią myszy lub szczura. Od zawsze uważano, że ucieczka tych zwierząt z jakiegoś miejsca zwiastuje rychłe niebezpieczeństwo.

Jednak Skarbnik nie tylko zwraca uwagę na pracowitość i uczciwość górników. Ma on też pewne zasady, których nie wolno było łamać. W kopalniach obowiązuje całkowity zakaz gwizdania, przeklinania i spania na dole. Nie tolerował on także – kiedy do pracy były używane konie – aby ktoś znęcał się nad nimi, a także nad innymi zwierzętami wykorzystywanymi w pracy. Dodatkowo zakazane było rzucanie kamieni do szybów, a także praca między godziną dwunastą a pierwsz – zarówno w dzień jak i w nocy. Łamanie tych zakazów ma związek nie tylko z niebezpieczeństwem wypadku, ale także z tym, że rozzłoszczony Skarbnik mógł się pojawić i „naprać po pysku".

Istnieje historia o chłopcu, który bawił się wrzucając kamienie do szybu. W pewnym momencie z szybu wyskoczył Skarbnik w mundurze górniczym. Gdy chłopiec go zobaczył zaczął uciekać, jednak demon dogonił go, wyciął pręt z jałowca i po obiciu chłopakowi skóry spuścił się do szybu.

O Skarbniku opowiadać można godzinami, bowiem wiele historii łączą górnicy z postacią tego ducha.
O Białej Damie

Jest wyjątkiem, bowiem dotyczy tylko kopalni w Wieliczce i Bochni, gdzie poza rolą Skarbnika właśnie zjawa zwana Białą Damą czeka na odegranie swojej roli w podziemiu. Zjawie tej przypisywano najgorsze cechy kobiece – podobno jest przewrotna, złośliwa, chytra, a jej jedyną działalnością jest prowadzenie górników na zatracenie.

Tradycje górniczego święta to wielka gama wierzeń.

Dlaczego górnicy utożsamiali się ze świętą karty tarota Barbarą?
Dlaczego powołali ją na patronkę?

Ślązak górnik pracował dziennie po 12 godzin. Do kopalni dochodził nawet z odległości kilkudziesięciu kilometrów bez względu na porę roku. Mocno wierzący i bogobojny utożsamiał prawdopodobnie mękę św. Barbary ze swoim życiem po brzegi wypełnionym ciężką pracą i niepewną egzystencją. Ponieważ ciągle był narażony na niebezpieczeństwo i ryzyko, toteż modlił się do swojej patronki w cechowni przed zjazdem do kopalni. Po zakończonej "szychcie" nie zapominał również podziękować swojej patronce, polecając się jej łasce na przyszłość. W "Barbórkę" odbywały się spotkania starszych stażem górników wraz z młodszymi przy tradycyjnym kuflu piwa. Było to wesołe spotkanie, gdzie opowiadano dowcipy, śpiewano piosenki, spożywano krupnioki, żymloki.

Co to są krupnioki najczęściej wiemy, ale o żymlokach wiemy nieco mniej. Zatem dwa słowa o tej potrawie. „Żymloki” inaczej zwane „bułczankami” nie zawierają w sobie krwi w przeciwieństwie właśnie do krupnioków. Trzon obu tych potraw stanowią jelita nadziewane kaszą. Tradycją są też gorące parówki, śląska kiełbasa z musztardą, gotowana golonka. To w sumie niewyszukane dania, jednak sam nastrój barbórkowy jest niezwykły. Wesoły nastrój spotęgowany spożywaniem dużych ilości piwa i "gorzały" przetrwał w tradycji górniczej do dnia dzisiejszego choć znacznie mniej uroczyście.

W dzień "Barbórki" rano, górnicy odświętnie ubrani w galowe mundury, zgodnie z tradycją, zbierają się w kopalni, poczym w uroczystym pochodzie kroczą do kościoła na nabożeństwa "barbórkowe". Po mszy powrót do kopalni – tam odbywa się poczęstunek. Po zakończeniu oficjalnych uroczystości, górnicy wracają do domów, gdzie spędzają pozostałą część dnia z najbliższymi. Ten wielki świąteczny i rodzinny nastrój jest dla górnika bardzo ważny – czuje się głową rodziny, bowiem odpoczywającemu ojcu górnikowi z pełnym oddaniem usługują dzieci i żona.

Niestety, to wszystko powoli przeistacza się w skansen, piękna tradycja ustępuje na rzecz nowym. Czy ta śmierć górniczej tradycji – to dobra śmierć? Warto się nad tym zastanowić.

Św. Barbara – patronka dobrej śmierci

Hej Barbórko, mężna córko
Skarbniku i Damo Biała
Niech powróci święto w krasie
Niech się cieszy Polska cała.

W kościele św. Barbara czczona była bardzo wcześnie, głównie jako patronka od nagłej śmierci. Pozostaje jedynie życzyć wszystkim, aby pamiętali o wspaniałej Patronce, pomimo tego, że górniczy świat stopniowo przeistacza się w skansen. Jej patronat, jakkolwiek niezwykle ważny, nie jest ograniczony przestrzenią kopalni. Przecież święta Barbara jest patronką konania, czyli dobrej śmierci.
»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1298596,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Lipiec 17th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Chiromagia leczy duszę   1 comment

Posted at 1:32 am in Wrozby

Czy na naszych dłoniach zapisana jest przyszłość? Nie, ale widać na nich naszą teraźniejszość i przeszłość. A to wystarczy, aby z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, co nam się w życiu przydarzy./Victor M. AmelaMeksykanin Francisco Rodríguez Acatl jest jednym z najsłynniejszych na świecie wróżbitów czytających z dłoni. Kiedyś zajmował się chiromancją, ale porzucił ją dla chiromagii: nowej metody leczenia duszy. Gabinet Acatla, który od 23 lat mieszka i pracuje w Barcelonie, wiele mówi o właścicielu. Krzesła i lampy są w kształcie dłoni, ich fotografie i mapy wiszą talizmany i amulety na ścianach.

La Vanguardia: Co mówią o mnie moje dłonie?

Francisco Rodríguez Acatl: Są jak pamiętnik. Ich linie i wzgórki wyrażają wszystko, co pan przeżył.

Również to, co mnie czeka?

Nie, ponieważ przyszłość nie istnieje. A skoro tak, próżno szukać jej na dłoniach. Jest za to wachlarz możliwości, z których będzie pan wybierał kierując się dotychczasowym doświadczeniem. Zadecyduje więc o tym przeszłość. A tę znajdę na pańskiej dłoni.

I co pan tam widzi?

Inteligencję, komunikatywność, kłopoty uczuciowe, silną wolę… To wszystko mogę wywnioskować z linii serca, głowy i życia, które przecinają dłoń, oraz z linii wychodzącej spod palców linii przeznaczenia.

Przeznaczenia? A więc coś takiego istnieje?

O przeznaczeniu decyduje charakter. Sposób, w jaki patrzy pan na świat, kształtuje pańską przyszłość.

Ale jak to możliwe, że mówią o tym moje linie papilarne?

Czy wie pan, że na jednej ludzkiej dłoni znajduje się więcej komórek nerwowych niż na całych plecach? Są tam tysiące zakończeń nerwowych połączonych z mózgiem. Jeżeli w mózgu zapisana jest pańska psychika, to na dłoni zobaczy pan mapę swojego mózgu: swojej psychiki.

Czy potrafi pan dowieść tego naukowo?

Czasopismo „Nature” opisało taką historię: w październiku 2001 roku w szpitalu Place d’Arsonval w Lyonie przeszczepiono okaleczonemu w wypadku pacjentowi dłonie zmarłej osoby. Operacja się powiodła. I co się okazało? Po pewnym czasie linie papilarne na tych dłoniach uległy zmianie.

O czym to świadczy?

Mózg żyjącego człowieka wyrył na dłoniach własny ślad. Zapis EEG wykazał zmiany w pewnych obszarach mózgu – musiał on dopasować się do nowych dłoni. Sam udowodniłem, że na kikutach osób bezrękich odtwarzane są linie papilarne, które wcześniej znaczyły ich dłonie.
Co tak niezwykłego jest w naszych dłoniach?

Mają tylko jedną warstwę skórną. Dla porównania – plecy mają cztery warstwy. Pewnemu robotnikowi, który podczas wypadku doznał urazu czaszki, zanikły linie papilarne. Połączenie mózg-dłoń zostało zakłócone.

Czy wróżbici, którzy czytali z rąk przed wiekami, mieli tego świadomość?

Oczywiście, że nie. Wówczas chiromancja służyła przepowiadaniu przyszłości.

Czy można ufać chiromancji i osobom, które się nią zajmują?

„Nie ma sztuki, są tylko artyści” – powiedział Ernst Gombrich. To samo dotyczy przepowiedni: wszystko zależy od „tłumacza”. Sam zajmowałem się chiromancją, póki nie zorientowałem się, że w ten sposób nikomu nie pomagam.

Jak rozpoczęła się pańska przygoda?

Przyjechałem do Barcelony, żeby napisać pracę doktorską. Kryzys w Meksyku sprawił, że straciłem wszystkie pieniądze. Żeby zarobić na życie, zacząłem czytać z ręki.

Czy dłoń może odmówić współpracy?

Nie. Ręce zawsze mówią wszystko. Niektóre mnie zaskoczyły, to prawda… Na przykład dłoń księcia Filipa. Jest niezwykła, bardzo zrównoważona. Dostrzegam w niej wielką żywotność, znaczną inteligencję i dobroć.

Czy książę korzystał z pańskich usług?

Nie, ale osoby publiczne często pozdrawiają tłum podnosząc dłoń i mam to na fotografiach. Proszę spojrzeć na dłoń José Maríi Aznara. Człowiek o tak długim palcu wskazującym stworzony jest do tego, aby dowodzić. Taki sam palec miał Karol Wojtyła, tak samo Benedykt XVI.

Ile rąk obejrzał pan w życiu?

Ponad 30 tysięcy. Ale w pewnym momencie zrezygnowałem z chiromancji, która niczemu nie służy, na rzecz chiromagii. Uważam, że ma ona znaczenie terapeutyczne.

Cóż to jest ta chiromagia?

To sposób leczenia duszy. Ręka opowiada mi o doświadczeniach życiowych mojego pacjenta. Widzę, co go blokuje i co powoduje jego chorobę. Dlatego mogę mu pomóc. Kiedyś pewna kobieta zapytała mnie, czy powinna rozstać się ze swoim partnerem. Udzielanie rad w takich sprawach byłoby rzeczą nieetyczną. Ale spoglądając na jej dłoń, wiedziałem, jak pytać o jej pragnienia dotyczące życia i mężczyzn. Rozmowa ze mną sprawiła, że pacjentka sama zrozumiała, czego chce, i podjęła słuszną decyzję.

To raczej psychologia niż magia.

Mówię o chiromagii, ponieważ często zalecam moim pacjentom rytuały psychomagiczne, które pomagają uzdrowić duszę i rozwiązać problemy.

Proszę spojrzeć na moją dłoń. Co by mi pan doradził?

Ma pan dobre poczucie rytmu, powinien pan zająć się tańcem albo grą na bębenku. Nie żartuję! Jeśli zacznie pan tańczyć, pańskie życie odmieni się na lepsze. Proszę tańczyć!
Autorem tekstu jest Victor M. Amela/La Vanguardia.»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1252143,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Czerwiec 8th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Andrzejkowe wróżby miłosne   3 comments

Posted at 1:19 am in Wrozby

Miłosną magię uprawiano prawie od zawsze. Jest w roku kilka takich magicznych nocy, a do jednych z nich zalicza się wigilię świętego Andrzeja, związaną z datą 29 listopada. Łączy się ona nieodmiennie z miłosnymi wróżbami./Ella Selena

Wieczór ten i następująca po nim noc ma niezwykle silne wibracje, niesie ogromny ładunek energii, a wypracowane to zostało przez wiele pokoleń.

Wprawdzie najstarsze zapiski o wróżbach andrzejkowych pochodzą z XVIII wieku, to jednak zwyczaje te mają swoje korzenie prawdopodobnie jeszcze w celtyckich czasach. W andrzejkowy wieczór karty same układają się, wosk lany przez ucho klucza, przepowiada przyszłość na rok następny, płomienie świec drgają magicznie, cienie drżą na ścianach i czasem aż dreszczyk przebiegnie po plecach. Zapewne dlatego też, wieczór ten czarami i magią się pisze, ponieważ wierzono, że przyszłość swoje wrota otwiera i pozwala zań zajrzeć co poniektórym.

Co prawda wróżyć lub rytuały magiczne spełniać możemy każdego dnia, ale największą moc mają w dniu 29 listopada. Kiedyś dziewczęta miały swój wieczór, a chłopcy swój, teraz zwyczaje zmieniły się i można wróżyć sobie razem, a przy tym jest weselej i radośniej.

W wieczór andrzejkowy możemy spędzić w gronie znajomych, z najbliższą koleżanką lub kolegą lub całkiem samotnie, o ile mamy na to ochotę, rzecz jasna. Jeśli postanowimy zostać same lub całkiem sami, a nie mamy przy tym partnera życiowego i chcemy go przywołać, możemy zabawić się w czarodziei i czarodziejki swojego życia.

Rytuał na przywołanie miłości

Różową i zieloną świecę ustaw pierścień atlantów na tle lustra, tak, ażeby odbijały się w całości. Róż i zieleń to kolory Wenus, bogini miłości. Odpowiednikiem Wenus jest egipska bogini Izis, która prawdopodobnie jest tą samą osobą. Następnie musimy mieć metal bogini, a jest nim miedź, może to być miedziana moneta lub bransoleta. Do tego postarajmy się o kwiat róży, oczywiście w kolorze czerwonym. Kwiat róży symbolizuje odnowę miłości, chroni istniejące uczucia, ma także moc przyciągania nowego i niezwykłego uczucia. Świece należy zapalić, pomiędzy świecami a lustrem położyć miedziany przedmiot i kwiat róży. Następnie przeglądając się w lustrze i jednocześnie wizualizując ukochaną, wymarzoną osobę, należy sześciokrotnie wymówić ten wierszyk.

O Izis, piękna pani, ty miłością władasz
Za sprawą Amora w ludzkie serca ją wkładasz.
Spraw, by miłość mnie dotknęła,
Swym urokiem mnie objęła.
O Izis nieziemska, ześlij mi miłego,
Obym czekać nie miała roku całego.
Niechaj tak się stanie.

Oglądając w lustrze swój wizerunek, czekaj aż świeczki wypalą się do końca. Myśl, że zasługujesz na dobrego i czułego partnera lub partnerkę. Ten rytuał jest dobry i dla panów i dla pań. Ważne jest, aby lustro, należało tylko do was, oby to nie było jakieś stare zwierciadło, które nie wiadomo do kogo należało. Nie znając jego energii, nie możemy ryzykować, gdyż czary mogą obrócić się przeciwko nam. Ponadto musimy wchodzić z dobrymi intencjami, ta osoba o której marzymy ma być przysłana przez dobry los.

Gdy świeczki dopalą się do końca, weźmy kwiat róży w swoje dłonie, rozsypmy płatki i zasuszmy je. A miedzianą rzecz nośmy przy sobie do czasu, gdy spotkamy swoją drugą połówkę i wierzcie mi, stanie się to w najmniej spodziewanym momencie.

Niektórzy z nas są sami i marzą o wielkiej miłości, ale inni mają już swoich partnerów, z tym, że pomiędzy nimi nie ma dawnej ekscytacji, miłość przywiędła i przygasła. Oto rytuał na jej odnowę.

Rytuał na odnowę miłości

Staramy się, aby ten wieczór był niezwykły, dekorujemy nasze mieszkanie, stawiamy dużo czerwonych i zielonych świec, aby swoim płomieniem wprowadziły odrobinę magii. Ubieramy się w kolorach czerwonych lub różowych, bielizna w kolorach zieleni. Stół nakrywany zieloną serwetą, ale kładziemy czerwone serwetki. Oprócz ulubionych potraw musimy przyrządzić magiczny proszek, którego szczyptę dodamy do wina lub soku.

Do jego przygotowania potrzebujesz kilka liści bazylii, zasuszone płatki jednej róży, 5 goździków i łyżeczkę cynamonu. To wszystko ucieramy na proszek, następnie zamykamy w szczelnym, szklanym pojemniku, może to być słoiczek. Utartą miksturę dobrze dodać do czerwonego wina, oczywiście, tak aby ukochana osoba niczego nie zauważyła.

Ponadto należy zmieszać po trzy krople olejku różanego, jaśminowego i sandałowego, wlać do miseczki z odrobiną wody i podgrzać. Zanieść do sypialni i umieścić w pobliżu łóżka, pod poduszki włożyć po czerwonej róży. I tu zachować tajemnicę, po jakimś czasie u swoich partnerów zauważycie pozytywne zmiany. Proszek można wykorzystać w całości, już po andrzejkowym wieczorze nabierze szczególnej mocy.

Te rytuały możemy powtarzać w ciągu całego roku, pamiętajmy jednak, by robić je przy przybywającym księżycu, który pomaga magii zyskiwania.

Ubywający zaś księżyc dobry jest do magii rozstawania się, chociażby z niechcianym brzuszkiem lub sadełkiem na bioderkach.

Magia i czar andrzejkowego wieczoru nie ogranicza się tylko do wróżb miłosnych, możemy prognozować rok następny, jaki będzie, jak wyglądać będzie nasza kariera i finanse.

Czy wierzyć andrzejkowym wróżbom?

Jedni wierzą, inni nie i niechaj tak zostanie, bo każdy z nas ma prawo do swoich tylko przekonań. Zabawa jednak zawsze jest przednia, a i śmiechu i chichotów przy tym co niemiara. A przecież mówią, że w zdrowym ciele, zdrowy duch mieszka. A śmiech zdrowszym przecież czyni….


»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1518986,2941,2690,3,,andrzejkowe_wrozby_milosne,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Maj 31st, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Poradnik dla zakochanych, czyli co warto o sobie wiedzieć   no comments

Posted at 1:19 am in Wrozby

„Nade wszystko ceńcie sobie miłość, którą otrzymujecie, gdyż o wiele trwalszą okaże się ona, trwalszą niż złoto czy zdrowie, trwalszą  niż każda rzecz, którą macie na świecie”./Małgorzata Garnuszek

Miłość ma swoje blaski i cienie, strony pozytywne i negatywne. Wymyka się spod praw fizyki i logiki, czasami bywa bardzo niebezpieczna. W labiryncie miłości można dość łatwo zagubić swą drogę, wpaść w pułapkę. Więc aby przed tym się uchronić, uniknąć bólu, rozczarowań, uciec przed stratą i odrzuceniem powinniśmy pewne rzeczy wiedzieć.

Niniejszy poradnik napisany jest w formie dla każdego przystępnej, nie będzie tutaj żadnych pouczeń, a tylko ważne informacje i dobre rady.

A zatem, co dobrze jest wiedzieć o miłości.

Typologia osobowości płci:

Każdy z nas jest jedyny w swoim rodzaju, niespotykany , nietuzinkowy – po prostu wspaniały. Każdy z nas ma w stosunku do miłości jakieś oczekiwania np. żeby pojawiła się nagle i niespodziewanie albo powoli i spokojnie. Każdy z nas czeka na coś niezwykłego. W zależności od nas samych różne mamy na ten temat wyobrażenia. A wiec różnimy się między sobą nie tylko płcią, ale i rodzajem miłości, jaką chcemy przeżyć. Dobrze wiec posiąść na temat stosowną wiedzę, która powie nam, kogo w życiu spotkać możemy i jaką miłość przy tej osobie przeżyjemy.

Najczęściej spotykane typy osobowości dziewczyn:

IDEALISTKA

Ma w stosunku do swojego partnera niemałe wymagania. Jej życiu towarzyszy motto – mój chłopak ma być idealny, czyli: inteligentny, mądry, przystojny, dobrze zbudowany, opiekuńczy, troskliwy, czuły itd. Ma wzbudzać wokół siebie zainteresowanie. Jest to trudne do spełnienia, dlatego też często takie dziewczyny pozostają same.

Rada:

Dobrze uświadomić sobie, że nie ma ideałów na świecie. Każdy z nas, pomimo naszych zalet, posiada i wady – nasz partner ma je również. Zrozumienie, że to od nas zależy jak na partnera patrzymy i że z pewnych wymogów w stosunku do niego możemy zrezygnować, może być kluczem do stworzenia dobrego związku. Nikt przecież nie jest doskonały.

MARZYCIELKA

Marzycielka jak samo słowo wskazuje głowę ma w chmurach i ciągle wzdycha do wyimaginowanych albo zazwyczaj dla niej nieosiągalnych mężczyzn. Mogą być nimi sławni muzycy, aktorzy, piosenkarze, itd. Na chłopaków ze szkoły raczej nie patrzy. W miarę jak dorasta rozumie, że mężczyzn ze swoich marzeń raczej nie spotka, a więc z większości marzeń rezygnuje na rzecz „ szarej rzeczywistości”, choć w głębi ciągle odczuwa niedosyt.

Rada:

Nie pozbywajmy się marzeń, bo cóż życie jest bez marzeń warte? Należy jednak zdać sobie sprawę, iż marzenia są jakąś tylko częścią naszego życia. O wiele lepiej jest spróbować rozejrzeć się w koło – być może ktoś, komu jeszcze nie daliśmy szansy, okaże się najbardziej do nas pasującą osobą. Bardzo często się zdarza, że najbardziej dla nas idealni partnerzy to ci, którzy są przeciwieństwem tych, do których do tej pory wzdychaliśmy.

KOKIETKA

To ta, która swoim wzrokiem mężczyzn zniewala, to ta, której ruchy są pełne wdzięku. Umie zalecać się, uwodzić, kokietować po to, by na koniec zostać samotną. Dlaczego? Kokieteria jest dla niej grą pozorów. Pragnie się sprawdzić, przełamać opory  przed kontaktami damsko-męskimi, czasami po to, by się dowartościować, a czasami, aby powetować wcześniejsze niepowodzenia. Potrafi zdobyć chłopca, ale nie potrafi go przy sobie na dłużej utrzymać.

Rada:

Zabawa uczuciami to niebezpieczna rzecz, choć jej odrobina zawsze się przydaje. Warto jednak wiedzieć, kiedy przestać i swojego mężczyznę zacząć traktować poważnie. Spróbujmy choć na chwilę odwrócić role – jak czułabyś się w takiej sytuacji? Tylko wzajemna szczerość i lojalność przyniesie prawdziwe uczucie – jest gwarancją długiego, spełnionego w związku życia.

SZARA MYSZKA

Jest nieśmiała, cicha, wręcz bojaźliwa, niepewna, a czasami zakompleksiona. W relacjach z mężczyznami jest zazwyczaj nieporadna, oczekuje wsparcia i pomocy – taka szara myszka. Z góry zakłada niepowodzenia w tej sferze swojego życia.

Rada:

Stań przed lustrem, spójrz na siebie i znajdź parę rzeczy które są w Tobie ładne. I tylko nie myśl że nie możesz tego zrobić. Na przekór wszystkiemu zrób to. Już nie myśl o swoich wadach, postaraj się o tym zapomnieć. Ponadto spróbuj coś zmienić w swoim wyglądzie – może zmień fryzurę, a może kup parę szałowych ciuchów. Wiedz, że wielu chłopców myśli właśnie o takiej jak Ty dziewczynie, cichej, spokojnej, nieśmiałej. Jesteś dla nich ideałem.

Najczęściej spotykane typy osobowości mężczyzn:

POWAŻNIAK

To ten, który Twoje serce będzie zdobywał powoli, ale za to systematycznie. W życiu jest poukładany, ułożony, stroni raczej od ryzyka. Stroni od taniego sentymentalizmu i zazwyczaj z uczuciami się nie uzewnętrznia. Kandydatkę na swoją dziewczynę będzie wybierał długo i starannie. Jest konserwatywny i zachowawczy – nie licz, że pierwszy Ci powie, co do Ciebie czuje. Nie lubi się  śpieszyć z wyznaniem, musi być pewny, że na nie zasługujesz. Jeżeli się z Tobą zwiąże, to na długo i na poważnie.

Rada:

Czasami dobrze nie myśleć o tym, co się stanie, a uczucia to taka sfera życia, że trudno przewidzieć cokolwiek. Dziewczynie na pewną podoba się Twoje poważne podejście, ale spróbuj być trochę bardziej spontaniczny i kup jej od czasu do czasu kwiatek.

KELNER

To ten, który spełnia każdą Twoją zachciankę, wszystkie Twoje kaprysy. Jest usłużny i użyteczny. Jest przekonany o tym, że ma spełniać wszystkie Twoje życzenia. Możesz być pewna jego wsparcia nawet w najbardziej trudnej życiowej sytuacji. Będąc z kimś w związku, jest czuły i opiekuńczy. Nie lubi kłótni i sprzeczek. Ale może być zazdrosny, gdyż oddaje się w związku bez reszty i bardzo przywiązuje do kobiety.

Rada:

Wiemy, że zazdrość to coś, co każdy związek osłabia, oczywiście jej szczypta jest bardzo fajna, ale jej nadmiar należy umiejętnie z życia usuwać. Bardzo szybko wchodząc w związek traktujesz go jako docelowy, nawet jeśli kogoś jeszcze dobrze nie znasz. Spróbuj zwolnić tempo.

PRZYJEMNIACZEK

Życie traktuje jak niekończący się karnawał. Jest elokwentny, dowcipny, zabawny. Płeć żeńską,  nawet jeżeli tak się nie wydaje, traktuje przedmiotowo – skakając z kwiatka na kwiatek. Ma fantazję, dużo uroku osobistego i wdzięku. Jest bardzo kochliwy i romantyczny. Dość szybko podbija serca kobiet po to, by za chwilę znaleźć nowy do pożądania obiekt.

Rada:

Musisz zrozumieć, że życie to nie tylko zabawa, choć nie wyobrażam sobie, by jej w życiu nie było. Jeśli naprawdę nie zapanujesz nad swoimi emocjami, nigdy nie zaznasz głębokiego, poważnego uczucia i to wcale nie dlatego, że go nie ma. Po prostu na to, by ono zaistniało potrzeba nieco więcej niż trochę czasu.

JAŚNIE PAN

Lubi być adorowany lubi gdy dziewczyna o niego zabiega. Chce zawsze być w centrum uwagi, chce być chwalony i podziwiany. Jeżeli to wszystko zrobisz dla niego, to otrzymasz słowa aprobaty. Chce zawsze decydować i mieć ostatnie słowo np. to on decyduje kiedy i gdzie się spotkacie. Dziewczynę traktuje jak kogoś, kogo należy zdobyć i podporządkować sobie. Taka postawa jest często charakterystyczna dla osób  którzy mają silną potrzebę dominacji. Nie znosi słów krytyki, nie znosi, gdy pokazuje mu się jego błędy.

Rada:

W związku dobrze iść na kompromis, lepiej żyje się w partnerstwie. Spróbuj spojrzeć na swoją partnerkę jak na kogoś, kto Ci dorównuje zarówno inteligencją, jak i zdolnościami.

KŁAMCZUSZEK

To urodzony aktor. I tak jak aktor umie zagrać każdą w życiu rolę. Potrafi być czarujący, czuły,  słodki. Potrafi flirtować i uwodzić. Toteż w swoim życiu wiele ma kobiet. Kłamie jak z nut, a przyłapany idzie w zaparte. W uczuciach stały – do kilku dziewczyn jednocześnie. Jest bardzo namiętnym kochankiem. Kiedy się na serio zakocha, umie być bardzo ciepły, czuły i na swój sposób wierny.

Rada:

Być może trudno być zawsze w otoczeniu jednej kobiety, jeśli wokół jest tyle pięknych i atrakcyjnych kobiet. Pomyśl jednak, że nikt nie lubi być okłamywany i zdradzany.

Warto przy okazji jeszcze wiedzieć, na co szczególnie zwracają uwagę mężczyźni, gdy poznają kobietę:

biust zwraca na niego uwagę 25% mężczyzn, oczy przyciągają uwagę 20% mężczyzn, uśmiech przyciąga uwagę 14% mężczyzn, nogi przyciągają uwagę 12% mężczyzn.»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1437714,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Maj 17th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Barbórka   1 comment

Posted at 1:17 am in Wrozby

Zbliża się święto górnicze zwane „Barbórką”. Każdy kto mieszka wiele lat na Śląsku, pamięta tę wielką sprzed laty magię, która towarzyszyła obchodom ku czci św. Barbary – patronki górników./Wróżka Wielgoradesz

Dzisiaj obchody „barbórkowe”, niestety, obchodzone są nieco ciszej i mniej wystawnie. Nie byłoby dobrze, gdyby te piękne barbórkowe tradycje zaczęły odchodzić w zapomnienie. Pewnie i Skarbnik, i Biała Dama przypomnieli by o tym, że to święto, które jest niezwykle ważne dla potężnej górniczej rodziny, nie może odejść w zapomnienie. A kim dla górników jest Skarbnik i Biała Dama?

To duchy w tradycji górniczej o wielkiej sile i magicznej mocy. Górnicy w żadnym razie nie chcieliby się narazić tym potężnym władcom podziemia, a nie daj Boże, aby narazili im się inni, którzy chcieliby szkodzić Wielkiej Górniczej Rodzinie. Ci potężni władcy nie mogą być pominięci kiedy obchodzone jest górnicze święto – dla nich bowiem to także czas inny od codziennego.

O Skarbniku

Dla górników kodeksem moralnym, a nawet można pokusić się o nazwanie go kodeksem pracy jest właśnie Skarbnik. W swoich działaniach kieruje się on wg górniczych wierzeń kodeksem moralnym.

Jeśli górnik pracuje źle, jest leniwy, nie dba o innych, jest skąpy, nie pomaga kolegom, którzy ulegli wypadkowi i zostali kalekami, lub rodzinom tych, którzy zginęli, ten niechybnie odczuje na sobie gniew Skarbnika. Jednak, jeżeli górnik wykazuje się pracowitością – jest uczciwy, dba o swoich towarzyszy – tego Skarbnik nagradza szczodrze.

Opowiadana jest historia o pewnym górniku, który był tak skąpy, że nie dawał pieniędzy nawet na sieroty po swoich towarzyszach. Pewnego razu, gdy po szychcie odmówił datku na sieroty, tak zdenerwował Skarbnika, że następnego dnia ów wielkim kamieniem go przywalił.

Źródło: http://magia.onet.pl/1298596,poczytaj.html

Written by admin on Kwiecień 16th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Perkunowy Kwiat, czyli Kupalnocka   5 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Hej sobótka, sobótka, dzień jest długi noc krótka. Ludowe przysłowie mówi: ”Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy i noc ma spokojną i dzień nie tęskliwy”./Wróżka Wielgoradesz

Ale cóż, chcemy mieć te dni pełne tęsknoty, to przecież natura gna człowieka do tej drugiej strony i choćby tych przestróg było bardzo wiele, gna nas do tej drugiej strony.

Cała przyroda jest taka, czemu mielibyśmy być inni?

On czy ona, wad nie widzisz. Na wady musimy poczekać, ale najpierw znajdźmy tę drugą połowę. Sposobności w ciągu roku jest wiele, kiedy to młodzi ludzie spotykają się na wspólną zabawę, jednak żadna w tak wyraźny sposób nie akcentuje tego, w czym rzecz. No właśnie, a w czym?

Okrągły wianuszek, a w środku świeca

No ładne rzeczy nam ta wróżka Wielgoradesz mówi, otóż mówi bo tak jest, to jednoznaczny symbol bliskości dwojga osób o przeciwnej płci, to święto płodności i urodzaju. Chęć zbliżenia się ludzi. Noc Świętojańska, krótka, najkrótsza, ale może najbardziej zaważyć na życiu.

To piękne słowiańskie święto jest tak urokliwe, że nie znajduje odbicia w żadnym innym świętowaniu, to święto bliskości człowieka z naturą.

Kupalnocka, lub Sobótka, nazwę nocy Świętojańskiej otrzymała w X lub XI wieku, kiedy Kościół, pragnąc wykorzenić zwyczaje ludowe, odwołał się do Świętego Jana Chrzciciela, aby zmienić charakter zachowań i obrzędów.

Nie ma to także nic wspólnego ze słowiańskim bożkiem Kupałą, słowo najprawdopodobniej wywodzi się z indoeuropejskiego pierwiastka "kump", oznaczającego grupę gromadę.

Dość za tym mądrości, bawmy się gromadnie. A jak przebiegają zabawy?

Puszczanie na wodę wianków to to, co tej nocy jest najważniejsze. Panny wyplatają swoje wianki wkładając w wianek palące się łuczywo, bądź świecę, a następnie rzucają na wodę. Po drugiej stronie rzeki czekają chłopcy – to dla nich przeznaczone są te wianki, to egzekutor oni mają je wyłowić, a następnie odszyfrować, kto jest nadawcą tej niezwykłej przesyłki rzuconej na wodę. A co dalej jak wyłowią, jak odnajdą nadawcę?

Kiedyś chłopiec z nadawcą przesyłki szli razem i szukali kwiatu paproci, często poszukiwania trwały do rana.

Niektórzy twierdzą, że poszukiwania kwiatu paproci udawały się niektórym, błądzącym po kniejach i mokradłach parom, a to za sprawą Peruna, słowiańskiego gromowładnego bóstwa, który to raz po raz przyświecał błyskawicą poszukującym. Właśnie dlatego też często o kwiecie paproci mówiło się Perkunowy kwiat.

Jak widać nie łatwo było z tym kwiatem paproci.

Poszukiwania kwiatu paproci często kończyły się koniecznością stawania na ślubnym kobiercu. A ponieważ to była często konieczność, nieraz sobie później przypominano słowa przyśpiewki: „Leci pies przez owies ogonem wywija, pewnie nie żonaty, szczęśliwa bestyja”. Samo życie.

Skakanie przez ogień, to także tradycja związana z Sobótką, miał to być magiczny, oczyszczający rytuał, skakali więc wszyscy – i chłopcy, i dziewczyny.

Dzisiaj dużo z tej tradycji pozostało, bowiem jest piękna i naturalna, oby tylko zachować umiar.

Nie zapominano i o zwierzętach, bowiem te przecież były i są ogromnie ważne w życiu człowieka. A w tę noc, noc urodzaju, szczególną uwagę przykładano do tych zwierząt, które karmią człowieka. Zakładano zatem na krowie rogi wianki z bylicy, co miało być skutecznym przeciwdziałaniem na rzucanie uroków przez czarownice, bowiem w następstwie takiego rzuconego uroku, krowa nie dawała mleka, lub nie można jej było zacielić.

Kilka słów o Sobótce, bowiem to także jedna z nazw tej pięknej nocy, kim była Sobótka? Tego naprawdę nikt nie wie. Legenda jednak głosi o pannie noszącej takie imię, mieszkającej na wsi i zakochanej w swoim chłopcu, ponoć nosił imię Sieciech, powrócił on z wojny i już ślub, i wesele tuż, tuż, kiedy to Sobótkę wprost w serce ugodziła strzała wroga, który zaatakował wieś. Sprawa miała miejsce w okresie przesilenia letniego.

Pięknie o świętowaniu sobótki pisze Jan Kochanowski, ale ponieważ śpiewa tam aż dwanaście panien kilka wierszy dla zachęcenia Państwa do poczytania jak świętowano ten czas.

Gdy słońce Raka zagrzewa,
A słowik więcej nie śpiewa,
Sobótkę, jako czas niesie,
Zapalono w Czarnym Lesie.

Tam goście, tam i domowi
Sypali się ku ogniowi;
Bąki za raz troje grały
A sady się sprzeciwiały.

Siedli wszyscy na murawie;
Po tym wstało sześć par prawie
Dziewek jednako ubranych
I bylicą przepasanych.

Jak Państwo widzą ziele bylicy odgrywało tu duże znaczenie, zapewne chodzi o bylicę boże drzewko, bowiem pod nazwą bylica, występuje także bylica piołun, choć tej roślinie także przypisuje się ogromne właściwości magiczne. Pytają Państwo: a gdzie wróżby? A jakże są i to wiele. A oto one.

Ilość przechwyconych przez chłopców wianków, to zapewnienie tylu przygód miłosnych. Wianek panny, który zostanie pierwszy przechwycony przez chłopaka zapewniał jej rychłe małżeństwo. Woda za tym musiała być płynąca i o takiej tylko mowa. Wróżenie z roślin na przykład z kwiatu rumianku, zrywając jego płatki, było wskazówka czy kocha, czy lubi, czy szanuje? A może nie chce, żartuje? W myśli? W mowie? W sercu? Czy ślubnym kobiercu?

Dwa żywioły są w tym święcie ważne – Ogień i Woda. Ogień i Woda to symbole mające oczyszczającą moc, stąd też uważano, że bliskość ludzi ma tego dnia znaczenie nie zwykłe, przynoszące oczyszczenie ludzkiej duszy, ale także urodzaj w sensie potomstwa, bowiem człowiek to nierozłączny element Ziemi i Matki Natury.

Istnieje pieśń na Litwie, która mówi o tym zbliżeniu Wody i Ognia. Otóż po stworzeniu świata Księżyc ożenił się ze Słońcem, Słońce noc poślubną miało nieprzespaną w związku z czym wstało wcześnie i wzniosło się wysoko ponad horyzont, niestety Księżyc je opuścił i zdradził z Jutrzenką, od tej pory te ciała niebieskie są wrogami. Tyle litewska pieśń, ale jest w niej przestroga, "jeśli czynisz, czyń rozważnie i patrz końca".

W dużym skrócie napisałam Państwu o wróżbach i zwyczajach słowiańskich związanych z tym pięknym świętem czczenia natury, jednak nie mogę na tym poprzestać, bowiem obchodzi to święto wiele krajów Europy: Czesi, Serbowie, Grecy, Rosjanie. W Skandynawii na rozstajnych drogach bądź nad brzegiem jeziora, pali się ogniska. Woda w jeziorze ma tego dnia właściwości lecznicze.

Dlaczego ta noc taka krótka i tylko jedyna w roku?
»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1418962,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Luty 17th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Astro: Andrzejkowe wróżby miłosne   7 comments

Posted at 2:15 am in Wrozby

Miłosną magię uprawiano prawie od zawsze. Jest w roku kilka takich magicznych nocy, a do jednych z nich zalicza się wigilię świętego Andrzeja, związaną z datą 29 listopada. Łączy się ona nieodmiennie z miłosnymi wróżbami./Ella Selena

Wieczór ten i następująca po nim noc ma niezwykle silne wibracje, niesie ogromny ładunek energii, a wypracowane to zostało przez wiele pokoleń.

Wprawdzie najstarsze zapiski o wróżbach andrzejkowych pochodzą z XVIII wieku, to jednak zwyczaje te mają swoje korzenie prawdopodobnie jeszcze w celtyckich czasach. W andrzejkowy wieczór karty same układają się, wosk lany przez ucho klucza, przepowiada przyszłość na rok następny, płomienie świec drgają magicznie, cienie drżą na ścianach i czasem aż dreszczyk przebiegnie po plecach. Zapewne dlatego też, wieczór ten czarami i magią się pisze, ponieważ wierzono, że przyszłość swoje wrota otwiera i pozwala zań zajrzeć co poniektórym.

Co prawda wróżyć lub rytuały magiczne spełniać możemy każdego dnia, ale największą moc mają w dniu 29 listopada. Kiedyś dziewczęta miały swój wieczór, a chłopcy swój, teraz zwyczaje zmieniły się i można wróżyć sobie razem, a przy tym jest weselej i radośniej.

W wieczór andrzejkowy możemy spędzić w gronie znajomych, z najbliższą koleżanką lub kolegą lub całkiem samotnie, o ile mamy na to ochotę, rzecz jasna. Jeśli postanowimy zostać same lub całkiem sami, a nie mamy przy tym partnera życiowego i chcemy go przywołać, możemy zabawić się w czarodziei i czarodziejki swojego życia.

Rytuał na przywołanie miłości

Różową i zieloną świecę ustaw na tle lustra, tak, ażeby odbijały się w całości. Róż i zieleń to kolory Wenus, bogini miłości. Odpowiednikiem Wenus jest egipska bogini Izis, która prawdopodobnie jest tą samą osobą. Następnie musimy mieć metal bogini, a jest nim miedź, może to być miedziana moneta lub bransoleta. Do tego postarajmy się o kwiat róży, oczywiście w kolorze czerwonym. Kwiat róży symbolizuje odnowę miłości, chroni istniejące uczucia, ma także moc przyciągania nowego i niezwykłego uczucia. Świece należy zapalić, pomiędzy świecami a lustrem położyć miedziany przedmiot i kwiat róży. Następnie przeglądając się w lustrze i jednocześnie wizualizując ukochaną, wymarzoną osobę, należy sześciokrotnie wymówić ten wierszyk.

O Izis, piękna pani, ty miłością władasz
Za sprawą Amora w ludzkie serca ją wkładasz.
Spraw, by miłość mnie dotknęła,
Swym urokiem mnie objęła.
O Izis nieziemska, ześlij mi miłego,
Obym czekać nie miała roku całego.
Niechaj tak się stanie.

Oglądając w lustrze swój wizerunek, czekaj aż świeczki wypalą się do końca. Myśl, że zasługujesz na dobrego i czułego partnera lub partnerkę. Ten rytuał jest dobry i dla panów i dla pań. Ważne jest, aby lustro, należało tylko do was, oby to nie było jakieś stare zwierciadło, które nie wiadomo do kogo należało. Nie znając jego energii, nie możemy ryzykować, egzekutor gdyż czary mogą obrócić się przeciwko nam. Ponadto musimy wchodzić z dobrymi intencjami, ta osoba o której marzymy ma być przysłana przez dobry los.

Gdy świeczki dopalą się do końca, weźmy kwiat róży w swoje dłonie, rozsypmy płatki i zasuszmy je. A miedzianą rzecz nośmy przy sobie do czasu, gdy spotkamy swoją drugą połówkę i wierzcie mi, stanie się to w najmniej spodziewanym momencie.

Niektórzy z nas są sami i marzą o wielkiej miłości, ale inni mają już swoich partnerów, z tym, że pomiędzy nimi nie ma dawnej ekscytacji, miłość przywiędła i przygasła. Oto rytuał na jej odnowę.

Rytuał na odnowę miłości

Staramy się, aby ten wieczór był niezwykły, dekorujemy nasze mieszkanie, stawiamy dużo czerwonych i zielonych świec, aby swoim płomieniem wprowadziły odrobinę magii. Ubieramy się w kolorach czerwonych lub różowych, bielizna w kolorach zieleni. Stół nakrywany zieloną serwetą, ale kładziemy czerwone serwetki. Oprócz ulubionych potraw musimy przyrządzić magiczny proszek, którego szczyptę dodamy do wina lub soku.

Do jego przygotowania potrzebujesz kilka liści bazylii, zasuszone płatki jednej róży, 5 goździków i łyżeczkę cynamonu. To wszystko ucieramy na proszek, następnie zamykamy w szczelnym, szklanym pojemniku, może to być słoiczek. Utartą miksturę dobrze dodać do czerwonego wina, oczywiście, tak aby ukochana osoba niczego nie zauważyła.

Ponadto należy zmieszać po trzy krople olejku różanego, jaśminowego i sandałowego, wlać do miseczki z odrobiną wody i podgrzać. Zanieść do sypialni i umieścić w pobliżu łóżka, pod poduszki włożyć po czerwonej róży. I tu zachować tajemnicę, po jakimś czasie u swoich partnerów zauważycie pozytywne zmiany. Proszek można wykorzystać w całości, już po andrzejkowym wieczorze nabierze szczególnej mocy.

Te rytuały możemy powtarzać w ciągu całego roku, pamiętajmy jednak, by robić je przy przybywającym księżycu, który pomaga magii zyskiwania.

Ubywający zaś księżyc dobry jest do magii rozstawania się, chociażby z niechcianym brzuszkiem lub sadełkiem na bioderkach.

Magia i czar andrzejkowego wieczoru nie ogranicza się tylko do wróżb miłosnych, możemy prognozować rok następny, jaki będzie, jak wyglądać będzie nasza kariera i finanse.

Czy wierzyć andrzejkowym wróżbom?

Jedni wierzą, inni nie i niechaj tak zostanie, bo każdy z nas ma prawo do swoich tylko przekonań. Zabawa jednak zawsze jest przednia, a i śmiechu i chichotów przy tym co niemiara. A przecież mówią, że w zdrowym ciele, zdrowy duch mieszka. A śmiech zdrowszym przecież czyni….


»Drukuj

Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1518986,2941,2690,3,,andrzejkowe_wrozby_milosne,poczytaj.html?drukuj=1

Written by admin on Luty 15th, 2011

Tagged with , , , , , , , , , , , , , , , ,